Leki immunosupresyjne a wzmacnianie odporności

Miejsce na tematy wielowątkowe oraz niepowiązane z konkretnymi lekami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Nemula2
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 04 kwie 2019, 10:41
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie
miasto: Łódź

Leki immunosupresyjne a wzmacnianie odporności

Post autor: Nemula2 » 14 cze 2020, 17:43

Mam nietypowe pytanie. Czy jest sens wzmacniać odporność podczas brania leków immunosupresyjnych? Biorę vivomixx, witaminę D, kurkumę, pyłek pszczeli i pierzgę. Wyniki krwi mam ok. Czy może być tak, że leki nie będą wstanie obniżyć odporności przez to, że ja się wzmacnia?

romek
Początkujący ✽✽
Posty: 232
Rejestracja: 28 sie 2018, 15:51
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
miasto: warszawa

Re: Leki immunosupresyjne a wzmacnianie odporności

Post autor: romek » 15 cze 2020, 12:16

Sam to pytanie kiedyś zadałem. oto co mi odpowiedziała Noelia:

"W ulotce laktoferyny jest napisane: "Laktoferyna wykazuje działanie wspomagające układ immunologiczny"
Czy to nie jest sprzeczne z lekami, które na ogól bierzemy, żeby osłabić układ imm (sterydy, AZA itp)"


Nie, to nie jest sprzeczne.
Na wielu preparatach (lekach czy suplementach diety) jest tak napisane - to jest taki "skrót myślowy", takie uproszczenie - chodzi tutaj o wspomaganie układu immunologicznego w sensie wspomagania odporności przeciw infekcjom wirusowym (czyli po prostu zapobieganie przeziębieniu, grypie itd.), bakteryjnym i grzybiczym.

Nieswoiste zapalenia jelit, czyli m.in. CU oraz CD, należą do chorób autoimmunologicznych, podobnie jak np. łuszczyca, AZS, RZS, Hashimoto czy cukrzyca typu 1 - ale to jest zupełnie inny mechanizm, temat jest bardzo skomplikowany, ale tak w wielkim skrócie - po prostu układ immunologiczny jest skierowany w złym kierunku, przeciw własnym komórkom (np. w przypadku NZJ przeciw komórkom jelita, w przypadku cukrzycy przeciw komórkom trzustki, w przypadku Hashimoto przeciw komórkom tarczycy itd.) - ale to nie ma nic wspólnego z odpornością na infekcje.

Te choroby autoimmuno, czyli z autoagresji, są spowodowane reakcją układu immunologicznego przeciwko własnemu organizmowi - układ odpornościowy wytwarza nieprawidłowe przeciwciała skierowane przeciwko własnym tkankom, co wywołuje zapalenie.
I właśnie taką nieprawidłową odpowiedź ukł. immunologicznego mają wygasić leki immunosupresyjne.
A odporność na wirusy czy bakterie to wręcz trzeba wzmacniać w trakcie takiego leczenia - czyli przyjmować dodatkowo wit. D oraz C*, oleje rybne, probiotyki, czy właśnie laktoferynę itp.

* Jeśli chodzi o wit. C, to oczywiście mam na myśli normalną konwencjonalną medycynę, a nie np. jakieś wlewy dożylne kosmicznych dawek tej witaminy, czy ogólnie mega jej dawki zalecane np. przez Ziębę - bo to odporność też wzmocni, ale przy tym może doprowadzić do kamicy czy nawet niewydolności nerek (co zostało wielokrotnie potwierdzone w niezależnych badaniach klinicznych, choćby na PubMed) - to tak btw, bo temat wit. C bywa kontrowersyjny ;)

Gdyby było tak, jak napisałeś - czyli gdyby chorzy na NZJ przyjmujący leki immunosupresyjne nie mogli niczym wzmacniać (= wspomagać = stymulować) swojego ukł. immunologicznego (= swojej odporności, pisząc potocznie i w uproszczeniu) - to co chwilę byliby zainfekowani jakimiś wirusami (np. przeziębienia czy grypy) czy innymi patogenami.
Jest zupełnie odwrotnie - chorzy na NZJ (a tym bardziej chorzy leczeni immunosupresyjnie) tym bardziej powinni dbać o swoją odporność przeciw infekcjom, bo każde zakażenie (przeziębienie, grypa czy jakieś bakterie np. wywołujące anginę, jakieś gronkowce itp.) może stymulować (pobudzić) reakcje zapalne w jelicie i tym samym doprowadzić do zaostrzenia NZJ - stąd właśnie zaostrzenia najczęściej zdarzają się w okresie wiosennym lub jesiennym (czyli w typowych sezonach infekcyjnych).

Laktoferyna wspomaga ukł. immunologiczny w znaczeniu wspomagania odporności, w żaden sposób nie osłabia działania leków immunosupresyjnych, bo leki te mają inny (skomplikowany) mechanizm działania na ukł. immunologiczny.

Podobnie jest w przypadku olejów rybnych (jak tran, Ecomer, Iskial czy BioMarine), wszelkich probiotyków (jak Vivomixx, Sanprobi, Dicoflor, Enterol itd.), witamin D oraz C itp. - o tych preparatach też mówi się w uproszczeniu, że wzmacniają odporność i wspomagają ukł. immunologiczny, a ich stosowanie jest właśnie zalecane w NZJ, a tym bardziej w przypadku, gdy ktoś jest leczony immunosupresyjnie.
Zakażenia wirusowe, grzybicze i bakteryjne to jedne z najczęstszych i najbardziej typowych działań niepożądanych azy i innych leków immunosupresyjnych, więc należy wspomagać odporność i im zapobiegać.

Dodam jeszcze parę cytatów, może komuś się przyda takie info, a temat jest bardzo ciekawy :roll:
Laktoferyna - opis z Bazy Leków Medycyny Praktycznej

Nemula2
Debiutant ✽
Posty: 19
Rejestracja: 04 kwie 2019, 10:41
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie
miasto: Łódź

Re: Leki immunosupresyjne a wzmacnianie odporności

Post autor: Nemula2 » 15 cze 2020, 13:20

Romek
Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”