bla bla bla

Miejsce na wszelkie dyskusje, które "robią" tylko zamieszanie na forum

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: bla bla bla

Post autor: TigeR » 03 maja 2012, 11:34

Zastanawia mnie tylko, dlaczego w innych krajach, jak juz cos jest oragnizowane, to robia to z "jajem". Okay, idzie na to sporo kasy, ale tez sporo sie o tym mowi i przede wszystkim pozytywnie. Ludzie sie przy tym dobrze bawia i ogolnie jest wszystko cacy. Tym bardziej taka impreza jak Euro i wszystkie z tym zwiazane rzeczy. A u nas? Przyklad, chodzby ta piosenka, miejsce, gdzie wybierali sklad i w jakich warunkach... Nie wiem czemu, ale ciagle zostaje pesymista jezeli chodzi o ta impreze. Zarowno pod wzgledem organizacyjnym, jak i ze strony kadry naszej reprezetnacji. Swoja droga, sluchalem wczoraj jak Smuda wypowiadal te nazwiska, to sie lapalem za glowe bedac przy okazji w szoku.

Jak dla mnie reprezetacja, to ludzie, ktorzy maja spore doswiadczenie i beda walczyc do samego konca jednoczesnie sie wspierajac na boisku, czy to mentalnie czy tez poprzez umiejetnosci. Tutaj mam kadre za mloda, z tego polowa nawet nie ma 10 meczy w reprezetnacji.

Pamietam jak Smuda obejmowal kadre, mowilem, "kurde, ten facet jest dobry. Z Lechem tyle osiagnal, wycisnal z nich to co najlepsze, mam nadzieje, ze reprezetnacje rowniez postawi na nogi". Niestety, jak sie pomylilem. Smuda tez. Zrobil z reprezetnacji "mini szkolke". Tlumaczenie, ze ci mlodzi zawodnicy musza przezyc taka impreze... sorry, przezyja, nic z tego nie wyciagna. Spoczywa na nich ogromna presja, moze jej nawet nie podolaja. Ja to kiepsko widze, naprawde.

Ufff... ale sie rozpisalem, w polowie nie na temat, ale tak wyszlo :P
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: bla bla bla

Post autor: taloca » 03 maja 2012, 12:07

Od dłuższego czasu już się nie interesuję co się dzieje w naszej reprezentacji. Większości nazwisk nawet nie znałam. W sumie nie obeszło mnie to bo Ci czy Tamci i tak tak samo będzie (choć mam nadzieję, że się mylę :P ) Może i dobrze, że młodzi chciałabym żeby wyszło na to, że w młodości siła :) Ci starsi swoją szansę już mieli jak ją wykorzystali każdy wie. Może warto "zaryzykować" bo i tak nie mamy nic do stracenia. Nawet cały PZPN działa mi na nerwy :P kibicowała pewnie będę i jakaś nadzieja też zapewne się pojawi. Co do piosenki no to jest jaka jest jakoś mnie to specjalnie nie dotyka tym bardziej, że nie było z czego wybierać. Najbardziej liczyłam na Polaków w 2002 roku :P ale mecz Polska Korea mnie tego oduczył :P Polacy grali jakby w zwolnionym tempie :P od tego czasu na nic nie liczę. A najbardziej kibicuję Hiszpanii Portugalii i Niemcom :E
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: bla bla bla

