Strona 2 z 2

Re: pcos

: 31 gru 2012, 18:57
autor: biedronka24
Od czasu pisania posta trochę się u mnie zmieniło.
Metformax odstawił mi gin. bo raz, że biegunka straszna po nim, a dwa - tak jak Baby piszesz - nie mam cukrzycy i insulina też ok.
Pigułek hormonalnych też nie biorę. Brałam luteinę i brałam typowe antykoncepcyjne - niestety mam przeciwwskazania do hormonoterapii (zakrzepica u mamy, a u mnie migrenowe bóle głowy i zaburzenia depresyjne). Okres mam raz na dwa, trzy miesiące. Jeśli się bardzo przedłuża lub krwawię bardzo obficie, to wtedy ostatecznością są piguły, na jeden - dwa cykle.

Lekarz powiedział, że na pcos nie ma leczenia. Hormony stosuje się do regulacji krwawień. Albo do wywołania owulacji jeśli jej nie ma przy planowanym zajściu w ciążę.

Re: pcos

: 12 sie 2015, 20:20
autor: Lemoni
Podnoszę temat, bo sama mam podejrzenie PCOS.

Ponieważ ostatnio bardzo pogorszyła mi się cera, mam beznadziejne włosy i cała czuję się feee, postanowiłam zbadać hormony. Izotretynoina poradziła sobie z trądzikiem na 2 lata, więc przypuszczałam, że problemy mogą mieć podłoże hormonalne.

Hormony wyszły tak średnio (zbadałam tylko 4, a i tak zapłaciłam trochę ;))
-FSH 6,71 (norma 3,5-12,5 dla fazy pęcherzykowej)
-LH 4,54 (2,4-12,6)
-DHEA-S 374 (20-24 lata 148-407, 25-34 lata 98-340, ja mam prawie 25)
-testosteron wolny 7,61 (norma 0-4,1 dla kobiet owulujących)

Poszłam z wynikami do ginekologa. Na USG wyszło, że na jajniku sa pęcherzyki (w drugim jeden gotowy do owulacji ;)) i niestety padło podejrzenie PCOS (po wynikach i opisie objawów również, więc trochę się podłamałam.)

Mam do zbadania:
-testosteron
-sHBG
-androstendion
-17-OHP
-TSH
-prolaktyna
-kortyzol

I kolejna wizyta za tydzień..

Nie wiem, jak za to wszystko zapłacę, bo niestety wszystko prywatnie :(.

Ale chyba trzeba zacisnąć zęby i się przebadać, nie? Zakładam, że lekarz rodzinny nie może dać skierowania na takie badania na podstawie dotyczczasowych wyników?

Miesiączki mam całkiem regularne i jak widać owuluję. Przeszkadza mi trądzik, beznadziejne, dysplastyczne włosy na głowie, owłosienie ciała, łojotokowe zapalenie skóry, ogólnie to, przez co czuję się niekobieco.
Dziewczyny, jak objawiało się u Was PCOS i co zmieniło leczenie? Można utyć od leków? Bardzo bym tego nie chciała, bo już teraz czuję się ze sobą fuj - i z sylwetką, i z cerą :(

