Strona 4 z 5

Re: pytanie o kolonoskopie bez narkozy

: 15 maja 2012, 16:07
autor: Kinga
Dzięki Baby, czyli zawsze muszą być dwie noce w szpitalu?

Re: pytanie o kolonoskopie bez narkozy

: 15 maja 2012, 16:11
autor: Baby
Kinga pisze:Dzięki Baby, czyli zawsze muszą być dwie noce w szpitalu?
Jeśli masz skierowanie na oddział to raczej tak :)

Re: pytanie o kolonoskopie bez narkozy

: 15 maja 2012, 16:15
autor: Natuśka
Baby pisze:W przypadku gdy masz skierowanie do szpitala celem wykonania endoskopii to zawsze tak wygląda. Przygotowanie do badania jest w szpitalu i nie musisz kupować fortransu bo masz go "w pakiecie" :)
Baby pisze:Wówczas przygotowujesz się w domu,
Hmm... Ja co prawda w MSW nie miałam, ale gdy miałam pierwszą kolonoskopię to lekarz kazał mi w poniedziałek w domu samej się przygotować, potem we wtorek rano przyjęcie na oddział, w tym dniu kolonoskopia i gdybym kolejnego dnia nie miała pasażu to wyszłabym kilka godzin po badaniu :wink:

A teraz 29.05 mam kolonoskopię i jak się dowiaduję podobno mam mieć przygotowanie w szpitalu i... swój Fortrans :neutral:
Baby pisze:
Kinga pisze:Dzięki Baby, czyli zawsze muszą być dwie noce w szpitalu?
Jeśli masz skierowanie na osddział to raczej tak :)
Kiedyś, chyba lekarz mi tłumaczył, że jeśli pacjent ma mieć jakieś badanie, które może zostać wykonane ambulatoryjnie to i tak chcąc nie chcąc musi być przyjęty na oddział w papierach. Nie musi nawet do łóżka wchodzić ale na oddziale papierologicznie był :wink:

Re: pytanie o kolonoskopie bez narkozy

: 15 maja 2012, 18:34
autor: Baby
Natuśka, Ja nawet na kapsułkę endoskopową musiałam sie położyć na oddział szyścić na oddziale, potem na drugi dzień badanie. Właściwie 1 dzień nic się nie działo. Prawda jest taka ze oczyścić mogłam się w domu :)

Re: pytanie o kolonoskopie bez narkozy

: 15 maja 2012, 20:13
autor: Kinga
No właśnie o to przygotowanie też chodzi, to będzie pewnie i tak trauma picie tego cholerstwa a w szpitalu to już w ogóle a wiadomo też, że lepiej mieć swój kibelek "pod ręką"
A ktoś wie może jak wygląda to badanie w poradni przyszpitalnej MSW? Na czym polega to znieczulenie miejscowe i czy można zaraz wrócic do domu (tego samego dnia) Bo zastanawiam sie czy nie przeniesc tej kolonoskopii choć pewnie znowu musiałabym odczekać swoje.

Re: pytanie o kolonoskopie bez narkozy

: 15 maja 2012, 22:21
autor: Mamcia
Powód może być prostszy, a mianowicie finanse. Inaczej jest rozliczana jednodniówka, a inaczej pobyt 3 dniowy np w jednodniówce już się nie znieczulenie (narkoza) nie mieści. A o rożnych rodzajach sedacji można poczytać w kwartalniku, może to coś wyjaśni.
Zawsze możesz zadzwonić i powiedzieć, że wolisz w warunkach ambulatoryjnych. Jaśka dają, bo do tego nie jest potrzebny anestezjolog, ale śpika nie. O termin ambulatoryjne łatwiej niż o szpitalny.
Mnie położyli bo miałam gastro i kolonko i widać tylko tak można było to rozliczyć.
lekarz coraz bardziej staje się, niestety buchalterem.

Re: pytanie o kolonoskopie bez narkozy

: 15 maja 2012, 23:26
autor: kasia38
wg mnie jeśli masz skierowanie do szpitala, a nie kolo ambulatoryjnie to jak pójdziesz w środę to faktycznie badanie będzie w czwartek. I wtedy nie ma sensu przygotowywać się samej w domu bo w szpitalu będzie poprawka. Byłam świadkiem takiej akcji, pani przyszła w pn przygotowana bo myślała, że będzie od razu badanie, to musiała jeszcze raz w pn wypić połowę porcji i badanie było we wtorek.
Ale jest możliwość taka o jakiej piszesz czyli przygotowanie w domu i po badaniu do domu (po 2 godzinach chyba), ale wtedy nie jest to skierowanie do szpitala.
Trochę dziwne to, że masz niby do szpitala i jednocześnie dostałaś receptę na fortrans. Jeśli masz możliwość to może trzeba by to sprawdzić jak to tam ma być?