Post autor: TigeR » 03 maja 2012, 17:10

taloca pisze:Może i dobrze, że młodzi chciałabym żeby wyszło na to, że w młodości siła :) Ci starsi swoją szansę już mieli jak ją wykorzystali każdy wie. Może warto "zaryzykować" bo i tak nie mamy nic do stracenia.
Tak, po czesci sie z Toba zgodze. Dlaczego po czesci? Warto stawiac na mlodych, nawet trzeba, ale nie w reprezentacji. Tam mialo sie pojawic wiele innych nazwisk. Boruc dla przykladu. Ostatnio gra swietnie, ale niby przez "charakterek" polecial... Bardzo natomiast zaluje, ze Frankowski zrezygnowal juz z gry w rep. zas wczesniej, jak byla okazja, to byl pomijany. Zawodnik naprawde swietny.
taloca pisze:A najbardziej kibicuję Hiszpanii Portugalii i Niemcom :E
Przede wszystkim Niemcy, potem Hiszpania. Reszta sie nie liczy :D
amtb pisze:Ja tam też miałam ubaw z mamą z tej piosenki... Ale... No właśnie... Kto miał niby wygrać? Feel? Rodowiczka? Wilki (jak kiedyś miałam do nich szacunek i bardzo lubiłam ich granie, tak postępująca komercjalizacja tego zespołu działa mi na nerwy...)? A panie z Jarzębiny przeżyją niezapomnianą przygodę.
Przezyja przyogde zycia, nie mowie ze nie. Faktem jest tez to, ze duzego wyboru nie bylo. Dlatego wczesniej tez napisalem, ze jak u nas sie cos organizuje, to zawsze shit z tego wychodzi, nic z "jajem". Wielka szkoda, ale przynajmniej sie posmiejemy, zobaczymy z reszta, jak inni na to zareaguja.
amtb pisze:Co do reprezentacji - ja się cieszę, że Smuda nie popełnił błędu poprzedników (patrz: Podolski) i powołał Benischa do reprezentacji... To kwestia tego, że jednak szkolenie zawodowych piłkarzy za granicą jest na dużo wyższym poziomie niż w naszym grajdole ;-)
Boenisch, prawda jest taka, ze jakby byl na tyle dobry, by sie zalapac do Niemieckiej rep, to teraz bysmy go nie ogladali w bialej koszulce z orzelkiem na piersi. Prosty ostatni przyklad. Smuda bardzo walczyl o Koscielnego, nie dziwie sie, ostatnio gra fenomenalnie, byl tez jedna noga w rep Polski, ale czekal na powolanie z Francji. I sie go doczekal. Wybral Francje. Prawda jest taka, ze bierzmy sciepki, odrzutki, ktore moglby grac u nas, bo nie lapia sie do swoich reprezentacji. Tez irytuje mnie polityka trneerska w Polsce. Bo zawodnik gra za granica, to juz musi grac w rep z miejsca, nie wazne czy gra tam regularnie czy nie, ale jest za granica. A w Polsce mamy wielu swietnych pilkarzy, ktorzy sie nigdy nie zalapia, bo sa jakies uprzedzenia. Taka prawda.

A co do samego szkolenia. Czy lepsze? Na pewno jest inne zaplecze w danym kraju, bo dysponuje sie tez odpowiednimi srodkami. Polska pilka jest biedna.
amtb pisze:Ja tam jestem niepoprawną optymistką i wierzę, że nie będziemy musieli grać meczu otwarcia, meczu o wszystko i meczu o honor, jak to zwykle bywało... ;-)
Niestety, obawiam sie jednak, ze to beda wlasnie takie trzy mecze, szczegolnie z tym skladem :) Mimo wszystko zycze im powodzenia, a sam jak mowilem, kibicowac bede Niemcom :)
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: bla bla bla

Post autor: taloca » 03 maja 2012, 18:35

TigeR pisze: Warto stawiac na mlodych, nawet trzeba, ale nie w reprezentacji. Tam mialo sie pojawic wiele innych nazwisk
Jeśli będzie Ci się kiedyś chciało to napisz kogo byś Ty tam widział poza Borucem, czy Frankowskim. Mi jakoś w tym składzie brakuje właśnie Boruca, Kuszczaka, Peszka i Smolarka (choć nie wiem jak on teraz gra :P bo ja pamiętam dawne czasy ;) )
TigeR pisze:Mimo wszystko zycze im powodzenia, a sam jak mowilem, kibicowac bede Niemcom
ja też i bardzo żałuję, że nie gramy meczu otwarcia z Niemcami :) marzył mi się taki scenariusz :P bo ta nasza grupa na dzień dzisiejszy wydaje się bardzo nudna.
TigeR pisze:Wielka szkoda, ale przynajmniej sie posmiejemy, zobaczymy z reszta, jak inni na to zareaguja.
Jak zareagują no pewnie nijak przecież większość obcokrajowców nie będzie wiedziało co śpiewają, a że melodia skoczna, energiczna i wpadająca w ucho :P na stadionach może być ciekawie :E dla mnie sprawa z tym wstydem przed innymi jest mocno przesadzona chyba, że sami to nakręcimy (znaczy media nakręcą) wtedy może o tej piosence w Europie zrobić się głośno.
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
akurat taki scenariusz przewiduję :P
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Awatar użytkownika
aligner
Początkujący ✽✽
Posty: 128
Rejestracja: 29 kwie 2011, 15:12
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubelskie
Lokalizacja: okolice Lublina
Kontakt:

