wlewki doodbytnicze

Miejsce na tematy wielowątkowe oraz niepowiązane z konkretnymi lekami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
blackberry
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 28 lis 2009, 10:09
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: wlewki doodbytnicze

Post autor: blackberry » 31 gru 2009, 17:38

Enzo,
nie jestem jeszcze bardzo doświadczona, pewnie inni użytkownicy tego forum będą wiedzieć lepiej ale mogę Ci powiedzieć jak ja sobie z tym poradziłam i efekt był super. Kupiłam w aptece dużą strzykawę taką 60 ml i do tego rurkę do cewnikowania Foley. Corhydron łączę z 40 ml przegotowanej wody (tak mi kazała lekarka) pobieram do dużej strzykawy, strzykawę podłączam do rurki, rurkę wsadzam w pupke :) tak na ok 7 cm i bardzo powoli sobie dozuję tak przez ok 15 minut po odrobince. Potem leżę i mogę leżeć i leżeć....... minimum 40 minut. Zawsze mi się udawało:)
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
B.

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: wlewki doodbytnicze

Post autor: Raysha » 02 sty 2010, 01:27

Enzo, ja uzywam strzykawki takiej 50ml i takiego przedłużacza co wygląda jak dren kroplówkowy i działa :D

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: wlewki doodbytnicze

Post autor: maggie0278 » 02 sty 2010, 15:11

Dla mojej córki jako taki przedłużacz posłużył cewnik do odsysania górnych dróg oddechowych, bo delikatniej był zakończony niż butelka od pentasy. W szpitalu mi taki pomysł podpowiedzieli jak dostawała wlewy z hydrokortyzonu
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Paulina_Pel
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 02 sty 2010, 14:33
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: wlewki doodbytnicze

Post autor: Paulina_Pel » 02 sty 2010, 15:26

Ja miałam wlewki z Salofalku (chyba :neutral: ) w szpitalu. Robili je taką dużą strzykawką z rurką, ale nic mi to nie dawało, żadnej poprawy i zrezygnowali z tego. Pamiętam, że trzeba było wytrzymać jak najdłużej z tą wlewką w jelicie, ale dłużej niż 10 minut się nie dało, działało to naa mnie jak zwykła lewatywa. A może źle to aplikowali? :mad:

Awatar użytkownika
Szybkielvis1981
Początkujący ✽✽
Posty: 225
Rejestracja: 09 mar 2009, 19:39
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: wlewki doodbytnicze

Post autor: Szybkielvis1981 » 02 sty 2010, 18:48

Ja do wlewek używałem Gruszki ,,SANITY" z kanką. Kupiłem ją w aptece za parę złotych ale po każdym użyciu jej musiałem ją wyparzć.
Co nas nie zabije to nas wzmocni!

22andzia2222
Debiutant ✽
Posty: 46
Rejestracja: 06 sie 2009, 14:09
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: gostyn
Kontakt:

Re: wlewki doodbytnicze

Post autor: 22andzia2222 » 06 sty 2010, 18:00

mi wlewki salofalku pomagają.prześpię całą noc,gdyby nie one to nie wiem..

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”