kolonka na Przybyszewskiego(Poznań)

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Marylka23
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 09 gru 2007, 16:31
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: kolonka na Przybyszewskiego(Poznań)

Post autor: Marylka23 » 15 gru 2007, 21:09

Witam wszystkich, to moj debiut na forum :mrgreen: Mam pytanko, czy moze ktos mial robiona kolonoskopie w szpitalu na Przybyszewskiego w Poznaniu. Bo ja tam sie lecze i prawdopodobnie niedlugo mnie ta przyjemnosc czeka :mrgreen:
Do tej pory mialam kolonke tylko w dzieciecych szpitalach i oczywiscie pod znieczuleniem ogolnym. Teraz tez licze na uspienie, jakos nie wyobrazam sobie na miejscowym. Mam teraz powazne zaostrzenie choroby i chyba bardzo by mnie bolala kolonoskopia, tak mi sie wydaje.

Pozdrowionka:))

genus
Początkujący ✽✽
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2007, 10:04
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Poznan

Re: kolonka na Przybyszewskiego(Poznań)

Post autor: genus » 18 gru 2007, 08:26

Dołączam się do pytania, też nie miałam jeszcze kolonoskopii na Przybyszewskiego, a prawdopodobnie niedługo będę miała.

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: kolonka na Przybyszewskiego(Poznań)

Post autor: niunia » 18 gru 2007, 18:10

Witaj, a u jakiego lekarza sie leczysz? Ja mialam robiona sigmoindoskopie (wchodza tylko na 40cm) dlatego dr Chmielewski stwierdził, że na tak krótkie badanie nie będzie potrzebne znieczulenie więc początkowo miałam bez ale jak zaczęłam płakać i krzyczeć to podali mi jakieś miejscowe, a o znieczuleniu ogólnym nie było mowy!! Aha też miałam zaostrzenie podczas bania ale z tego co wiem to lekarze woolą nie robić takich badań podczas zaostrzeń, bo przeczyszczanie dodatkowo obciąża jelita... Jak bedziecie mieli jeszcze jakieś pytania na temat szpitala na przybyszewskiego to chętnie odpowiem jeśli będę wiedziała. 5 listopada po 2 tygodniach wyszłam z tego szpitala.

Pozdrawiam

Marylka23
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 09 gru 2007, 16:31
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: kolonka na Przybyszewskiego(Poznań)

Post autor: Marylka23 » 18 gru 2007, 21:23

Hej:) Lecze sie u doktora Klincewicza. Narazie jeszcze nic nie mowil o badaniu, bo chyba nie chce wlasnie go robic podczas zaostrzenia ale pewnie w przyszlym roku bede miala.

Niedawno mialam problemy z zoladkiem i zlecil mi gastroskopie, ale mialam stracha : :mrgreen: Okazalo sie, ze zupelnie niepotrzebnie. Wykonywal ja jego syn i bylo calkiem znosnie:)
Jednak gastro krotko trwa i da sie wytrzymac ale na kolonoskopie to ja wymusze znieczulenie, nie beda mieli wyjscia :mrgreen:

A jak wspominasz sam pobyt w szpitalu, opieke?? Bo ja dotad lezalam tylko w dzieciecych, na krysiewicza i szpitalnej, a to przeciez zupelnie cos innego niz dorosly odzial.

Pozdrowionka:))

genus
Początkujący ✽✽
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2007, 10:04
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Poznan

Re: kolonka na Przybyszewskiego(Poznań)

Post autor: genus » 19 gru 2007, 08:37

Ja byłam na przybyszewskiego, co prawda na innym oddziale - endokrynologii - i naprawdę mogę powiedzieć dużo dobrego, zarówno o lekarzach, jak i pozostałym personelu, mam nadzieje że na oddziale gastro też jest ok.

Awatar użytkownika
aleksandra12
Aktywny ✽✽✽
Posty: 959
Rejestracja: 07 lut 2006, 22:09
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: kolonka na Przybyszewskiego(Poznań)

Post autor: aleksandra12 » 19 gru 2007, 09:09

Oddział gastro jest super.
Wspaniali lekarze, miłe pielęgniarki, wygodne łóżka, czysto, po remoncie, dobre żarcie.

Ale kolonki tam nie miałam to nie wiem.
Pozdrawiam, Aleksandra

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: kolonka na Przybyszewskiego(Poznań)

Post autor: niunia » 19 gru 2007, 10:03

też się leczę u klincewicza ale musiało być ze mną tragicznie żeby zlecił jakiekolwiek badania, ale na szzczęście doczekałam się i zrobili mi badania :P Sam oddział prezentuje się naprawdę fajnie, jest przytulny i wyremontowany, kuchnia jet specjalnie dla nas i jest naprawdę bardzo dobra!!! Opieka dobra, bo każdy zna się na rzeczy ale ja niestety trafiłam na moment gdzie co chwile przepisywano mi lekarza który zajmował się moja salą i każdy mówił coś innego ale to taki mały incydent, oprócz tego naprawdę chwalę sobie ten szpital.