Re: bla bla bla

Post autor: aligner » 03 maja 2012, 19:07

mam nadzieje że te kobiety wystąpią w swoich strojach i zaśpiewają to "koko jumbo" na otwarcie :wink:

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: bla bla bla

Post autor: taloca » 03 maja 2012, 19:56

aligner pisze:mam nadzieje że te kobiety wystąpią w swoich strojach i zaśpiewają to "koko jumbo" na otwarcie
obawiam się że do tego nie dojdzie, a szkoda bo stroje wymiatają :lol: te 3 piosenki mają być podobno grane tylko przed polskimi meczami w grupie :P oficjalnym hymnem Euro jest chyba piosenka Oceany Endless Summer i to ją pewnie usłyszymy na otwarcie :razz:
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: bla bla bla

Post autor: TigeR » 03 maja 2012, 20:25

taloca pisze: Jeśli będzie Ci się kiedyś chciało to napisz kogo byś Ty tam widział poza Borucem, czy Frankowskim. Mi jakoś w tym składzie brakuje właśnie Boruca, Kuszczaka, Peszka i Smolarka (choć nie wiem jak on teraz gra :P bo ja pamiętam dawne czasy ;) )
Prosze bardzo :)

Bramkarze: Artur Boruc (Fiorentina), Wojciech Szczęsny (Arsenal), Łukasz Fabiański (Arsenal)/Tomasz Kuszczak (Man Utd)/Przemysław Tytoń (PSV)

Moim zdaniem Artur Boruc to "must have". Rozumiem, ze byly sprzeczki pomiedzy trenerem, a zawodnikiem z powodu zachowania. Szkoda tylko, ze cala sprawa wyszla na swiatlo dzienne. Takie sprawy sie rozwiazuje miedzy soba, po cichu. Wiadomo jak to jest potem i tak sie wlasnie stalo, ze Boruc chyba za kadencji Smudy nie wroci do bramki w rep. Szczesny jest dobry, ale brakuje mu takiego ogarnia jakie ma Boruc. Jego bym zostawil na rezerwie. Pozostali bramkarze to zapchaj dziury. Fabian i Kuszczak i tak grzeja lawy, zas Tyton, pomimo tego, ze ostatnio gra, to i tak za malo.

----------------------------------

Obrońcy: Piotr Celeban (Śląsk Wrocław), Kamil Glik (AC Torino), Tomasz Jodłowiec (Polonia Warszawa),Tomasz Brzyski (Polonia Warszawa), Damien Perquis (FC Sochaux), Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund), Marcin Wasilewski (Anderlecht Bruksela), Jakub Wawrzyniak (Legia Warszawa), Grzegorz Wojtkowiak (Lech Poznań).

Z obrona jest naprawde problem. Przede wszystkim brakuje lidera na srodku obrony, szkoda, ze Zewlakow juz zrezygnowal z reprezentacji. Moimi mocny punktami tej obrony to Wasyl, Piszczek, Wojtkowiak i Celeban, gdzie ten ostatni... nie zostal powolany.

----------------------------------

Pomocnicy: Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund), Dariusz Dudka (AJ Auxerre), Kamil Grosicki (Sivasspor SK), Mateusz Możdżeń (Lech Poznań)/Cezary Wilk (Wisła Kraków), Rafał Murawski (Lech Poznań), Ludovic Obraniak (Girondins Bordeaux), Sebastian Mila (Śląsk Wrocław), Maciej Rybus (Terek Grozny), Łukasz Garguła (Wisła Kraków), Patryk Małecki(Wisła Kraków).

