Siniaki

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
fairy
Początkujący ✽✽
Posty: 240
Rejestracja: 19 cze 2007, 09:19
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Siniaki

Post autor: fairy » 29 sie 2007, 00:40

ja mam mnooooostwo siniakow !!! od paru dobrych lat, mialam je rowniez jak nie bralam zadnych lekow. wygladam jak 13 letni chlopiec ktory biega po drzewach i sie bije ;) czasem az mi glupio, bo niektore sa wielkie i czarne...tez nie wiem skad ja je mam !!??
Hello, I know there's someone out there who can understand
And who's feeling the same way as me ...

Awatar użytkownika
Lawenda
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 26 sty 2005, 11:52
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: Lawenda » 29 sie 2007, 08:43

Ja się też dość łatwo siniaczę. Mój syn mi w tym pomaga i psina moja. A po szpitalnych różnych przejściach, kiedy występowałam w letnich strojach bywało, że ludzie w autobusie odsuwali się odemnie z lekka widząc moje ręce posiniaczone po wenflonach i pobieraniach krwi, co przy wadze 45 kg i bladości z anemii robiło dwuznaczne wrażenie.
Przy zwiększonej anemii i rzucie CD siniaczę się bardziej...
Twardym trzeba być nie miętkim...

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Siniaki

Post autor: Patryśka » 29 sie 2007, 22:30

Zenobius pisze:Tez tak mialem, oj oj oj.. ile razy to ja bylem "narkomanem" :-)
ja mialam przeboje raz na dyskotece :) Akurat poszlam sobie do lazienki wziac ostatnia dawke lekow..I wyjmowalam z torebki..Podszedl ochroniarz i zaczal robic mi wyrzuty..Potem zobaczyl moje rece i w ogole halo wyszlo..Musialam mu baardzo dlugo tluaczyc co za tabletki i co za siniaki :)

milkusia11
Początkujący ✽✽
Posty: 164
Rejestracja: 31 sty 2007, 07:59
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: legnica
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: milkusia11 » 01 wrz 2007, 18:58

tez mam takie ciało od leciutkiego uderzenia mam pełno siniakow niewiem nawet skad?bo nie pamietam zebym sie mocno uderzyla potem dlugo sie goja po 2 tygodniach ten sam siniak wyglada prawie tak samo
Milkusia11

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: ranka » 01 wrz 2007, 19:35

hym ostatnio jak wstalam to milam na brodzie... :neutral:
Obrazek

Awatar użytkownika
Lawenda
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 26 sty 2005, 11:52
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: Lawenda » 01 wrz 2007, 20:35

ranka pisze:hym ostatnio jak wstalam to milam na brodzie...

hehehe aż strach pytać co robiłaś :lol:
Twardym trzeba być nie miętkim...

Awatar użytkownika
natala09
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 09 lip 2007, 20:33
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: natala09 » 02 wrz 2007, 10:01

Ja mam dużo siniaków na rękach a przecież to nie jest zbyt normalne :P a mam je dlatego, że gdy próbują mi pobrać krew to mi pękają żyły bo mam je bardzo słabe :P Koszmar ;/
...natala09... :*:*:*:*

Awatar użytkownika
natala09
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 09 lip 2007, 20:33
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: natala09 » 02 wrz 2007, 12:03

No to ja mam tak samo niestety :P
...natala09... :*:*:*:*

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: Alishia » 02 wrz 2007, 15:57

A bolą Cię te siniaki?masz gorączkę?Możliwe,że jest to rumień guzowaty.
Co do żył.Mam to samo.Kłują mnie po nogach,bo w ręce często nie da rady.Też mi żyły często pękają(szczególnie w dłoniach).Polecam wtedy maść Lioton 1000:)

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: ranka » 02 wrz 2007, 16:29

hehehe aż strach pytać co robiłaś
pytaj smialo,bo i tak nie pamietam :razz: a ze c zesto lunatykuje w nocy to pewnie stad sie wzial.. :lol:
Obrazek

Ania Śliz
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 01 wrz 2007, 16:03
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: dobroń

Re: Siniaki

Post autor: Ania Śliz » 03 wrz 2007, 11:44

witam! tez mam problem z siniakami... szybko sie pojawiaja. wystarczy lekkie uderzenie i juz sa :/ . pozdrawiam.
Biorę: Asamax [2/2/2], Budenofalk [1/1/1], Azathiopiryna [1/1/1], Sorbifer Durules [1/0/0], Acidum Folicum [1/0/0] Ważę:~57kg/165cm

Awatar użytkownika
Agnieszka2
Początkujący ✽✽
Posty: 212
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:15
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: Agnieszka2 » 04 wrz 2007, 17:51

Ja tez mam teraz wszedzie siniaki, pajaczki rozprzestrzeniaja sie na moich lydkach. A na plazy ludzie dziwnie patrzyli na mnie. (Pewnie mysleli ze maz mnie tak zalatwil).
Aga
Przyjazn jest najdelikatniejszym kwiatem, ktory rozwija sie z wzajemnych kontaktow miedzyludzkich. Jezeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie,więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swe paki.

Wiola
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 18 mar 2007, 20:38
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: Wiola » 18 paź 2007, 22:16

Co do siniaków - mi też przez jakiś czas wyskakiwały ale tylko na nogach, kiedy brałam sulfasalazynkę, ponoć na skutek zbyt małej ilości płytek krwi z niedoboru kwasu foliowego. Lekarz mi przepisał kwas foliowy w dawce 15 mg/dzień i po jakiś dwóch miesiącach zniknęły. :roll:
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Awatar użytkownika
doelli
Aktywny ✽✽✽
Posty: 501
Rejestracja: 03 gru 2007, 17:20
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: doelli » 12 gru 2007, 13:03

Mnie na siniaki lekarz - reumatolog, bo byłam z moim stawem barkowym, polecił Tokovit E i rutinoscorbin, bo też od kiedy pamiętem mam kłopoty ze siniakami, od kilku lat dołaczyły też pajączki na nogach, zarówno na zewnętrznej stronie ud, jak i na przedniej stronie łydki i w okolicach kostek, o kwasie foliowym nic mi nie mówił, powiedział, że mam osłabione naczynia krwionośne i żebym na razie zapomniała o masażach, bo po jednej takiej sesji wyszłabym fioletowa... trzeba się mieć na baczności, bo może ten stan powodować pękanie naczyń i skrzepy, a one są niebezpieczne, zwłaszcza jak dostaną się do naczyń krwionośnych.
Idź więc do lekarza, który Cię prowadzi i powieć o tym, bo to nie żarty, kwas foliowy nie zaszkodzi, ale trzeba to mieć pod kontrolą, ja sobie to dopiero podczas wizyty uświadomiłam na nowo, bo wiadomo, że tak jest, ale to przecież dotyka wszystkich tylko nie mnie ( jest takie myślenie)
doelli
Jak dobrze, że jesteście!

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: ranka » 12 gru 2007, 23:35

Zacznę łykać dodatkowy kwas foliowy, może pomoże...
moze lepiej rutinoscorbin? :) wzmocni naczynka
mozna tez Lipohep ale nie wiem czy warto na to wydac kase..
Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Inne choroby”