Pozdrawiam i nie przejmuj się będzie dobrze :D

milkusia11
Początkujący ✽✽
Posty: 164
Rejestracja: 31 sty 2007, 07:59
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: legnica
Kontakt:

Re: kolonka na Przybyszewskiego(Poznań)

Post autor: milkusia11 » 21 gru 2007, 21:47

Witam leżałam miesiąc w szpitalu na Przybyszewskiego,jeśli chodzi o kolonoskopie przyznam szczerze ze przezyłam ja okropnie nie usypiaja!!podaja tylko jakis srodek znieczulacacy ktory nic nie dziala:(płakałam i tak sie meczylam ze lekarz musial przerwac badanie bo bol byl nie do wytrzymania,z tego co wiem maja tam jakis konflikt z anastazjologami i dlatego nie usypiaja:(poza tym jest super! bardzo dobre jedzenie,pielegniarki cudowne,delikatne i bardzo sympatyczne,lekarze rowniez,na oddziale jest milo iprzytulnie wszystkopo remoncie czysciutko. W łazienkach tez bardzo dbaja o czystosc tylko z ta kolonoskopia tak jest...tez bylam w szoku bo za pierwszym razem ale to gdzie indziej mialam kolonoskopie ze mnie usypiali i nic nie czulam wiec ten bol byl dla mnieniemilym zaskoczeniem ale oprocz tego szpital i opieka jest naprawde bardzo bardzo super a moze jzu cos sie zmienilo z ta kolonoskopia?
Milkusia11

fiesta
Początkujący ✽✽
Posty: 104
Rejestracja: 18 maja 2007, 10:49
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Chełm Śl.

Re: kolonka na Przybyszewskiego(Poznań)

Post autor: fiesta » 26 gru 2007, 10:47

Leżałam na Przybysza ale to było ok 6 lat temu. Kolonke robiono mi w Raszei, to był koszmar, nigdy więcej tam nie wrócę, choć pewnie lekarze się tam pozmieniali. Na Przybysza miałam robioną rektoskopię ( tak chyba się to nazywa) robiła ją, raz podczas pobytu w szpitalu pani od badań - straszna heksa ( akurat był strajk pielęgniarek i miałam pecha, że kazano jej badanie zrobić) a drugi po chyba 4-5 latach raz robił ja mój lekarz prowadzący dr. Szczepaniak. Nie czułam nic!! miodzio , cacuszko, bardzo delikatny facet. A że akurat miałam remisję dłuższy czas to nawet się zachwycał idealnym stanem mojego jelitka. Hihi stażyście pokazywał moją błonę śluzową jelita. To było miłe.. tzn nie badanie ale ta wiadomość. Następne badanie kontrolne czeka mnie albo w tym roku albo w przyszłym o ile dalej będzie remisja, ale nie boje się. O ile zrobi mi ją dr. Szczepaniak

vian
Początkujący ✽✽
Posty: 99
Rejestracja: 01 lut 2007, 07:44
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan
Kontakt:

Re: kolonka na Przybyszewskiego(Poznań)

Post autor: vian » 15 sty 2008, 10:45

ja tez mialem kolono na przybysza i nie bylo zle - duzo zalezy od lekarza - mnie badala Dobrowolska, moze kobieta ma wieksze wyczucie... znieczulenia nie dostalem - ale wiecej to strachu sie najadlem - gorsza byla gastroskopia. maly dramat rozegral sie w srodku kiedy aparat sie zepsul:) ale na szczescie awaria byla chwilowa...

Awatar użytkownika
carollina
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 25 sty 2008, 06:17
Choroba: CD u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: kolonka na Przybyszewskiego(Poznań)

Post autor: carollina » 26 sty 2008, 12:49

My sie leczymy (tzn 2 razy bylismy) u dr Mazura, ale bylismy prywatnie, bo nikt nas nie chcial zabrac na kolonoskopie, bo twierdzili ze to sa nerwy, dlatego prywatnie musielimy isc. Calosc z narkoza ktora trwala chwile, doslownie zaraz po badaniu sie obudzil, kosztowala 550 zł, drogo ...badanie wykryla CD...no i teraz jeszcze budenofalk musimy kupic

Awatar użytkownika
Iuppiter
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 06 sty 2008, 11:23
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: kolonka na Przybyszewskiego(Poznań)

Post autor: Iuppiter » 17 kwie 2009, 13:59

Czy coś się zmieniło w temacie kolonoskopi na Przybysza - czy ktoś w 2009 r miał robioną? znieczulaja juz czy nie? jak nie to olewam ich i jak to bedzie konieczne zrobię gdzie indziej :maruda:

Awatar użytkownika
Iuppiter
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 06 sty 2008, 11:23
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: kolonka na Przybyszewskiego(Poznań)

Post autor: Iuppiter » 20 kwie 2009, 08:28

o super !! to swiatełko w tunelu :) czy ktoś jeszcze??

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: kolonka na Przybyszewskiego(Poznań)

Post autor: jolinek83 » 07 cze 2009, 19:55

Na Przybysza z tego co wiem 90% kolonek jest w narkozie teraz...
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”