kolonoskopia w Poznaniu - proszę poradźcie, co i jak

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
przestraszona
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 29 kwie 2009, 13:01
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

kolonoskopia w Poznaniu - proszę poradźcie, co i jak

Post autor: przestraszona » 29 kwie 2009, 13:21

Witam,

Jestem to nowa i niemal kompletnie zielona w tym temacie, a po przeczytaniu kilku postów dosłownie żołądek mi się skręcił ze strachu... Muszę wykonać kolonoskopię, z objawów mam "tylko" sluz i czasami niewielkie krwawienie, więc lekarz nic mi bez tego nie powie. Czytałam kiedyś w Polityce, że jednak MOŻNA to przezyć bez ekstremalnego bólu, ale teraz zwątpiłam... Prosze, odpowiedzcie mi na poniższe pytania, bo autentycznie spanikowałam:

1. Który szpital w Poznaniu polecacie do wykonania badania?Tzn, żeby nie robili problemów ze znieczuleniem, myslalam o Przybyszewskiego, bo mam najbliżej, ale teraz to już nie wiem. Lekarz mówił o szpitalu na Serbskiej, ale tam juz tego nie robią... No własnie i który lekarz zrobi to po ludzku:)?

2. Czy za znieczulenie się płaci?Tzn pytam i o miejscowe (które, jak rozumiem,nie działa:/) i o narkozę. Ile??? Czy narkoza oznacza, ze musze się położyc do szpitala na jeden dzień?Moze głupie pytanie, ale nigdy jej nie mialam, więc nie wiem, ile trwa wybudzenie:-), czy można sobie po godzinie po prostu wstać i wyjść :wink:

Pewinie wszystko to powinien wyjasnic mi lekarz, który mnie badał, ale on stwierdzil, że "wszystko wyjaśnią mi na miejscu". Będę wdzięczna za każdą podpowiedź tych, co się na tym bardziej znają ode mnie...

rajan
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 14 cze 2007, 00:15
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: ...

Re: kolonoskopia w Poznaniu - proszę poradźcie, co i jak

Post autor: rajan » 29 kwie 2009, 14:36

Po pierwsze witam na forum.
Po drugie ciekawy nick sobie wybrałaś. Mam nadzieję, że po naszych postach będziesz chciała go zmienić. :wink:
Odnośnie kolonoskopii na Przybyszewskiego poczytaj to: viewtopic.php?t=4774

Awatar użytkownika
Iuppiter
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 06 sty 2008, 11:23
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: kolonoskopia w Poznaniu - proszę poradźcie, co i jak

Post autor: Iuppiter » 29 kwie 2009, 16:02

Hej ja wiem że na kasę chorych robią w znieczuleniu:
- Certus
- w Bamberskim dworze (nie pamietam nazwy przychodni)
- w szpitalu na garbarach -
Tylko oczywiscie trzeba czekać na termin pewnie ok 3 miesiecy (nie jestem pewna)
prywatnie w Certusie kosztuje ok 1000zł z pobytem jednodniowym w szpitalu (sporo)

radzę ci zanim się gdziekolwiek umówisz upewnić się czy jest znieczulenie - nie daj sie nabrać na przekonywania że to nic nie boli. Na przybysza podobno robią już w znieczuleniu - link do tematu wyżej podany przez Rajana zaczyna się w 2007 r wiec od tego czasu pewnie troche się zmieniło.

Pozdrawiam :wink:

przestraszona
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 29 kwie 2009, 13:01
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: kolonoskopia w Poznaniu - proszę poradźcie, co i jak

Post autor: przestraszona » 30 kwie 2009, 11:45

Odpowiadam wszystkim,

Dzięki serdeczne za cenne rady! Na pewno pojawi mi się jeszcze wiele pytań, więc pewnie jeszcze Was tu pozaczepiam:) Posty na temat kolono na Przybysza czytałam i to one mnie przerziły, ale faktycznie zaczynają się w 2007r, więc może cos się zmienił (choc w naszym kraju to raczej wątpliwe:/) Teraz jade sobie na długi(?) weekend do domku, gdzie mam stały dostep do netu (bo w poznaniu niestety nie), więc sobie to wszystko przetrawię:) (jesli mogę użyć takiego słowa na tym forum hehe). A co do nicka - kierowałam się moim aktualnym stanem ducha w związku z wizją owego badania:), więc dlatego taki, ale niewątpliwie coś z tego mam...Pozdrawiam wszystkich:)

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: kolonoskopia w Poznaniu - proszę poradźcie, co i jak

Post autor: jolinek83 » 30 kwie 2009, 14:09

Ja miałam kolonoskopię robioną w Certusie, z powodu długich terminów na Przybyszewskiego. Robił mi gastroenterolog z Przybyszewskiego dr Paweł Klincewicz, polecem przy okazji, młody, ale bardzo rzetelny, sympatyczny. Zresztą wszyscy lekarze są fajni:)
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7790
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: kolonoskopia w Poznaniu - proszę poradźcie, co i jak

