Strona 1 z 2

Re: Poznań- Kliniki

: 26 lis 2008, 23:30
autor: dymek
ja tak samo bardzo duzo zawdzieczam temu szpitalowi lekarze i pielegniarki sa super na przybysza lezalem juz klilkanascie razy na tym samym oddziale chirurgia gastro zazwyczaj a2 teraz sie pozmienialo po remoncie co do lekarzy to od poczatku jestem u Prof.Michala Drewsa i Jacka Szmeji rewelacyjni lekarze, wiec jak szpital to tylko przybysza :wink:

Re: Poznań- Kliniki

: 02 gru 2009, 19:25
autor: Karcia19833
Witam Wszytskich!!
Mam pytanko czy ktos moze wie, kto jest odpowiedzialny za leczenie biologiczne w szpitalu na przybyszewskiego w poznaniu??
Bo w piatek ma jechac na wywyad do jakiegos Pana ktory ma podjac decyzje czy zakwalifikuje mnie do leczenia biologicznego ale nieisty nie poinformowano mnie jak sie ta osoba nazywa.
Pozdrawiam!!!

Re: Poznań- Kliniki

: 02 gru 2009, 23:06
autor: lesio
Witam!!.
Prawdopodobnie chodzi o dr. Pawła Klincewicza - syna Henryka Klincewicza.
Pozdrawiam.

Re: Poznań- Kliniki

: 03 gru 2009, 11:02
autor: Madziia
Ja również leczę się na Przybyszewskiego, na oddziale gastro. Jestem bardzo zadowolona z tamtejszej opieki lekarskiej jak i pielęgniarskiej. Dzięki temu, nie ma się takiego poczucia, że jest się w szpitalu ;p

Re: Poznań- Kliniki

: 20 sty 2010, 12:26
autor: Doktorek
Przebywałem w tej klinice w 2000 roku na diagnostyce. Nie wiem jak jest tam teraz, ale wtedy odniosłem nie najlepsze wrażenie co do sytuacji panującej w tym szpitalu :smutny: po klinice można by się spodziewać najlepszego, a tymczasem ja mam wręcz przeciwne zdanie. Badania przeprowadzano niedbale i bez należytego przygotowania tak, że wielu pacjentów (min. i ja) musiało je mieć robione ponownie. Na oddziałach czasami brakowało podstawowych środków medycznych (szczególnie pod koniec kwartału) i pacjenci musieli sami zadbać o zaopatrzenie w nie. Mam też wrażenie, że lekarze prowadzący nie przykładali się do swej pracy - ja trafiłem tam z podejrzeniem CD, a tymczasem nie tylko, że nie potwierdzono tej diagnozy, to jeszcze wymyślono jakiś Zespół Jelita Drażliwego (choć objawy wskazywały wyraźnie na CD), co spowodowało zmianę sposobu leczenia oraz stosowanych leków. Zmiana ta wpłynęła fatalnie na mój stan zdrowia, ponieważ okazało się wkrótce, że lekarze ci popełnili pomyłkę - w wyniku późniejszej operacji potwierdziło się bowiem CD. Tymczasem ja przez prawie rok stosowałem leki, zalecone mi przez "specjalistów" z Poznania, których stosowanie powodowało odwrotne skutki do zamierzonych oraz dodatkowe moje cierpienie i stres! Leki z ZJD bowiem zupełnie nie nadają się do leczenia CD. Jak więc mówiłem mam raczej kiepskie wspomnienia stamtąd oraz nadzieję, że zmieniło się na lepsze.

Re: Poznań- Kliniki

: 20 sty 2010, 12:42
autor: jolinek83
Hmm.. Nie wiem jak było w Klinice w 2000 roku, ale wiem, że obecnie warunki są świetne!
A dr Pawła Klincewicza polecam z całęgo serca!!!

Re: Poznań- Kliniki

: 26 lut 2010, 17:23
autor: sopelka13
Ja leczylam sie na przetoki w na przybyszewskiego na odziale A3 leczyl mnie wiktor meisnner(chyba tak to sie pisze :)) i prof drews bardzo polecam,super opieka ,spoko lekarze ktorzy wkoncu prawie wyleczyli ,pisze prawie bo jedna przetoka dalej jest.potem prywatnie sie leczylam u meisnnera .

Re: Poznań- Kliniki

: 01 mar 2010, 20:39
autor: funia
Sopelka, a jak te przetoki Ci leczyli?

Re: Poznań- Kliniki

: 02 mar 2010, 11:50
autor: sopelka13
nie pamietam jak sie nazywala ta metoda w kazdym badz razie mialam sznureczki w odbycie ktore zalozyli podczas operacji potem co dwa tygodnie sciagali jendna zawiazywali nastepna .jak juz wszystkie usuneli to mialam wyoalana nagromadzona skore.niestety jedna przetoka nadal jest probowalam ja leczyc ale nie udalo sie narazie.zapomnialam jeszcze napisac co do poznania to masakrycznie ciezko sie tam dostac ,osylai mnie trzy razy do domu a mialam termin na przyjecie ale okazywalo sie ze cos tam w nocy mial wypadek i nie maja miejca mowie wam to byla porazka.dopiero interwncja w odpowiednich organach spolecznym pomogla:)

Re: Poznań- Kliniki

: 02 mar 2010, 16:15
autor: funia
w jakich organach?

bo ja wiem od znajomej, ze jej syn prawie sie przekrecil, bo miejsca dla niego nie bylo, za to do swojego plytkarza pan profesor powiedzial- prosze jutro przyjsc, bedzie miejsce, taaaaak

dlatego wlasnie sie lecze w warszawie, nie ma takich historii.

