Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Lemoni » 13 gru 2009, 02:03

Zenobius pisze:Ja tam dalej nie rozumiem co w tym takiego strasznego :-P nie ma to jak ogladanie wlasnych jelit na zywo :-)
Tu się zgodzę, było to naprawdę fajne doświadczenie. Pomogło mi przetrwać ten ból, no i też zależalo mi, żeby endoskop dotarł jak najdalej (a nie żeby się szybciej skończyło).
Sprawdziłam czym jest ten lek "znieczulający". Środek nasenny, który należy połknąć (zagryzłam pół tabletki). Nie zadziałał - zresztą jak miałby przy takim ogromie wrażeń :neutral: .

Kryfek
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 12 gru 2009, 17:26
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Okolice JG
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Kryfek » 13 gru 2009, 09:36

Miałem do tej pory dwie kolonoskopie. Pierwszą w kwietniu i drugą teraz na początku grudnia. Obie robione w tym samym szpitalu a jednak dało się odczuć różnice. Generalnie wszystko wyglądało podobnie. Godzina 12 - 14 zgłoszenie do szpitala, wypicie 3 litrów roztworu wody mineralnej niegazowanej z Fortrans. Wieczorem rozmowa z anestezjologiem i ciągłe :wc:. Rano tabletka do połknięcia i na stół. Tu się troszkę zdziwiłem bo czytałem, że kolonoskopie robi się w pozycji bocznej a mnie spotkał zaszczyć pilotowania czymś w rodzaju "miga pionowego startu :razz:". Przy pierwszym badaniu pamiętam tylko moment zbliżania się maski do mojej twarzy. Obudziłem się na sali z fajnym uczuciem typu "mi to lotto". Po godzinie żona odebrała wyniki i pojechaliśmy do domu. Przy drugim padaniu obudziłem się jeszcze na stole. Pielęgniarki zawiozły mnie na salę. Tam leżałem przez pół godziny naprężając się z bólu. Po powrocie do domu męczyłem się tak jeszcze do późnego wieczora. Dopiero wtedy odważyłem się na zjedzenie czegoś.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Natuśka » 14 gru 2009, 23:44

Ja wręcz chciałam mieć kolonkę na żywca :wink: Byłam ciekawa jak to jest i jak to się wszystko odbywa. Moja sąsiadka, która też ma crohna odradzała mi to szczerze,a finalnie stwierdziła, że jestem niezdrowo szurnięta :razz: a samo badanie przeszłam no dość, dość. Pani dr, która wykonywała badanie powiedziała, że jak nie będę mogła wytrzymać to mam powiedzieć to przerwie badanie. Chwilowo było ciężko, ale śpiewanie pomogło :lol:
Pod koniec było najgorzej, już miałam kazać wyjmować to COŚ z tyłka, ale sobie pomyślałam, że zbyt długo czekałam na to badanie (4 lata, żeby ktoś w końcu je zlecił!) i nie po to się męczyłam z tym bólem od początku badania, żeby je teraz bez skutku zakończyć, bo z coraz większym bólem zbliżało się miejsce zajęte stanem zapalnym.
Ale jak pani dr powiedziała, że już do końca się zbliża to sobie autentycznie pomyślałam, że jak mi nic nie znajdzie w tych flaczkach to sobie tego cierpienia na własne życzenie nie wybaczę! :wink:
Jaki wniosek?
"Per aspera ad astra" :wink:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: CatAnn » 15 gru 2009, 20:25

Cóż, ja miałam kilka kolonoskopii, średnio co rok-półtorej. Wszystkie w znieczuleniu, przywilej młodych, po prostu tak robią i nie ma wyboru (nie, żebym się paliła, czytając niektóre opisy...) Za pierwszym razem wymiotowałam straszliwie, przez sen, obudziłam się chyba po pięciu godzinach od badania i zatrzymali mnie jeszcze na całą noc :/ Ale później było tylko lepiej, budzę się może godzinę po badaniu i wypuszczają mnie już do domu, wymioty też nie męczą... Jest git ;) Poza tym nigdy nie było żadnych bóli po badaniu, np. odbytu...
Ostatnio zmieniony 15 gru 2009, 20:54 przez CatAnn, łącznie zmieniany 1 raz.
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Magdap
Początkujący ✽✽
Posty: 71
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:56
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Pniewy
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Magdap » 15 gru 2009, 20:49

Ja miałam jak do tej pory 5 kolonoskipii jedna tylko bez znieczulenia i tą wspominam okropnie wszystko mnie bolalo pozatym lekarz, który mi ja robil to chyba jakis rzeznik. Nastepne byly ze znieczuleniem nic mnie nie bolało i czułam sie bardzo dobrze.
Azathiopirine 100mg Asamax 3x3
ZG Klinika Zdrojowa
Stan zaostrzenie .