Post autor: obyty.z.cu » 03 maja 2009, 21:51

ja moze w ramach uzupelnienia-
zona miala robiona kolonoskopie w ramach badan przesiewowych ,
w znieczuleniu,badanie ok.30 minut, a po nim trzeba odczekac okolo godziny.
Na badanie przychodzi sie wraz z osoba towarzyszaca.
Niektorzy po badaniu "laduja" na oddziale aby dojsc do siebie w ciagu kilku godzin, ale to kilka procent z ogolu badanych.
Norma, to po godzinie z wynikami w reku do domu.
Badania histop. po 2 tygodniach.
Wogole to temat znieczulen odnosi sie do tego kto robi te endoskopie, "mistrzowie" kamery robia to bezbolesnie, ale sa tez ludzie "uprzedzeni", wtedy boli sam dotyk aparatu.
W moim przypadku, zawsze endoskopia bez znieczulenia,problemem jest tylko "gazowanie jelit i wynikajacy z tego dyskomfort.
Niestety, bez "pompowania" jelit, endoskopi nie da sie zrobic. (tak mi mowiono-pomijam inne formy, np.kapsulke).
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

przestraszona
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 29 kwie 2009, 13:01
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: kolonoskopia w Poznaniu - proszę poradźcie, co i jak

Post autor: przestraszona » 03 maja 2009, 22:34

Dzieki

Ale w jakim szpitalu miala robioną? Bo jeśli w każdym wymagają osoby towarzyszącej, to dla mnie to hmm pewien problem bedzie Czyli powiedz mi, gdzie mam na pewno nie iść:)

Awatar użytkownika
Iuppiter
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 06 sty 2008, 11:23
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: kolonoskopia w Poznaniu - proszę poradźcie, co i jak

Post autor: Iuppiter » 04 maja 2009, 08:04

Osoba towarzyszaca jest po to aby ktos się tobą zaopiekował bo po znieczuleniu możesz być zdezorientowana i żle się czuć (zwyczajnie nie trafić do domu) więc jeśli nie zostajesz na oddziale tylko masz badanie jako dochodząca - bez osoby towarzyszacej chyba nie da rady. Na pewno masz jakąś kolerzanke lub kogoś z rodziny kto może sobie ten dzień zarezwować dla ciebie.

[ Dodano: 04-05-2009 ]
Apropo obyty z cu to ja chyba jestem z tych "uprzedzonych" bo mnie bolało jak cholera prawie zjadłam prześcieradło - widocznie tylko mi się zdawało że boli.....

przestraszona
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 29 kwie 2009, 13:01
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: kolonoskopia w Poznaniu - proszę poradźcie, co i jak

Post autor: przestraszona » 06 maja 2009, 17:10

Nie jestem z Poznania, więc nie mam tu rodziny, a co do tej kolezanki...:/ Na szczęscie chyba nie wszędzie tego wymagają.

Kontynując temat - kolejne pytanie: czy przy okazji narkozy nie straszono Was, że istnieje wtedy wieksze ryzyko uszkodzenia jelita? czy kogos cos takiego spotkało w trakcie badnaia pod narkoza?tzn rozumiem, że jak się zaczyna wrzeszczeć, to wtedy lekarz wie, że ma bardziej uważać...

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: kolonoskopia w Poznaniu - proszę poradźcie, co i jak

Post autor: exa » 06 maja 2009, 17:20

przestraszona pisze:że jak się zaczyna wrzeszczeć, to wtedy lekarz wie, że ma bardziej uważać.
ale nie trzeba wrzeszczeć, bo przecież wszystko widać na monitorze i lekarz widzi co robi...czy się ma wycofać, czy może iść dalej, kiedy uważać... :wink:

[ Dodano: 06-05-2009 ]
nie nakręcaj się tak i nie szukaj dziury w całym i tak trzeba przez to przejść.... :wink:
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7790
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: kolonoskopia w Poznaniu - proszę poradźcie, co i jak

Post autor: obyty.z.cu » 06 maja 2009, 21:35

przestraszona pisze:czy przy okazji narkozy nie straszono Was
hm...lekarze raczej nie strasza, chyba jestes uprzedzona.
Potraktuj to jak wizyte u stomatologa, jest strach, dyskomfort, a i tak od niej nie uciekniesz !!
Tak naprawde, to lekarz wszystko wraz z pielegniarka poprowadza tak badanie, ze Ty najmniej sie zorientujesz, ze to juz w srodku i "idzie akcja" jak na filmie.

Naprawde odpusc i wyluzuj, lekarze to ludzie i nikomu nie chca robic krzywdy !!
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

przestraszona
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 29 kwie 2009, 13:01
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: kolonoskopia w Poznaniu - proszę poradźcie, co i jak

Post autor: przestraszona » 07 maja 2009, 12:20

To akurat nie lekarz mnie nastraszył, tylko ktos spoza branży:-), ale czytałam tez coś takiego w artykule we Wproście na ten temat i to była chyba wypowiedź lekarza, ale pewnie macie racje Po prostu - niestety - odkąd przyjechałam do Poznania, mam takie dziwne szczeście trafiać na lekarzy-róznych specjalności - z którymi kontakt nie należy hmm do przyjemności, delikatnie mówiąc:/, więc juz się faktycznie uprzedzam od jakiegos czasu tak "ogólnie" Nawet chirurg, który dał mi skierowanie, nie chciał niczego wytłumaczyć odnośnie badania -"powiedzą pani na miejscu", tymczasem na tym "miejscu" (serbska) okazało sie, ze tam juz od paru lat kolono nie robią, jak widać pan doktor nie jest na bieżąco:/ I dlatego tutaj jestem i od Was info wyciągam:)

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”