Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
pistols30
Początkujący ✽✽
Posty: 335
Rejestracja: 13 cze 2008, 15:54
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: pistols30 » 16 wrz 2009, 10:15

avanti pisze:hej, może zadam głupie pytanie ale lewatywe zawsze sie robi? nawet samemu w domu?
ja nie robilem nigdy,przygotowuje sie Fortransem i to w zupelnosci wystarczy.

Anka :)
Początkujący ✽✽
Posty: 94
Rejestracja: 08 wrz 2009, 17:14
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: ...

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Anka :) » 16 wrz 2009, 10:31

Przed ostatnim badaniem piłam paskudny fortrans i rano przed badaniem robili mi lewatywę (leżałam w szpitalu). Okazało się, że i tak nie mam dobrze oczyszczonego jelita. Pani, która asystowała stwierdziła, że przy colitisie jelita ciężej oczyścić.

Manny

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Manny » 16 wrz 2009, 11:19

pistols30 pisze:
avanti pisze:hej, może zadam głupie pytanie ale lewatywe zawsze sie robi? nawet samemu w domu?
ja nie robilem nigdy,przygotowuje sie Fortransem i to w zupelnosci wystarczy.
To już zależy, u każdego pacjenta odbywa się to inaczej.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Natalka » 16 wrz 2009, 14:25

Przypominam, że tu jest temat o tym jak przechodzimy, znosimy to badanie.
O lewatywie i przygotowaniach do kolonoskopii mamy osobne tematy:
lewatywa: viewtopic.php?t=7540&highlight=lewatywa
przygotowanie badania: viewtopic.php?t=6610&highlight=lewatywa
trochę nam się pomieszały te wszystkie tematy :wink:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

mongoz2
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 12 lip 2009, 18:30
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: mongoz2 » 30 wrz 2009, 19:55

Przed kolonoskopią podano mi jakiś dziwny środek oszałamiający. Czułam ból, ale jakoś mi to zwisało, byłam świadoma, ale trochę bezwolna. W sumie nie taki diabeł straszny. Czy wy też dostaliście do założenia takie cudne majtki z rozporkiem z tyłu? Mateusz, podejdź do sprawy naukowo. Nie każdy ma możliwość zajrzenia sobie do, za przeproszeniem, własnego tyłka!

mongoz2
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 12 lip 2009, 18:30
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: mongoz2 » 30 wrz 2009, 21:43

Dostałam to dożylnie. Zadziałało błyskawicznie. Na pewno nie było to znieczulenie, bo pytałam. Lekarz stwierdził tylko, że to coś na oszołomienie. Nie działało długo, sama wróciłam na salę i zaraz dorwałam się do jedzenia, bo ten dzień głodówki dał mi się we znaki. Naprawdę cieszę się, że nie miałam narkozy. Po pierwsze- nie ma sensu, bo ból nikły, po drugie- nawet krótką narkozę muszę odchorować. W sumie- ból głowy po narkozie jest większy niż ból podczas badania. Albo ja mam jakąś nieczułą dolną część ciała :)

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Raysha » 01 paź 2009, 08:47

exa pisze:mongoz2 napisał/a:
Dostałam to dożylnie. Zadziałało błyskawicznie. Na pewno nie było to znieczulenie, bo pytałam. Lekarz stwierdził tylko, że to coś na oszołomienie. Nie działało długo, sama wróciłam na salę

a nie dolargan czasem?
Dolargan jest chyba domięśniowy, ja bynajmniej taki miałam.

mongoz2
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 12 lip 2009, 18:30
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: mongoz2 » 01 paź 2009, 10:15

Nie mam pojęcia, co mi podano. Mniemam, że nie była to trucizna, bo jakoś to przeżyłam. Fakt, że byłam otumaniona, jakby na granicy jawy i snu, że tak powiem poetycko, co brzmi dziwnie w zestawieniu z kolonoskopią :) Gdyby mnie po tym specyfiku chciano kroić, to pewnie bym się dała.

