Pojedzeniowe podrażnienie jelita

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Asiulka1989
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 17 gru 2013, 12:09
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Pojedzeniowe podrażnienie jelita

Post autor: Asiulka1989 » 30 gru 2013, 12:13

Jak kto woli;) Ja sobie wolę odmówić. Każde podrażnienie jelita pogarsza jego stan, więc moim zdaniem nie warto ryzykować. Jak już ryzykuję to kawą podczas sesji, ale jest to wyższa konieczność;p
Twórcze myślenie to przełamywanie utartych schematów, by spojrzeć na sprawy z różnych punktów widzenia. Dr Edward de Bono

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3129
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Pojedzeniowe podrażnienie jelita

Post autor: deth » 30 gru 2013, 12:53

Asiulka1989 pisze:Jak już ryzykuję to kawą podczas sesji, ale jest to wyższa konieczność;p
a po co ryzykować, skoro:
Asiulka1989 pisze:Każde podrażnienie jelita pogarsza jego stan,
bez sensu gadka, sama widzisz, ze miedzy czarnym i bialym, jest spora paleta odcieni szarości.

aaa i przynajmniej ja, żaden dla Ciebie "chłopaki" :twisted:

sofijka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 30 paź 2013, 23:37
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Pojedzeniowe podrażnienie jelita

Post autor: sofijka » 31 gru 2013, 01:24

Mi sporo rzeczy szkodzi, a nawet zdiagnozowana jeszcze nie jestem, ogólnie wiem, co mi szkodzi, kawa mi nie służy, ale nie jestem w stanie całkiem jej sobie odmówić, bo ją uwielbiam; ale ograniczyłam picie kawy. Trochę pokarmów wyeliminowałam prawie całkowicie. Zdarza się, że zjem coś z mojej listy zakazanej i prawie zawsze kończy się to źle, więc staram się robić to rzadko.

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Pojedzeniowe podrażnienie jelita

Post autor: kasia38 » 01 sty 2014, 22:28

tola pisze:Poza tym po latach doświadczeń z brzuchem stwierdzam,że moja fabryka działa tak samo na diecie jak i bez niej.Dodam,że prawdopodobnie jestem przypadkiem jednym z wielu.
u mnie tak samo :) więc jem co lubię :)
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Pojedzeniowe podrażnienie jelita

Post autor: Natuśka » 02 sty 2014, 21:13

Temat o makowcu znajdziecie tutaj:
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.php?t=15501
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Pojedzeniowe podrażnienie jelita

Post autor: maggie0278 » 07 sty 2014, 21:18

tola pisze:.Poza tym po latach doświadczeń z brzuchem stwierdzam,że moja fabryka działa tak samo na diecie jak i bez niej.Dodam,że prawdopodobnie jestem przypadkiem jednym z wielu
exactly ! Moje dziewczę ma tak samo !

A pamiętam jak kiedyś na turnusie w Niechorzu picie przez nią coli spotykało się z ogólną krytyką ... A ona dokładnie wie co i kiedy jej szkodzi...
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Pojedzeniowe podrażnienie jelita

Post autor: obyty.z.cu » 07 sty 2014, 21:28

maggie0278 pisze: picie przez nią coli spotykało się z ogólną krytyką ... A ona dokładnie wie co i kiedy jej szkodzi...
bardzo rzadko pije cole,ale musze przyznać,że jako "ostatni ratunek" ,raz na pół roku, mi najczęściej pomaga.
I wcale nie na kaca (staram sie nie pić alko ),tylko kiedy już jest taka rewolucja w brzuchu,że nie wiadomo co sie dzieje.
Cola to dziwny płyn :lol: ratunkowy,ale sprawdza sie .
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Pojedzeniowe podrażnienie jelita

Post autor: maggie0278 » 07 sty 2014, 21:38

obyty.z.cu pisze:Cola to dziwny płyn ratunkowy,ale sprawdza sie .
zgadzam się w 100% ! Uratowała mnie gdy miałam niestrawność i wracałam z Klaudią z CZD. Ledwo żyłam i myślałam, że nie doczłapię się na dworzec :wink:
Ale puszka tego "odrdzewiacza" spowodowała, że pozbyłam się powietrza (odbiło mi się porządnie) i żołądek zaczął normalnie funkcjonować .

A żeby nie było totalnie OT, to w temacie pojedzeniowe podrażnienie jelita powiem, że spożywanie produktów z diety bogatoresztkowej (np. pesteczki drobne od truskawek, malin, mak, produkty zawierające dużo błonnika ) mogą podrażniać jelito i w okresie zaostrzenia (gdy są biegunki ) nie są polecane.
Ale przy zaparciach czasami taka "miotełka" dla jelit bardzo się przydaje :wink:
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”