Do pomocy bym sie najmniej doczepil, ale jak widac, wprowadzilem tutaj swoje poprawki. Nie rozumiem, dlaczego nie zostal powolany Gargula, albo Malecki. Nie wspomne o Mili, ktory jakby nie bylo, gra na swoj wiek naprawde dobrze. Moim zdaniem jest strasznie niedocenionym zawidnikiem, a jest jednak waznym ogniwem w druzynie S.Wroclaw.

----------------------------------

Napastnicy: Paweł Brożek (Celtic Glasgow), Ireneusz Jeleń (Lille OSC)//Pomimo jego problemow z "kontuzjami", Robert Lewandowski (Borussia Dortmund), - (-).

I tu jest najwiekszy problem. Jelen swego czasu "unikal" reprezentacji, mimo deklaracji, ze bardzo chcialby grac. Zawsze jakims dziwnym trafem doznawal "kontuzji" przed reprezentacja, a gdy te sie skonczyly, bylo "cudowne uzdrowienie" przed meczem w lidze. Brozek tez juz nie jest takim zawodnikiem jak kiedys. Najlepsza opcja na ta chwile jest sam Lewandowski, i prawda jest taka, ze powinnismy grac tylko jednym napastnikiem, bo jezeli bedziemy grac 2, to zespol na tym sporo straci.

Szkoda, ze Frankowski rowniez zrezygnowal z gry w reprezentacji, bo bylby na pewno wielkim wzmocnieniem w tym gronie, jak i powinien grac pierwsze skrzypce.

Swoja droga, smiesza mnie wypowiedzi ludzi, ktorzy wymieniaja nazwiska zawodnikow, ktorzy juz nigdy nie zagraja w rep, bo po prostu zakonczyli "kariere reprezentacyjna".

Ci wyzej wymienieni zawodnicy, to tylko moj wybor. Prawda jest taka, ze Smuda mogl lepiej wybrac, niemniej jednak, to jego decyzja, on widzi tych zawodnikow na treningach reprezntacji, czy na meczach w swoich zespolach. Na koniec i tak bedzie rozliczany z tego co osiagnal, takze... "jego problem".

Poza tym, na pewno ktos, kto interesuje sie bardziej polska liga niz ja, pewnie wskaze kilka innych ciekawych nazwisk.

Kadra Smudy

PS. Niech sie ludzie do cholery naucza, ze nie ma takiego klubu jak "Arsenal Londyn". Smieszy mnie to, szczegolnie jak jakis redaktor sporotowy mowi tak w TV. :D

PS 2. Smolarek to juz niestety przezytek, nie ten sam zawodnik. Szkoda, bo jeszcze kilka lat temu, mogl wiele wniesc do zespolu. Natomiast jak widze Peszke przy pilce to dostaje drgawek i zbiera mi sie na wymity. W lidze niemieckiej, aktualnie jest posmiewiskiem, z reszta, w reprezetacji tez dal wiele powodow, do smiechu, zaprzepaszczajac wiele sytuacji, gdzie pilkarz w jego wieku i doswiadczeniem, nie powinien robic.
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: bla bla bla