Awatar użytkownika
Paulina_Pel
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 02 sty 2010, 14:33
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Paulina_Pel » 02 sty 2010, 15:13

Pierwszą miałam "na żywca", ale nie dało się zrobić z powodu okropnego bólu. Następne już tylko w znieczuleniu, więc nie jest to takie straszne. Najgorsze są dla mnie przygotowania - picie tego syfu, potem :wc: no i lewatywy :cry:

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1237
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: leila » 02 sty 2010, 16:11

ja zawsze na zywca ,biore jakis lek ziołowy na stres
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
magdusia
Początkujący ✽✽
Posty: 368
Rejestracja: 31 lip 2008, 23:16
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Ząbki k.Warszawy
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: magdusia » 02 sty 2010, 20:19

Dwie kolonki miałam ze znieczuleniem i dwie bez.We wtorek ide na trzecia bez znieczulenia,ogólnie da sie przezyc-wszystko zalezy od lekarza robiacego to badanie a dokładniej od jego umiejetnosci "wpompowywania powietrza do jelita".
Magda,CU & Celiakia (Marsh IIIa).
Leczenie:
Vedolizumab
Asamax tabl.3x2,
Imuran 125mg,
Remicade(III dawki),
Budenofalk rectal foam,
dieta bezglutenowa.W KOŃCU REMISJA
Lekarz prowadzący:szpital MSWiA W-wa

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Natuśka » 03 sty 2010, 00:33

Dla mnie najgorsze nie było samo badanie, lecz późniejszy, nocny, niesamowicie bolesny skurcz jelit... :smutny: Leżałam cała spocona na łóżku, bo nie wiedziałam co się dzieje- miałam już katastrofalną wizje perforacji jelita :neutral:
Ale to, co mi było podobno się zdarza :wink: Lekarz mi brzuszek pomasował, pielęgniarka w żyłkę coś podała i fajnie było :roll:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Agnieszka2
Początkujący ✽✽
Posty: 212
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:15
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Agnieszka2 » 07 sty 2010, 20:53

Hej,
W poniedzialek mialam kolonoskopie pod narkoza(dugi raz). Czuje sie niezbyt dobrze - jak zwykle po tym badaniu. Niestety tym razem zamiast czuc sie coraz lepiej z dnia na dzien, czuje sie gorzej. Ok, na poczatku gazy, wzdecia itd., ale taraz boli mnie poprostu brzuch a moje jelita wydaja tysiace odglosow. Przyjmuje akurat tez Augmentin 500 po 1 tabletce 3 x dziennie. Moze stad moje bole? Przyznam tez, ze coraz wyrazniej odczuwam dyskomfort zwlaszcza z prawej strony. Dzwonic do lekarza?
Aga
Przyjazn jest najdelikatniejszym kwiatem, ktory rozwija sie z wzajemnych kontaktow miedzyludzkich. Jezeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie,więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swe paki.

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: kasinp » 07 sty 2010, 20:56

dzwon , augumentin to aantybiotyk a oslonowo cos na jelita bierzesz??

Awatar użytkownika
Agnieszka2
Początkujący ✽✽
Posty: 212
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:15
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Agnieszka2 » 07 sty 2010, 22:40

Biore probiotyk Probactiol.
Aga
Przyjazn jest najdelikatniejszym kwiatem, ktory rozwija sie z wzajemnych kontaktow miedzyludzkich. Jezeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie,więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swe paki.

uncanny
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 28 maja 2010, 10:27
Choroba: CU u partnera
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wałbrzych

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: uncanny » 28 maja 2010, 10:30

Mój mąż miał wczoraj robioną kolonoskopię. Badanie ogólnie było bolesne, ale jakąś godzinę później już było ok. W nocy obudził go bardzo silny ból brzucha. Boli go do tej pory bardzo mocno. Czy to się zdarza? Powinien zgłosić się do lekarza?
Jakiś czas temu miał robioną kolonoskopię i wtedy był tak samo. Pojechaliśmy w nocy do szpitala, ale nie pomogli mu i powiedzieli, że nie wiedzą dlaczego go boli. Na drugi dzień mu przeszło, ale teraz jest coraz gorzej.
Czy ktoś z Was też tak miał?

uncanny
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 28 maja 2010, 10:27
Choroba: CU u partnera
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wałbrzych

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: uncanny » 28 maja 2010, 10:57

Tak, powietrze wyłaziło z niego wczoraj cały czas do wieczora.
Po rekto też tak miał, ale ból nie był aż tak intensywny jak teraz. Teraz z tego co widzę to jest bardzo trudny do zniesienia. Jak długo to może potrwać? Może ktoś ma jakiś sprawdzony sposób jak można sobie pomóc?

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1162
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Kolonoskopia - jak ją przechodzicie?

Post autor: Tomy » 28 maja 2010, 11:16

W takim przypadku nie ma co się zastanawiać. Powinniście jak najszybciej skontaktować się z waszym lekarzem. Mnie zawsze po kolonce lekarz mówi, że jakby były jakieś bóle, to nie kombinować samemu, tylko dzwonić do lekarza lub na pogotowie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Diagnostyka”