Re: pytanie o kolonoskopie bez narkozy

: 16 maja 2012, 20:41
autor: Kinga
No właśnie też sie zastanawiam po co prof. Rydzewska dała mi receptę skoro miałabym to dostać w szpitalu, jutro się dowiem jak jest z kolem ambulatoryjnie bo skoro daliby mi jaśka to było by to do przeżycia (mam nadzieję)

Re: pytanie o kolonoskopie bez narkozy

: 16 maja 2012, 22:05
autor: mgiełkaa
Mam skierowanie do MSWiA (planowe przyjęcie) na kolonoskopię z anestezjologiem oraz gastroskopię. Powiedziano mi, że jak będzie wszystko dobrze to 3dni i do domu. Recepty nie otrzymałam i na temat Fortransu nie było mowy natomiast powiedziano mi, że 3 dni przed przyjęciem mam stosować dietę plynną. Nie bardzo to sobie wyobrażam chodząc do pracy (kiedy mało jem albo wcale od razu jest biegunka).

Re: pytanie o kolonoskopie bez narkozy

: 16 maja 2012, 22:31
autor: Baby
mgiełkaa, Miksuj sobie zupki, pij kisielki, ensure, nutridrinki, przeciery Gerbera, kaszki, kisielki, budynie. Trzy dni da się żyć a jelitka wytrzymają :) Ewenetualnie sucharki albo biszkopty mogą być, no i naturalnie jajka na miękko, jajecznica na wodzie czy na parze ;)

Re: pytanie o kolonoskopie bez narkozy

: 17 maja 2012, 14:29
autor: Kinga
Właśnie się dowiedziałam, że gdybym chciała "załatwić" kolo w jeden dzień to dostałabym Dormicum w zastrzyku, wiecie może jak to działa?

Re: pytanie o kolonoskopie bez narkozy

: 17 maja 2012, 14:51
autor: Baby
Kinga pisze:Właśnie się dowiedziałam, że gdybym chciała "załatwić" kolo w jeden dzień to dostałabym Dormicum w zastrzyku, wiecie może jak to działa?
Powoduje mały odlot :)

Re: pytanie o kolonoskopie bez narkozy

: 17 maja 2012, 16:08
autor: Natuśka
Kinga pisze:Dormicum w zastrzyku, wiecie może jak to działa?
Podawany jest przedoperacyjnie lub przed badaniami jako środek rozkurczowy, uspokajający i nasenny.
Gdy miałam praktyki kobiety na oddziale ginekologii operacyjnej dostawały go przed zabiegami i szły w kimono :razz: Co prawda nie wszystkie były jednakowo senne, ale jakiś
Baby pisze:mały odlot
zawsze miały :wink: Taka rozgrzewka przed zawodami, bo potem wiadomo, że znieczulenie ogólne dostawały.

Re: pytanie o kolonoskopie bez narkozy

: 17 maja 2012, 16:12
autor: Kinga
Dzięki:) tylko czy ten odlot jest wystarczająco duży... :?: Czy mieliście może robione kolo tylko na Dormicum, daje się przeżyć :?:

Re: pytanie o kolonoskopie bez narkozy

: 17 maja 2012, 19:44
autor: Natuśka
Kinga pisze:Dzięki:) tylko czy ten odlot jest wystarczająco duży... :?: Czy mieliście może robione kolo tylko na Dormicum, daje się przeżyć :?:
Durmicum jest stosowany jako premedykacja i jest podobno bardzo dobrym lekiem.
Co prawda nie miałam kolonki na tym leku, jak i na żadnym innym ale wydaje mi się, że jest do przeżycia. Wiele można się naczytać w sieci, że ktoś dostał jakiś środek w żyłę i nie podziałał itp. Zawsze jest jakiś efekt relaksacji, więc na pewno jest jakaś różnica między zastosowaniem środka, a nie zastosowaniem :wink:

A poprzednie kolonoskopie miałaś w narkozie, znieczuleniu rozumiem? :smile: