Interpretacja wyników-mój przypadek

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
mateusz1208
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 21 lis 2014, 11:04
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: ketrzyn

Interpretacja wyników-mój przypadek

Post autor: mateusz1208 » 21 lis 2014, 17:55

Witam wszystkich bardzo serdecznie.

Opisze swój przykład, jest dość nie specyficzny, ale może coś doradzicie. Opis będzie długi. Dużo badań za mną. Proszę o opinie, pomysły. Nazywam się Mateusz, mam 28 lat, 176 cm wzrostu w tej chwili około 90 kg, wcześniej więcej, wcześniej bez żadnych dolegliwości.
Zaczęło się na przełomie lipiec/sierpień od guzów pod stopami. Później obrzęki pojawiały się na dłoniach, przedramionach czasami ramionach. Cecha wspólna: występowanie w miejscu wcześniejszego ucisku, moja diagnoza pokrzywka opóźniona z ucisku. Kilkukrotnie zdarzały się bóle mięśni i/lub ścięgien po przeciążeniu się, na przykład ból ciągnący się od biodra do kolana, umiejscowiony po wewnętrznej stronie uda, tak jakby pojedyncza warstwa mięśnia. Ciężko to opisać. Na początku września postanowiłem udać się do lekarza rodzinnego z opuchniętym przedramieniem. Wyniki z 1.09.2014
LEU 8,69
NEUT 4,07
LIMF 3,66 wzrost
MONO 0,58
EOZY 0,36
BAZO 0,01
IG 0,01
ERYTR 5,19
HEMOG 14
HEMAT 40,9
MCV 78,8
MCH 27
PŁYTKI 299
OB 15
CPK 117
Lateks R 2,9
CRP 4,05
Potas 4,93

Czyli wszystko ok., tak powiedziała pani lekarz.

W ciągu około 2 tygodni objawy następujące obrzęk na plecach (po masującej poduszce), grudki obrzękowe na głowie, z tyłu. Po jakimś czasie obrzęk policzka, jakby z mięśnia żuchwy, obrzęk wargi (gula), obrzęk języka, obrzęk oka, klucha w gardle. Nie wszystko na raz tylko po kolei. Więc moja diagnoza alergia. W międzyczasie morfologia wszystko ok., bez odchyłów. Wizyta u pani alergolog, na bank alergia, zrobione testy panel pokarmowy:
3 plusy na białko i żółtko jaja, 2 plusy na mleko krowie, serek wiejski, 1 plus na ser amerykański, jogurt, soja, fasolka szparagowa, krab, jęczmień pełnoziarnisty, mleko kozie.
Panel wziewny: tylko 1 klasa na koń, babka lancetowata, ambrozja, dąb, leszczyna, żyto, tymotka, kupkówka.
Oczywiście dieta eliminacyjna przez pierwsze tygodnie. Brak efektów. Dalej grudki obrzękowe na głowie. Stąd podejrzenie o nietolerancji. Zrobiony test FoodProfil 300, wyniki w przyszłym tygodniu, zobaczymy. Po przejściu na dietę eliminacyjną żółte luźne stolce, utrzymują się do dziś. Do tego wrócimy jeszcze. Zrobiłem, następujące badania:
6.10.2014 morfologia bez odchyłów
ASO 102
ANA i ANA 2 bez przeciwciał
CCP(RZS) ujemny
Posiew krwi candida ujemny, wyhodowano Gram + Propionibacterum Acnes
30.10.2014 OB. 17
CPK 46
ANCA p i c ujemne
C3 dopełniacz 1,43
C4 dopełniacz 0,31
Inhibitor C1 esterazy aktywność 14 (norma od 70, musze zrobić jeszcze stężenie)
Posiew kału na grzyby: Candida Albicans wzrost skąpy +
Posiew kału: flora fizjologiczna przewodu pokarmowego
17.10.2014 OB. 16
LDH 143
AST 17
ALT 18
TSH 0,970
IgE glista ludzka P1 ujemne
Giardia Lamblia (immuno) ujemne
Kwas moczowy 6,9
Kał badania parazytologiczne nic nie wykryto
IgE całkowite 66,98
Parę badań ogólnych moczu ok.
Alergolog przepisała Metypred, prawie 2 tygodnie brałem dawka średnio 8mg.
Objawy obrzękowe ustąpiły. Pojawiło się osłabienia, bradykardia, czerwone plamy na dłoniach, czerwone wypieki na policzkach tak jakby toczniowy motyl (prawdopodobnie po metypredzie, odkąd odstawiłem nie pojawił się). Brałem przez jakiś czas antyhistamik Rupafin.
30.10.2014
Morfologia ok, tylko MCV 78,1
CRP 18,04
Jonogram ok.
Badanie moczu białkomocz 20mg/dl
Do tego czerwono-fioletowa zmiana wewnątrz dłoni.
Hospitalizacja z podejrzeniem kolagenozy, dzienne badanie moczu 63mg, norma podobno do 150mg. Wypis ze szpitala. Dokumentów niestety jeszcze nie dostałem choć wyszedłem 3.11.2014.
22.10.2014
Morfologia ok., MCV 77,7
OB. 11
CRP 5,69
04.11.2014
Morfologia ok., MCV 78,3, PDW 18,5
OB. 15
CRP 2,07
12.11.2014
Morfologia ok. MCV 78,4, PDW 17,8
OB. 17
CRP 1,87