Re: Poznań- Kliniki

: 03 mar 2010, 11:11
autor: maggie0278
funia pisze:dlatego wlasnie sie lecze w warszawie, nie ma takich historii.

ja z podobnych powodów zarzuciłam leczenie w P-niu na rzecz leczenia w W-wie i baaardzo jestem z tego faktu zadowolona.
Mnie po prostu w P-niu nie chciano, córka leżała w małym szpitalu, na oddziale obserwacyjno - zakażnym, ciągle bez diagnozy i konkretnych badań, aż udało się, że na kolo i gastro pojechałyśmy na ul. Szpitalną do zdecydowanie lepszego ośrodka. Ale po wykonaniu owych badań, mam w wypisie napisane , cytuję:

"dziewczynka przekazana z oddz. obserwacyjno - zakażnego celem wykonania badań endoskopowych (....) po badaniach, w stanie wyrównanym zwolniona do domu z zaleceniem kontynuowania leczenia i dalszej diagnostyki w... (ośrodku , w którym była). Konieczne jest poszerzenie diagnostyki " badania radiologiczne, panel jelitowy w w/w ośrodku."

Po prostu pojechałyśmy gościnnie na badania endoskopowe a potem - "poszły skąd przyszły ", nie było nawet mowy, nigdzie w wypisie nie mam info., że mogłabym się na tej Szpitalnej leczyć, choćby w poradni. A tekst : "No może gdyby pani chodziła z córką do pana dr prywatnie, byłby on bardziej zaangażowany w pani dziecko ..." pozostawiam bez komentarza !
A w tym małym szpiatliku, nie było już żadnej alternatywy, wszystkie pomysły lekarzom już się wyczerpały a diagnozy ciągle nie było. Spychologia stosowana, tak by to można podsumować.

Musiałam ratować swoje dziecko i CZD okazało się strzałem w dziesiątkę, współpraca układa się od ponad dwóch lat fantastycznie ! Wiem, ze nie mogłyśmy lepiej trafić i codziennie dziękuję za to !

Re: Poznań- Kliniki

: 03 mar 2010, 12:50
autor: funia
Niestety, w Poznaniu jest dramat i łapówkarstwo...

Ode mnie "Pan Doktor" z przybysza, 2 dni po wypisie, gdy przyszłam po inną receptę, niż jego kolega mi wypisał, z uśmiechem na twarzy skasował 50 złotych- NA ODDZIALE WYPISUJĄC RECEPTĘ!

na pytanie, czy mogę do niego przychodzic do poradni, pwoeidzial, ze zaprasza prywatnie.

Re: Poznań- Kliniki

: 03 mar 2010, 17:30
autor: sopelka13
ja wam powiem szczerze ze po operacji w poznaniu na przybyszewskiego leczylam sie prywatnie u doktora meissnera ,ale tylko ze wzgledu na to ze nie mialam ubezpieczenia w polsce bo jakis czas przebywalam za granica.chwale sobie tego lekarza nie dalam mu ani grosza w lape ,a gdy mu napisalam meila co mi zdiagnozowano to na drugi dzien odpisal ze mu bardzo przykro i ze jesli bede potrzebowala pomocy chirurgicznej to jest do mojej dyspozycji :)jesli chodzi o przyjecie do szpitala to napisalam meila do rzecnika praw pacjenta woj.wielkopolskiego ,nie dostalam od niego zadnej odpowiedzi ale jak przyjechalam na przyjecie do szpitala to przyjeto mnie bez kolejki:)
teraz juz sie troche nauczylam jak sie zachowywac w danym srodowisku lekarzy i juz nie dam sie tak zbyc :)

Re: Poznań- Kliniki

: 26 kwie 2010, 19:14
autor: bartox
maggie0278, Nastepnym razem idz do lekarza rodzinnego i popros o skierowanie odrazu na oddział gastroenterologiczny wtedy muszą cie przyjać ja sie tam lecze od 2006r. i nie robia zadnych problemów a tym bardziej z przyjęciem na oddział :wink:

Re: Poznań- Kliniki

: 26 kwie 2010, 21:27
autor: sopelka13
bartox pisze:maggie0278, Nastepnym razem idz do lekarza rodzinnego i popros o skierowanie odrazu na oddział gastroenterologiczny wtedy muszą cie przyjać ja sie tam lecze od 2006r. i nie robia zadnych problemów a tym bardziej z przyjęciem na oddział :wink:
ja wczesniej leczylam sie na ropien i przetoki okoloodbynicze i tam mnie nie chcieli przyjac mialam sierownie do przychodni proktologicznej i stamtad skierowanie do szpitala wiec bezposrednio z przychodni przyszpitalnej mialam to skierowanie i tak mialam wielkie problemy