Strona 29 z 66

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

: 13 gru 2009, 02:03
autor: Lemoni
Zenobius pisze:Ja tam dalej nie rozumiem co w tym takiego strasznego :-P nie ma to jak ogladanie wlasnych jelit na zywo :-)
Tu się zgodzę, było to naprawdę fajne doświadczenie. Pomogło mi przetrwać ten ból, no i też zależalo mi, żeby endoskop dotarł jak najdalej (a nie żeby się szybciej skończyło).
Sprawdziłam czym jest ten lek "znieczulający". Środek nasenny, który należy połknąć (zagryzłam pół tabletki). Nie zadziałał - zresztą jak miałby przy takim ogromie wrażeń :neutral: .

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

: 13 gru 2009, 09:36
autor: Kryfek
Miałem do tej pory dwie kolonoskopie. Pierwszą w kwietniu i drugą teraz na początku grudnia. Obie robione w tym samym szpitalu a jednak dało się odczuć różnice. Generalnie wszystko wyglądało podobnie. Godzina 12 - 14 zgłoszenie do szpitala, wypicie 3 litrów roztworu wody mineralnej niegazowanej z Fortrans. Wieczorem rozmowa z anestezjologiem i ciągłe :wc:. Rano tabletka do połknięcia i na stół. Tu się troszkę zdziwiłem bo czytałem, że kolonoskopie robi się w pozycji bocznej a mnie spotkał zaszczyć pilotowania czymś w rodzaju "miga pionowego startu :razz:". Przy pierwszym badaniu pamiętam tylko moment zbliżania się maski do mojej twarzy. Obudziłem się na sali z fajnym uczuciem typu "mi to lotto". Po godzinie żona odebrała wyniki i pojechaliśmy do domu. Przy drugim padaniu obudziłem się jeszcze na stole. Pielęgniarki zawiozły mnie na salę. Tam leżałem przez pół godziny naprężając się z bólu. Po powrocie do domu męczyłem się tak jeszcze do późnego wieczora. Dopiero wtedy odważyłem się na zjedzenie czegoś.

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

: 14 gru 2009, 23:44
autor: Natuśka
Ja wręcz chciałam mieć kolonkę na żywca :wink: Byłam ciekawa jak to jest i jak to się wszystko odbywa. Moja sąsiadka, która też ma crohna odradzała mi to szczerze,a finalnie stwierdziła, że jestem niezdrowo szurnięta :razz: a samo badanie przeszłam no dość, dość. Pani dr, która wykonywała badanie powiedziała, że jak nie będę mogła wytrzymać to mam powiedzieć to przerwie badanie. Chwilowo było ciężko, ale śpiewanie pomogło :lol:
Pod koniec było najgorzej, już miałam kazać wyjmować to COŚ z tyłka, ale sobie pomyślałam, że zbyt długo czekałam na to badanie (4 lata, żeby ktoś w końcu je zlecił!) i nie po to się męczyłam z tym bólem od początku badania, żeby je teraz bez skutku zakończyć, bo z coraz większym bólem zbliżało się miejsce zajęte stanem zapalnym.
Ale jak pani dr powiedziała, że już do końca się zbliża to sobie autentycznie pomyślałam, że jak mi nic nie znajdzie w tych flaczkach to sobie tego cierpienia na własne życzenie nie wybaczę! :wink:
Jaki wniosek?
"Per aspera ad astra" :wink:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

: 15 gru 2009, 20:25
autor: CatAnn
Cóż, ja miałam kilka kolonoskopii, średnio co rok-półtorej. Wszystkie w znieczuleniu, przywilej młodych, po prostu tak robią i nie ma wyboru (nie, żebym się paliła, czytając niektóre opisy...) Za pierwszym razem wymiotowałam straszliwie, przez sen, obudziłam się chyba po pięciu godzinach od badania i zatrzymali mnie jeszcze na całą noc :/ Ale później było tylko lepiej, budzę się może godzinę po badaniu i wypuszczają mnie już do domu, wymioty też nie męczą... Jest git ;) Poza tym nigdy nie było żadnych bóli po badaniu, np. odbytu...