Post autor: taloca » 03 maja 2012, 21:14

TigeR pisze:Swoja droga, smiesza mnie wypowiedzi ludzi, ktorzy wymieniaja nazwiska zawodnikow, ktorzy juz nigdy nie zagraja w rep, bo po prostu zakonczyli "kariere reprezentacyjna"
może dlatego, że Ty się interesujesz tym jesteś na bieżąco, ale są też ludzie tacy jak ja którzy polskimi piłkarzami interesują się tylko przy okazji większych imprez typu Euro. O polskich piłkarzach wiem tyle ile usłyszę oglądając wiadomości sportowe i ewentualnie coś przeczytam sobie w necie (niestety nie zdarza się to zbyt często ;) ) lub jakaś gazeta sportowa wpadnie w moje ręce :) nie cierpię meczy "klubowych" i towarzyskich też nie lubię oglądać chyba że się akurat nudzę :P więc rzadko widzę Polaków w akcji :) Ale masz rację dziennikarze i osoby mające coś wspólnego z futbolem takie rzeczy powinny wiedzieć natomiast nie można wymagać tego od szarego człowieczka który kiedyś gdzieś tam o jakimś piłkarzu usłyszał lub widział lata temu jakiś mecz i nie wie, jak sprawa aktualnie się ma. Ewentualnie można stwierdzić, że jak się nie znają to niech milczą, ale co tam pomarzyć sobie przecież też mogą, a że to już nierealne marzenia trudno :razz: Może gdyby Frankowskiego poproszono to by jednak zmienił zdanie i zagrał :mrgreen:
TigeR pisze:jak widze Peszke przy pilce to dostaje drgawek
:lol: mi natomiast wystarczy, że słyszę o Jeleniu i mam podobną reakcję czemu nie mam pojęcia bez powodu za nim nie przepadam :razz: a akurat jak on kiedyś grał widziałam :P
TigeR pisze:nie ma takiego klubu jak "Arsenal Londyn"
tego też nie wiedziałam :roll: bo jakoś często w tv słyszę o Arsenalu Londyn :neutral:
Dzięki za opisanie "Twojej" kadry dość dużo nazwisk wymienionych przez Ciebie nie znam więc chyba muszę tą lekcję jeszcze odrobić :wink:
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: bla bla bla

Post autor: TigeR » 03 maja 2012, 21:48

taloca pisze: może dlatego, że Ty się interesujesz tym jesteś na bieżąco, ale są też ludzie tacy jak ja którzy polskimi piłkarzami interesują się tylko przy okazji większych imprez typu Euro.
Cholera, moglem bardziej sprecyzowac :D Jak najbardziej, nie mialem na mysli takich osob jak Ty :) Bardziej mialem na mysli osoby, ktore sledza poczynania w pilce noznej, a mimo wszystko wypisuja takie glupoty. Juz nie raz sie spotaklem z wypowiedziami, czemu Smuda nie powolal tego czy tamego (Np Zewlakow czy Frankowski), a staraja sie stworzyc wizerunek osoby znajacej sie na pilce.

Ja nie mowie ze jestem nieomylny, tak po prawdzie nie przepadam za polska pilka. Wystarczy, ze musze sie katowac tym, co sedziuje. Poziom naprawde jest slaby.
Osobiscie lubie pilke angielska, niemiecka czy nawet hiszpanska, aczkolwiek i tak skupiam sie glownie na angielksiej. Natomiast takich imprez jak euro czy mistrzostwa swiata to przepuscic nie moge ^^
taloca pisze: :lol: mi natomiast wystarczy, że słyszę o Jeleniu i mam podobną reakcję czemu nie mam pojęcia bez powodu za nim nie przepadam :razz: a akurat jak on kiedyś grał widziałam :P
Haha :D Ale Jelen > Peszko, mimo ze inna pozycja :P
taloca pisze:tego też nie wiedziałam :roll: bo jakoś często w tv słyszę o Arsenalu Londyn :neutral:
Pelna nazwa klubu to "Arsenal Football Club", ale skrotowo pisze sie "Arsenal FC" czy po prostu samo "Arsenal". Tak samo jak nasi dziennikarze sprotowi mowia Chelsea Londyn, Juwentus Turyn. Nigdze tak nie nazywaja tych zespolow tylko w Polsce. No ale trzeba sie jakos wyrozniac sposrod tlumu :P
taloca pisze:Dzięki za opisanie "Twojej" kadry dość dużo nazwisk wymienionych przez Ciebie nie znam więc chyba muszę tą lekcję jeszcze odrobić :wink:
Jak mowilem, zapewne osoby bardziej interesujace sie polska pilka nozna beda w stanie podac tez inny nazwiska. Ja niestety, nie "siedze" tak w temacie :)
Poza tym, wszystko jest do nadrobienia. No i tak podziwiam Twoja wiedze zwiazana z pilka nozna ;)

PS. Ale wiesz co to spalony, prawda? :lol: :P
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: bla bla bla

