Siniaki

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Ula83pl
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 30 sie 2006, 15:55
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Gorlice/Krakow
Kontakt:

Siniaki

Post autor: Ula83pl » 09 sie 2007, 14:01

Od pewnego czasu zauwazylam, ze mam duzo siniakow, szczegolnie na rekach i nogach. Oczywiscie dawniej tez sie pojawialy, ale nie tak duzo i czesto jak teraz. Moja mama, ktora tez ma pewne problemy z jelitami (nie ma stwierdzonego ani Crohna anu CU) ma tak zawsze. Wystarczy, ze sie lekko uderzy, a juz pojawiaja sie siniaki. Ciekawa jestem czy mozliwe jest, ze jest to powiazane w jakis sposob z Crohnem, lekarstwami czy jeszcze czyms innym. Czy Wy tez tak moze macie?

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Siniaki

Post autor: tom-as » 09 sie 2007, 14:14

Ula83pl pisze:Wystarczy, ze sie lekko uderzy, a juz pojawiaja sie siniaki. Ciekawa jestem czy mozliwe jest, ze jest to powiazane w jakis sposob z Crohnem, lekarstwami czy jeszcze czyms innym. Czy Wy tez tak moze macie?
ja nie. u mnie o siniaka jest trudno... nawet dość mocne stłuczenia rzadko kiedy wywołują sińca

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: Cinimini » 09 sie 2007, 14:48

A u mnie nawet delikatne obicie wywoluje siniora...ale tu chyba tez plec ma znaczenie...wszak kobitki to delikatne istotki...pozornie :wink:
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Ula83pl
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 30 sie 2006, 15:55
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Gorlice/Krakow
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: Ula83pl » 09 sie 2007, 15:18

Poniewaz jestem w Londynie, mam ograniczont kontakt z moim lekarzem, ale moja mama porozumiala sie ze swoim znajomym doktorem. On powiedzial, ze Azathioprine, ktora zazywam powoduje, ze naczynia staja sie osabione i kruche i stad liczne siniaki. Zalecil mi tez zazywanie Cerutinu. Mam nadzieje, ze pomoze, bo nie chce juz wygladac jakbym byla pobita :twisted:

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: Cinimini » 09 sie 2007, 15:23

Tak , azatho ma na niestety nienajlepszy wplyw na naczynka,ja biore ja od roku i tez zauwazylam,ze bardziej mi "trzaskaja". Rownolegle z azatho biore rutinoskorbin,na wzmocnienie,ale marne to daje skutki...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Graga
Początkujący ✽✽
Posty: 169
Rejestracja: 13 paź 2006, 18:49
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: Graga » 09 sie 2007, 19:00

U mnie również nie trudno o siniaka, moja mam ma to samo, chociaż z jelitami u Niej dobrze. Ja tam nie biorę żadnych rutinoscorbin itp., bo źle wpływają na moje flaczki.

Iwonas
Debiutant ✽
Posty: 32
Rejestracja: 15 lip 2007, 19:28
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Gostyń
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: Iwonas » 09 sie 2007, 19:14

Ja też zawsze jestem posiniaczona. Nie muszę wcale się uderzyć, naczynka same pękają... Czasami wyglądam jakby mi ktoś niezłe lanie sprawił :evil: ! Niedawno zaczęłam brać aza ale to nie od niej, bo wcześniej nie brałam, a też tak miałam. Pewnie to od sterydów... Wspomagam siebie rutinoscorbinem, ale żeby bardzo pomagało to nie powiem...
Jak widać panowie są silniejsi... :wink:

Awatar użytkownika
Agikkus
Początkujący ✽✽
Posty: 423
Rejestracja: 21 cze 2007, 16:11
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK/Herts
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: Agikkus » 09 sie 2007, 19:17

Ja tez mam strasznie duzo siniakow. Czasem nawet nie wiem skad sie biora.
Ale to podobno z braku zelaza w organizmie. Pytalam p. doktor jak temu zaradzic to mi kazala jesc salate, szpinak i rocket salad (nie wiem jak to po polsku)

Deniro_RS

Re: Siniaki

Post autor: Deniro_RS » 09 sie 2007, 19:27

A u syna cięzko jest to rozróżnić bo ma hemofilie wynikającą z niedoboru czynnika 7 czyli skaze krwotoczną i wszelkie urazy róznie się konczą. Powazniejsze ingerencje np. usunięcia zęba wymagają podania osocza lub czynnika 7 . Tak więc siniaki nie mozemy okreslić tak w 100 % z czego są bo coś robić czy bawić się musi :wink:

fiesta
Początkujący ✽✽
Posty: 104
Rejestracja: 18 maja 2007, 10:49
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Chełm Śl.

Re: Siniaki

Post autor: fiesta » 09 sie 2007, 19:47

ja miewam siniaki ale sądzę że mam po prostu taki organizm i naczynia płytko umiejscowione w skórze, ponieważ jak się nachylę w dół to na czole, przy skroni zaczyna mi prześwitywać żyła ciemna i czasem ludzie mnie pytają czy nie jestem tam brudna.. :lol:
Na pewno leki osłabiają siatkę naczyń ale nie wiem czy można to łączyć z chorobą, raczej z lekami albo używkami, które wypłukuje witaminę C, bo to ona odpowiada za kruchość / odporność naczyń.

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Siniaki

Post autor: Patryśka » 12 sie 2007, 21:36

Ja tez taka chodze jakby mnie maltretowali :)

Awatar użytkownika
Sylwiaczek
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 10 gru 2005, 13:02
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: Sylwiaczek » 13 sie 2007, 10:37

Ach te siniaki, też znam ten problem. Wcześniej pojawiały się gdy brałam azathiopryne, a teraz pojawiają się i to w większych ilościach z racji kolejnej odkrytej choroby i rozrzedzania krwi sintromem.
Wystarczy, że ktoś mnie mocniej ściśnie i już wiem że siniak gotowy :razz:
Nogi mam nieraz tak zsiniaczone, iż boję się że ludzie pomyślą, że jestem bita w domu :lol:
WSZYSTKO JEST MOŻLIWE

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Siniaki

Post autor: Patryśka » 13 sie 2007, 14:06

Sylwiaczek pisze:Nogi mam nieraz tak zsiniaczone, iż boję się że ludzie pomyślą, że jestem bita w domu :lol:
No tak ja mam najwiecej pod kolanami :P

kroballo
Początkujący ✽✽
Posty: 146
Rejestracja: 03 lip 2006, 12:25
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin/Goleniów

Re: Siniaki

Post autor: kroballo » 13 sie 2007, 15:43

Siniakow ci u mnie dostatek :evil:

Zastanawiam sie na ile wplyw moze miec na to uprawianie sportu. Od miesiaca przejezdzam na orbitreku co drugi dzien ok. 10 km. Przy wiekszych obciazeniach, czyt. jazda pod gorke, robia mi sie since na lydkach. Wygladam coraz gorzej.

Azy nie biore, ale entocort i owszem.

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Siniaki

Post autor: misiek1 » 28 sie 2007, 21:24

A ja sie ostatnio zastanawialem skad mam tyle siniakow na nogach .... co prawda nie biore aza ale sterydy oslabily moje zyly .
Wogole wszedzie mam widoczne zyly -.- kiedys tak nie mialem..
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Zablokowany

Wróć do „Inne choroby”