Obecnie bez obrzęków, delikatnie czerwone plamy wewnątrz dłoni, schodzą w ciągu dnia. Bradykardia rzadko, chyba od stresu. Kał żółty, luźny, nie wodnisty Zawsze regularnie rano, sporadycznie czasami w dzień. Brzuch nie boli, czasami burczy.
Ostatnie badania:
13.11.2014
Glukoza 78
Trójglicerydy 76
Cholesterol całkowity 167
Bilirubina całkowita 0,56
Amylaza 44
Fosfataza alkaliczna 50
Lipaza 42
Mocz ogólnie ok.
Krew utajona dodatni

Ze względu na krew w kale skierowanie do chirurga, dostałem skierowanie na gastroskopie. Dzień przed wizytą nic nie jadłem bo rodzinny powiedział, że mogą mi zrobić rektoskopie, więc w brzuszku chodziło cały dzień na pusto. W tym samym dniu po powrocie do domu, stolec żółty, luźny, nie wodnisty ze śluzem i delikatnie z krwią, więc jeszcze raz do chirurga i skierowanie na kolonoskopie. Na drugi dzień krew na stolcu, na zewnątrz plus na papierze świeża. Może hemoroidy, wcześniej sporadycznie zdarzało mi się mieć krew na papierze żywo czerwoną, może 3 razy, zwaliłem na hemoroidy i zbagatelizowałem. W tej chwili krwi nie widać gołym okiem.
20.11.2014
USG jamy brzusznej wszystko ok.
RTG klatki wszystko ok
Kał badanie ogólne PH 8.0
Ziarna skrobi, tłuszcz, włókna mięsne nie wykryto
Mocz ogólne ok.
Kał resztki pokarmowe nic nie wykryto
OB. 13
CRP 1,81
Albumina 47,2
Żelazo 81
Morfologia Hematokryt 39,7, MCV 78, PDW 16,6 (trzeba zauważyć, że w tygodniu poprzedzającym badania oddałem około 100 ml krwi, około 60 na test na nie tolerancje, 20 na poprzednie badania krwi, 20 na posiew krwi) może stąd obniżony hematokryt
Krew utajona dodatni

W tej chwili objawów żadnych. Stolec dzisiaj ciemno żółty, średni zwięzły bez widocznej krwi. Burczenie w brzuchu. Bez bólu brzucha, czasami lekki ucisk pod żebrami. Kolonoskopia i gastroskopia w połowie grudnia. Planuje odczekać i w piątek 28.11.2014 ponowić morfologie, żelazo, ob., crp i krew utajoną.

pozdrawiam wszytskich
Ostatnio zmieniony 23 lis 2015, 21:23 przez mateusz1208, łącznie zmieniany 1 raz.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Interpretacja wyników-mój przypadek

Post autor: Jacekx » 21 lis 2014, 23:27

Myślę, że należy spokojnie poczekać na kolonoskopię a ona raczej wszystko Ci wyjaśni :idea:

mateusz1208
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 21 lis 2014, 11:04
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: ketrzyn

Re: Interpretacja wyników-mój przypadek

Post autor: mateusz1208 » 08 paź 2015, 21:52

Hej.

Odzywam sie po dlugim czasie. Co do kolonoskopi to 3 stany zapalne obrzeki z nadzerkami w w okolicach ujscia jelita cienkiego w zagieciu watrobowym i sledzionowym. Wyniki histopatologiczne nacieki eozynofilowe. Mial ktos z was tak? Lekarz to zbagatelizowal i powiedzial zeby sie nie przejmowac.

Pol roku po tym mam lekkie bole brzucha i luzne stolce ze sluzem i krwia. Nie wiem co robic dalej.

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 746
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: Interpretacja wyników-mój przypadek

Post autor: atabe » 10 paź 2015, 16:40

Jeśli pojawiła się krew , to na pewno nie wolno bagatelizować. Skorzystaj z działu lekarze i znajdź dobrego gastrologa

gaja007
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 15 sty 2014, 20:30
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Mazury

Re: Interpretacja wyników-mój przypadek

Post autor: gaja007 » 10 paź 2015, 20:52

ja tez proponuję wizytę u gastroenterologa i to najlepiej w Olsztynie jeśli dalej mieszkasz w Kętrzynie
wrzesień 2013 diagnoza CU
26.09.2013 resekcja jelita grubego - illeostomia
5.06.2014 uszycie j-pouch
26.08.2014 przywrócenie ciągłości przewodu pokarmowego

mateusz1208
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 21 lis 2014, 11:04
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: ketrzyn

Re: Interpretacja wyników-mój przypadek

Post autor: mateusz1208 » 22 lis 2015, 23:18

Siema.

Asamax przez dwa tygodnie 3x2
Teraz 2x2
Lekarz powiedzial ze nie crohn bo ci od histopatologi stwierdziliby to jednoznacznie. Myslicie ze ma racje?
Dokucza mi jeszcze pokrzywka obrzeki glownie z ucisku. Cholera czlowiek tyle lat zdrowy bez problemow i sie cos przyczepiło.
22 grudnia wyniki i na kontrole.
Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Interpretacja wyników”