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: CzarnaMamba » 01 paź 2009, 14:16

Na pierwszej kolonoskopii dostalam cos takiego, ze film mi sie urwal. Ale po bardzo dlugim czasie. Ponoc nawet nie bylam przytomna. Byly to 2 strzykawki, pamietam, ze przewracali mi nogami, bo mam ekstra zakret i koniec... Dalej to jak pielegniarka mnie prowadzila na jakies lozko.
Przy drugiej bylam bardzo swiadoma, choc tez dostalam 2 strzykawki, nawet nie zasnelam i nic nie bolalo.
Kolonki nie trzeba sie bac. Nawet polubilam to badanie, gorzej z oczyszczaniem ;)

Oczywiscie wsio dostalam przez wenflonik prosto w zylke ;) dzialalo ekspresowo :P
Obrazek

^^anja
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 02 paź 2009, 23:46
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: ^^anja » 02 paź 2009, 23:53

Fajnie poczytać zanim człowiek sam to przeżyje :wink:

Czy możecie polecić dobrego lekarza/ ośrodek robiący kolonoskopię w 3mieście ?
CO NAS NIE ZABIJE, TO NAS WZMOCNI /Nietzsche/

^^anja
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 02 paź 2009, 23:46
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: ^^anja » 03 paź 2009, 13:55

serdeczne dzięki :)
CO NAS NIE ZABIJE, TO NAS WZMOCNI /Nietzsche/

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Lemoni » 11 gru 2009, 18:20

No i miałam kolonoskopię (i gastro) bez narkozy, bez głupiego, dali mi tylko pół tabletki do zagryzienia - wiecie co to może być? W wojskowym dają znieczulenia tylko we środy, co za głupota, mogli mnie uprzedzić. Miałam poskręcane jelita więc ciężko endoskop wchodził, każde podejście bolało, do tego uciskali mi brzuch żeby lepiej poszło (?). Tylko pobieranie wycinków nie bolało;). Ale lekarze byli zdziwieni, że tak dzielnie przeszłam badanie. Mimo to nie chcę wiecej tak cierpieć:(
Poza tym endoskop nie dojechał do końca.

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Miska Ryżu » 11 gru 2009, 20:51

mi na ostatniej kolonce nie zadziałał lek przeciwbólowy (znieczulenie?) i normlanie umierałam z bólu, grochy sie lały ale przeżyłam, następnym razem biore z narkozą :mrgreen:
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
mona74
Początkujący ✽✽
Posty: 71
Rejestracja: 08 lis 2009, 17:04
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Sandomierz

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: mona74 » 11 gru 2009, 22:28

Ja miałam robioną kolonkę 2 razy:
w znieczuleniu ogólnym nic nie czułam :lol: . Nawet po wybudzeniu czułam się tak jakbym nie miała żadnego badania (?!). Zresztą wtedy stwierdzono, że jest to IBS i mając te same objawy po roku miałam następne badanie już "na żywca". Bez żadnego znieczulenia. Nawet tabletki przeciwbólowej nie dostałam. Moje jelitka mają dużo zakrętów, więc niestety badanie nie było przyjemne. Trwało ok. 40 min. A uciskanie brzucha przez pielęgniarkę zmniejszało ból. W krytycznych momentach powtarzałam sobie, że jeśli przeżyłam poród to i teraz jakoś to będzie. Już po badaniu czułam się jak balon. Dopiero po kilku godzinach odchodzenia gazów poczułam się w miarę dobrze.
Czy ktoś z Was też miał tak odmienne odczucia po badaniu w znieczuleniu ogólnym i bez?

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: ita71 » 11 gru 2009, 23:07

mona74 pisze:Czy ktoś z Was też miał tak odmienne odczucia po badaniu w znieczuleniu ogólnym i bez?
Ja nie mam porównania,jak jest bez znieczulenia.Syn ma zawsze badanie pod
narkozą, po wybudzeniu miał bóle brzucha i duże gazy (ogólnie był
obolały),długo dochodził 'do siebie'.Po kolonce leciała z niego krew i wymiotował.
Teraz już dużo szybciej dochodzi do siebie,najgorsze były 3 pierwsze kolonki,a
miał już ich 9.
Nigdy nie mów nigdy...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Diagnostyka”