Post autor: taloca » 03 maja 2012, 22:49

PS. Ale wiesz co to spalony, prawda?
jasne, że wiem jak sędzia zagwiżdże, że jest spalony to wtedy jest spalony :wink: w jakimś programie o tym słyszałam :E moja wiedza jest jaka jest, ale do mojego amatorskiego oglądania zupełnie mi wystarcza :) lubię nabierać osoby z którymi oglądam mecz minie tak z 20 minut a ja pytam a w których strojach są nasi? :razz: albo która bramka jest nasza? ewentualnie czemu my strzelamy do własnej bramki lub ile trwa pierwsza połowa :P :razz: zazwyczaj to działa faceci zawsze dają się nabrać :E a ich chęć tłumaczenia jest na prawdę przeogromna :P i jest przynajmniej śmiesznie jak się okazuje, że tylko sprawdzam czy słuchają co mówię :)
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Awatar użytkownika
aligner
Początkujący ✽✽
Posty: 128
Rejestracja: 29 kwie 2011, 15:12
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubelskie
Lokalizacja: okolice Lublina
Kontakt:

Re: bla bla bla

Post autor: aligner » 03 maja 2012, 23:27

To u mnie zawsze tak mama pyta jak wpadnie w środku meczu do pokoju. Zazwyczaj najpierw pyta kto gra, potem z jakiego kraju jest klub bo zielona całkiem. Jak się bardziej wciągnie to nawet ją zainteresuje kto na którą bramkę strzela :wink:
Oczywiście z tatą zawsze wkręcamy jak sie tylko da :mrgreen:

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: bla bla bla

Post autor: TigeR » 03 maja 2012, 23:51

Ach, to jest wredne :D

Obrazek
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: bla bla bla

Post autor: taloca » 04 maja 2012, 08:21

aligner pisze:Oczywiście z tatą zawsze wkręcamy jak sie tylko da
to uważajcie żebyście to Wy nie zostali kiedyś wkręceni :P
TigeR pisze:Ach, to jest wredne
a tam zaraz wredne :P to pozwala uzyskać wiele informacji po pierwsze, czy dana osoba woli mecz, czy mnie, po drugie czy jest pomocna i cierpliwa (bo można usłyszeć cicho cicho cicho za chwilę :P nie przeszkadzaj :P ), po trzecie, czy docenia moją inteligencję :P (no bo jeśli myśli, że oglądając mecz od początku ja takich rzeczy nie wiem no to chyba zdecydowanie mnie nie docenia :P ) no i po wszystkim, czy ma poczucie humoru i w przyszłości czy uczy się na błędach :lol: niestety taki żart działa przeważnie tylko raz :cry: nikt drugi raz jeszcze nie dał się jeszcze nabrać :D Oczywiście nie zawsze robię takie rzeczy żeby nie było, że ja jakaś okrutna wredna i wyrachowana :razz: i tylko spotyka to soby przy których czuję, że będzie to dla nich zabawne :P
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: bla bla bla

Post autor: TigeR » 04 maja 2012, 17:18

Kobiety, lubia "sprawdzac" innych, ale to jak facet je sprawdza to od razu strzelaja po tym fochem :D
taloca pisze:czy dana osoba woli mecz, czy mnie


To jest tylko 90 min gry :P
taloca pisze:czy jest pomocna i cierpliwa


To zalezy, jaka dawka dziwnych pytan go zalejesz :D
taloca pisze:czy docenia moją inteligencję :P (no bo jeśli myśli, że oglądając mecz od początku ja takich rzeczy nie wiem no to chyba zdecydowanie mnie nie docenia :P )


Jezeli na poczatku znajomosci wyjedziesz mu z czyms takim, to nie dziw sie, ze Cie nie docenia :P
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: bla bla bla

Post autor: taloca » 04 maja 2012, 18:26

TigeR pisze:To jest tylko 90 min gry
90 minut prawdy :lol:
Może sprostuję takie pytania niekoniecznie zadaję temu jedynemu :P po prostu czasem trafia na wujka czasem na kolegę różnie bywa :E Podczas mistrzostw w 2008 roku przetestowałyśmy z koleżankami kolegów z pracy :razz: było śmiechu co niemiara :lol: ale w sumie zdali test :E od razu było widać na kogo można liczyć :lol: nawet szef dość cierpliwy się okazał :)
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Zablokowany

Wróć do „Śmietnik”