Re: pcos

: 13 sie 2015, 09:04
autor: ranka
Bardzo duzo badan i praktycznie duzo bezcelowych.
Pytanie ktore musisz sobie zadac to takie : jaki masz cel obecnie? czy zajsc w ciaze czy na razie odpuscic?
Niestety pacjentki z PCOS w wiekszosci maja nieregularne cykle, sa otyle, maja owlosienie nieprawidlowe, czesto sypia sie wlosy na glowie. Do tego dochodzi nieprawidlowy metabolizm.
nie rozumiem w wiekszosci tych badan bo sa zbyteczne po prostu.
ciezko to wszystko ujac w jednym poscie ale bardzo duzo pacjentek ma nadinterpretowane to rozpoznanie.
Kryteria rozpoznania sa dosc proste: musza byc 2 z 3 spelnione: rzadkie owulacje badz nieregularne cykle, hirsutyzm lub hiperandrogenizm, i obraz jajjnikow w usg ( ale trzeba tu zaznaczyc ze osoba ktora nie ma zadnych nieprawidlowosci ma tez pecherzykowate jajniki bo to jest fizjologia).
Nie wiem co lekarz chce rozpoznac kierujac ciebie na mase tych badan?
ja zazwyczaj kieruje na fsh, lh, testoteron wolny, glukoza, 17 ohp, prolaktyna i tarczyca, przy czym tylko mozesz tu leczyc zaburzenie funkcji tarczycy czy hiperprolaktynemie.
17 ohp sluzy do roznicowania cos i przerostu nadnerczy.
powinnas miec usg brzucha zebu obejrzec nadnercza.
-----
tak czy siak jesli nieplanujesz dzieci a chcesz miec ladna cere to tylko hormony i to z dienogestem.
jesli ciaza to staranie o ciaze, patrzenie czy rosna czy pecherzyki. i tyle.jesli nie masz to stymulacja.
jesli masz nadwage i nietolerancje gluzkozy to dodatkowo metformax.

Re: pcos

: 13 sie 2015, 11:18
autor: ewkunia
A gdybyś mogła podpowiedzieć Ranko - jakie badania przy PCOS, ale bez nadwagi (troszkę mi przybyło, ale jestem nadal szczupła). Doskwiera mi najbardziej wypadanie włosów, trądzik i przetłuszczanie. Czy powinnam zacząć od hormonów ( w przeszłości, ok 2 l temu badałam tarczycę \, prolaktynę - zawsze ok , progesteron - typowo dla pcos czyli poza normą), testosteron pół roku temu ok. Miewałam problemy z cholesterolem. Bywa, że nie mam miesiączki dwa miesiące i wtedy - depresja, wilczy apetyt, zmęczenie, uczucie opuchnięcia.
Byłam o kilku lekarzy - pchają mi pigułki antykoncepcyjne. Nie zależy mi w tej chwili na antykoncepcji, więc podleczyłabym raczej ww.objawy. Jakieś sugestie? Pozdrawiam z upalnego Trójmiasta:)

Re: pcos

: 13 sie 2015, 20:19
autor: Lemoni
Dzięki ranka za odpowiedź! Szkoda, że przeczytałam to dopiero po pracy, bo rano wydałam kolejną kupę kasy na badania. Nie wiem, po co kobieta posłała mnie na tyle badań, szczególnie, że prawie jej płakałam mówiąc wprost, że nie mam pieniędzy na to wszystko... Dodatkowo zleciła wymazy w kierunku bakterii (3 różne, każdy ponoć stoparedziesiąt złotych, ponoć dobrze to zbadać sobie, bo co druga kobieta ma jakąś infekcję bla bla bla).

Wyszły mi za wysoko testosteron zwykły (68,97 przy normie 8,40-48,10), SHGB (134,80 przy 32,40-128,00) i androstendion (6,62 przy 0,30-3,30). Kortyzol nieco ponad granicą. Czekam na 17-OHP, ale i tak badałam w złym dniu, więc to nic. Oprócz tego w morfologii lekko za wysoko RDW-CV i PCT i lekko za nisko MCV, MCH i MCHC (tak sobie zbadałam kontrolnie ;)) - ale to chyba nic raczej.

Hm... Przestaję ufać lekarzowi, do którego poszłam. Moje główne problemy to to, że wyglądam beznadziejnie i tak się czuję. O dziecko się absolutnie w najbliższym czasie nie staram. Chciałabym otrzymać szybko leczenie, które tak, o to mi chodzi, poprawi mój wygląd, ponieważ za 2 tygodnie się przeprowadzam daleko i nie będę miała jak się leczyć :(