Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
anilka
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 24 paź 2007, 19:28
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Kutno
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: anilka » 07 lis 2007, 20:38

juto czeka mnie romans z fortransem (nie mogę się doczekać:), tak mnie już wszystko napierdziela, że i kolonoskopii piątkowej się nie mogę doczekać(pozytywnie), aż mnie nosi...
nic nie biorę! hurra!

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: niunia » 08 lis 2007, 12:09

ja miałam 2 razy z głupim jasiem a tydzień temu miałam na żywca ale jak zaczęłam krzyczeć i płakać z bólu to mi podali chyba głupiego jasia ale szczerze mówiąć to już za dużo to nie zmieniło a lekarz który robił mi kolonoskopie twierdzi że udawałam... aha wchodził mi tylko na 45cm czyli nie za daleko...

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: manka » 08 lis 2007, 12:31

niunia pisze:lekarz który robił mi kolonoskopie twierdzi że udawałam...
taki mądry a ciekawe czy kiedyś to przechodził :neutral:
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: niunia » 08 lis 2007, 13:06

no oni wszyscy powinni choc raz w zyciu przejsc takie badanie zeby wiedzieć co my czujemy!!

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: manka » 08 lis 2007, 19:12

rzeczywiście każdy inaczej , bo ja przy 60 cm płakałam jak dziecko i widziałam gwiazdy :cry:
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Awatar użytkownika
biedronka24
Aktywny ✽✽✽
Posty: 663
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:02
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: podlaskie
Lokalizacja: białystok

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: biedronka24 » 09 lis 2007, 18:38

ja miałam swoją pierwsza kolonoskopię trzy dni temu.badanie i przygotowanie było w szpitalu.piłam fortrans-trzy litry.poganiało mnie kilka razy.ale noc była spokojna.a samo badanie było trochę nieprzyjemne, ale nie bolało.nie miałam znieczulenia, ani głupiego jasia.kolonoskop wprowadzono aż do końca jelita grubego.tak więc można to przezyć.po prostu każdy ma inną wrazliwość na ból.
Salofalk 500 2 x 3 tabl., Contracid 40 mg, Telfexo 180, Cortare 250, Oxodil, Ventolin.

anilka
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 24 paź 2007, 19:28
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Kutno
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: anilka » 12 lis 2007, 22:00

mnie goniło jak nigdy...a po trzeciej butelce z muszli już nie schodziłam bo nie było warto...szok.A poza tym spałam a oni grzebali sobie do woli :mrgreen:

Awatar użytkownika
greeg
Początkujący ✽✽
Posty: 98
Rejestracja: 20 sty 2007, 22:12
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: South Yorkshire
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: greeg » 12 lis 2007, 23:21

no i po bólu,miałem do wyboru dwa rodzaje znieczulenia,niechciałem dożylnie,powód skutki uboczne,więc dostałem coś w rodzaju tlenoterapii jak miało boleć to ja miałem to wdychać,jakiś tam gaz,nawet niewiem co.trwało wszystko jakieś pół godzinki ale po 10minutach,wdychałem ten gaz bardzo intensywnie i mimo to bolało.ale dobry obraz,stan zapalenia uchwycony i oto chodziło,a z tym bólem to myślę że dużo zależy od stanu jelita.jelita zwężone to jak ma nieboleć.wiadomo każdy ma inną wrażliwość na ból ale każdy jest po części w różnym stadium choroby i ja się tego trzymam.Dostałem do wyboru albo powrót do sterydów lub trzy dawki biologicznych.napewno to trochę potrwa,ale pozdrawiam.

Rudi
Początkujący ✽✽
Posty: 122
Rejestracja: 19 maja 2006, 13:17
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Chodzież

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Rudi » 13 lis 2007, 00:01

greeg pisze:no i po bólu,miałem do wyboru dwa rodzaje znieczulenia,niechciałem dożylnie,powód skutki uboczne,więc dostałem coś w rodzaju tlenoterapii jak miało boleć to ja miałem to wdychać,jakiś tam gaz,nawet niewiem co.trwało wszystko jakieś pół godzinki ale po 10minutach,wdychałem ten gaz bardzo intensywnie i mimo to bolało.ale dobry obraz,stan zapalenia uchwycony i oto chodziło,a z tym bólem to myślę że dużo zależy od stanu jelita.jelita zwężone to jak ma nieboleć.wiadomo każdy ma inną wrażliwość na ból ale każdy jest po części w różnym stadium choroby i ja się tego trzymam.Dostałem do wyboru albo powrót do sterydów lub trzy dawki biologicznych.napewno to trochę potrwa,ale pozdrawiam.
Och...bardzo mile wspominam kolono, gdy miałem znieczulenie "wziewne". Okres od podania do uśnięcia był najpiękniejszym okresem w moim życiu:) Czułem się taki wyluzowany, bez problemów, bez zmartwień, całkowicie odprężony. Teraz gdy mogę zawsze wybieram wziewkę :roll:

Awatar użytkownika
Gwiazdozaur
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 30 cze 2007, 13:14
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Gwiazdozaur » 14 lis 2007, 08:51

w grudniu mija rok od mojej pierwszej kolonoskopii, wtedy właśnie zdiagnozowano u mnie crohna. Pamiętam ze dostałem w wenflon jakiś płyn nie wiem czy to jakieś znieczulenie czy głupi jasiu ale było jakbym miał dobrą fazkę :D Weszli az do samego końca by sprawdzić wszystko, pobierali próbki a spod kamery coś wyjeżdzało i wbijało sie w ścianki. To właśnie mnie troszkę bolało takie ukłucia, ale nic strasznego w sumie. Jak na początku badania nie wypuszczałem powietrza to było gorzej.
Let's All Get Drunk Tonight & Don't Rock My Boat

"...i mieć uniesioną głowę w świecie gdzie każdy przechodzień może się okazać wrogiem..."

Biorę: Salofalk 500mg [3/0/3],

Brandy
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 06 lut 2007, 23:19
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Brandy » 20 lis 2007, 11:59

Kilka dni temu miałem kolonoskopie ;) na szczęście zarówno ta jak i wcześniejsze miałem na znieczuleniu ogólnym. Także w trakcie wszystkiego smacznie sobie spałem :P . Zawsze po kolono przez ładnych kilka godzin strasznie mnie bolą bebechy. Ogólnie nic przyjemnego, ale cóz ... konieczność, siła wyższa. ;)

Maja
Początkujący ✽✽
Posty: 65
Rejestracja: 15 wrz 2003, 12:11
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Maja » 20 lis 2007, 13:38

Czy po przebytej kolonoskopii jest "potrzeba biegania" do toalety? Pytam bo mam w piątek i nie wiem czy po prostu po skończonej od razu wracać do domu czy lepiej poczekać i polatać na miejscu do toalety? Normalnie teraz nie muszę biegać, ale wiecie, będę na drugi dzień po Fortransie, tuż po tej okropnej rurze etc. Jak to zwykle u Was bywało?

A i czy przed samą kolonką mimo przygotowania się dzień wcześniej (Fortrans) jest robiona lewatywa?
Pozdrawiam
Maja

Jo--anna
Początkujący ✽✽
Posty: 61
Rejestracja: 24 paź 2007, 11:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Mazury

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Jo--anna » 20 lis 2007, 14:09

Ja nigdy po fortransie, przed kolonoskopią nie miałam lewatywy. Od momentu stwierdzenia u mnie CU nigdy nie mi jej nie robiono . Moje flaczki by tego nie wytrzymały...
Leki -Sulfasalazin EN, Azathioprina, Encorton,wit.
Wzrost 166 cm, waga 61kg.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: ranka » 20 lis 2007, 20:45

Czy po przebytej kolonoskopii jest "potrzeba biegania" do toalety?
czasem jest.ale to moze ze dwa razy i zalezy jak zaczelas pic fortrans.ja np. nie mieszcze sie w wyznaczonych godzinach,dlatego pedzi mnie w nocy i nad ranem.jesli kolonke mam rano to pozniej po tez ide.
Obrazek

ulusiek17
Początkujący ✽✽
Posty: 77
Rejestracja: 29 sie 2007, 22:14
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: szczecin
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: ulusiek17 » 20 lis 2007, 21:37

Maja pisze:A i czy przed samą kolonką mimo przygotowania się dzień wcześniej (Fortrans) jest robiona lewatywa?
ja byłam przygotowywana do kolonoskopi 3dni i pomimo tego miałam lewatywe :) nic złego ani dobrego poprostu mus, a teraz jak wspomnę sobie o tej lewatywie i jak pielęgniarka biegała ze mną po korytarzu żebym odrazu nie wskoczyła na kibelek to smiać mi się chce :) a całe badanie czylo kolonoskopie miałam przy znieczuleniu ogólnym i raz w życiu nio i zapewne nie ostatni :wink:
Do CuDaków świat należy ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Diagnostyka”