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

: 15 gru 2009, 20:49
autor: Magdap
Ja miałam jak do tej pory 5 kolonoskipii jedna tylko bez znieczulenia i tą wspominam okropnie wszystko mnie bolalo pozatym lekarz, który mi ja robil to chyba jakis rzeznik. Nastepne byly ze znieczuleniem nic mnie nie bolało i czułam sie bardzo dobrze.

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

: 02 sty 2010, 15:13
autor: Paulina_Pel
Pierwszą miałam "na żywca", ale nie dało się zrobić z powodu okropnego bólu. Następne już tylko w znieczuleniu, więc nie jest to takie straszne. Najgorsze są dla mnie przygotowania - picie tego syfu, potem :wc: no i lewatywy :cry:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

: 02 sty 2010, 16:11
autor: leila
ja zawsze na zywca ,biore jakis lek ziołowy na stres

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

: 02 sty 2010, 20:19
autor: magdusia
Dwie kolonki miałam ze znieczuleniem i dwie bez.We wtorek ide na trzecia bez znieczulenia,ogólnie da sie przezyc-wszystko zalezy od lekarza robiacego to badanie a dokładniej od jego umiejetnosci "wpompowywania powietrza do jelita".

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

: 03 sty 2010, 00:33
autor: Natuśka
Dla mnie najgorsze nie było samo badanie, lecz późniejszy, nocny, niesamowicie bolesny skurcz jelit... :smutny: Leżałam cała spocona na łóżku, bo nie wiedziałam co się dzieje- miałam już katastrofalną wizje perforacji jelita :neutral:
Ale to, co mi było podobno się zdarza :wink: Lekarz mi brzuszek pomasował, pielęgniarka w żyłkę coś podała i fajnie było :roll:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

: 07 sty 2010, 20:53
autor: Agnieszka2
Hej,
W poniedzialek mialam kolonoskopie pod narkoza(dugi raz). Czuje sie niezbyt dobrze - jak zwykle po tym badaniu. Niestety tym razem zamiast czuc sie coraz lepiej z dnia na dzien, czuje sie gorzej. Ok, na poczatku gazy, wzdecia itd., ale taraz boli mnie poprostu brzuch a moje jelita wydaja tysiace odglosow. Przyjmuje akurat tez Augmentin 500 po 1 tabletce 3 x dziennie. Moze stad moje bole? Przyznam tez, ze coraz wyrazniej odczuwam dyskomfort zwlaszcza z prawej strony. Dzwonic do lekarza?

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

: 07 sty 2010, 20:56
autor: kasinp
dzwon , augumentin to aantybiotyk a oslonowo cos na jelita bierzesz??

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

: 07 sty 2010, 22:40
autor: Agnieszka2
Biore probiotyk Probactiol.

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

: 28 maja 2010, 10:30
autor: uncanny
Mój mąż miał wczoraj robioną kolonoskopię. Badanie ogólnie było bolesne, ale jakąś godzinę później już było ok. W nocy obudził go bardzo silny ból brzucha. Boli go do tej pory bardzo mocno. Czy to się zdarza? Powinien zgłosić się do lekarza?
Jakiś czas temu miał robioną kolonoskopię i wtedy był tak samo. Pojechaliśmy w nocy do szpitala, ale nie pomogli mu i powiedzieli, że nie wiedzą dlaczego go boli. Na drugi dzień mu przeszło, ale teraz jest coraz gorzej.
Czy ktoś z Was też tak miał?

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

: 28 maja 2010, 10:57
autor: uncanny
Tak, powietrze wyłaziło z niego wczoraj cały czas do wieczora.
Po rekto też tak miał, ale ból nie był aż tak intensywny jak teraz. Teraz z tego co widzę to jest bardzo trudny do zniesienia. Jak długo to może potrwać? Może ktoś ma jakiś sprawdzony sposób jak można sobie pomóc?

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

: 28 maja 2010, 11:16
autor: Tomy
W takim przypadku nie ma co się zastanawiać. Powinniście jak najszybciej skontaktować się z waszym lekarzem. Mnie zawsze po kolonce lekarz mówi, że jakby były jakieś bóle, to nie kombinować samemu, tylko dzwonić do lekarza lub na pogotowie.