HIPNOZA

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: HIPNOZA

Post autor: Feniks » 06 wrz 2006, 18:27

Koniecznie napisz, jak będziesz jeszcze w stanie :)
Powiedz jej ,że jak będą efekty to podeślesz jej jeszcze kilka osób ,to może się postara bardziej.

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: HIPNOZA

Post autor: jaryszek » 06 wrz 2006, 20:19

Ok na pewno przekaze , ponoc bede tam 2 dni bo beda az dwa seanse a ja mam dosyc daleko do domu z Krakowa (mieszkam w okolicach Wrocławia), wiec musicie uzbroic sie w cierpliwosc :wink:
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: HIPNOZA

Post autor: jaryszek » 11 wrz 2006, 20:31

ah te optymistyczne nastawienie :mrgreen:
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: HIPNOZA

Post autor: Raysha » 13 wrz 2006, 07:24

Hm...hipnoza,ciekawe,chociaż trochę bym się bała...poczekam aż jaryszek zda relacje potem pomyslę co o tym mysleć :lol:

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: HIPNOZA

Post autor: jaryszek » 13 wrz 2006, 21:19

No ok na pewno wszystko opisze po weekendzie :)

I nikt mnie nie zniechecil , ja w to wierze i sie nie boje (jak kazdy z chorujacyh duzo juz przezylem :wink: )

do zobaczenia , pozdrawiam
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Janina
Debiutant ✽
Posty: 32
Rejestracja: 10 lip 2006, 20:55
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Katowice

Re: HIPNOZA

Post autor: Janina » 19 wrz 2006, 18:37

Witam wszystkich.

Mam pytanie do Jaryszka.
Jak udała się hipnoza?
Jakie wrażenie.
Opisz jak było.

Bardzo jestem ciekawa jak obecnie czuje się Cleo.
A może coś nam napisze i będziemy wiedziec czy warto.

Nie ukrywam że temat hipnozy bardzo mnie zaciekawił kupiłam nawet kilka książek.

Pozdrawiam
Janina

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: HIPNOZA

Post autor: Feniks » 19 wrz 2006, 21:11

Jaryszek,wciąż nie zdaje relacji, mam nadzieję,że nie zaszkodziła mu ta hipnoza i nie udaje teraz na przykład kury :) . Jaryszku wypowiedz się w końcu i napisz jak się po tym wszystkim czujesz.
EDIT:właśnie zauważyłem ,że masz ładne zdjęcie w profilu, chyba hipnotyzerka nie zrobiła z Ciebie tej kobiety, co?

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: HIPNOZA

Post autor: Raysha » 20 wrz 2006, 07:03

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Lepiej nie kraczmy,a nuz...no wiecie
A może hipnotyzerka kazała jemu zostac na dłużej i wykupił jakis pokoik bo o ile dobrze pamiętał cos o tym wspominał i musi mieć więcej seansów <??>

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: HIPNOZA

Post autor: jaryszek » 20 wrz 2006, 07:46

Feniks pisze:Jaryszek,wciąż nie zdaje relacji, mam nadzieję,że nie zaszkodziła mu ta hipnoza i nie udaje teraz na przykład kury :) . Jaryszku wypowiedz się w końcu i napisz jak się po tym wszystkim czujesz.
EDIT:właśnie zauważyłem ,że masz ładne zdjęcie w profilu, chyba hipnotyzerka nie zrobiła z Ciebie tej kobiety, co?
buashas ale mnie rozsmieszyles Feniks :wink:

Zaraz jade do wroclawia zalatwic jeszcze jakies papiery na uczelnie wiec teraz nie moge nic wiecej napisac niz to ze hipnoza to naprawde wielka szansa na zdrowie.

Napisze wiecej po poludniu na bank juz dzisiaj, obiecuje :oops:
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: HIPNOZA

Post autor: jaryszek » 20 wrz 2006, 14:55

No to tak :

Zacznijmy od poczatku : przed wejsciem do mieszkania Pani Danuty mialem zle przeczucia wobec tego : wiadomo - obawa przed nieznanym.

W srodku zostalismy (moja rodzinka) ugoszczeni w pieknym pokoju oraz zajelismy sie rozmowami na temat terapii i doswiadczen pani Danusi co do roznych pacjentow i przypadkow ich chorob, nalogow itp.

Uspokoila mnie ona co do samej hipnozy, ze jest to zabieg bezpieczny i mily. Z poczatku miala obawy co do szybkosci wejscia w trans , ale na szczescie nalezalem do pacjentow którzy bardzo szybko się temu poddaja.

Sam zabieg jest bardzo mily, przyjemny i dosc dlugi(choc w ogole się nie odczuwa czasu) i z cala pewnoscia można go zaliczyc do strefy paranormalnej. Jest to stan bardzo trudny do opisania ale wiem ze można się polaczyc z wlasna podswiadomoscia i dzieki niej nawet zobaczyc miejsca chore w organizmie. Poprzez dzialanie wyobrazni można podleczyc jelita a energia która zostalem naladowany dziala na caly organizm i leczy go. Hipnoza nastawila mnie bardziej pozytywnie do swiata niż byłem wczesniej, po prostu można powiedziec ze tryskam optymizmem :mrgreen: . Po pierwszym zabiegu dzieki zyczliwosci i otwartosci pani Danusi byłem bardzo szczesliwy, a już w pierwsza noc miałem gazy i wzdecia (co nie zdarzalo się już od dawna w moim przypadku).

Już jestem także umowiony za dwa tygodnie na kolejne dwa zabiegi ponieważ energie i dzialanie hipnozy trzeba utrwalac przez jakis czas.

Spytacie pewnie co się u mnie zmienilo ze zdrowiem ?

Z iloscia wyproznien jest tak jak przedtem (jestem w remisji 3-5 wyproznien tylko z rana bez zadnych pozniejszych problemow) ale za to udalo mi się zrzucic kolejna ilosc sterydow - metypredu. Od pol roku probowalem zejsc ponizej 16 mg (jednej tabletki)do 12 mg (3/4 tabletki ) ale gdy tylko to zrobilem pojawialo się zaostrzenie i musialem z powrotem wracac do wiekszej dawki sterydow. Po hipnozie udalo mi się zejsc do polowy tabletki czyli do 8 mg i nadal nie mam zaostrzenia ! W sobote zamierzam odrzucic kolejne 4 mg metypredu :wink:

To chyba wszystko :roll:

Jak macie jakies pytania zapraszam na gg 1859929 albo po prostu napiszcie na forum ;p

pozdrawiam
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: HIPNOZA

Post autor: jaryszek » 20 wrz 2006, 15:54

magdalene pisze: Cieszę się, że jest lepiej i że jesteś zadowolony, ale z tymi sterydami to może aż tak nie szalej. Zamierzasz "zrzucić" 12mg w ciągu tygodnia. Nie za szybko??
O to ja chyba zle cos napisalem , nie bojcie sie, az tak duzo naraz ich nie zrzuce, chodzilo mi tylko o ukazanie skutecznego dzialania tej terapii :wink:
Zenobius pisze:
A jak Pani Danuta sie zapatruje na wiecej pacjentow?
No i.. ile Cie to kosztowalo? :-)
Pani Danuta sama sie pytala o innych pacjentow i prosila zebym napisal oczywiscie szczerze jakie sa moje wrazenia po hipnozie. Jesli interesujecie sie sprawami finansowymi zapytajcie sami : 0- 607 033 670
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: HIPNOZA

Post autor: Feniks » 20 wrz 2006, 19:18

Gdyby ta pani nastroiła mnie jeszcze bardziej optymistycznie, to zacząłbym chyba pić z pustych szklanek. Ale pomysł jest ciekawy może sobie spróbuję.

Janina
Debiutant ✽
Posty: 32
Rejestracja: 10 lip 2006, 20:55
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Katowice

Re: HIPNOZA

Post autor: Janina » 21 wrz 2006, 05:14

Z zaciekawieniem przeczytałam odpowiedź Jaryszka.
Bardzo się cieszę że czuje się lepiej.
Uważam jednak że bardzo cenną opinią na temat skuteczności HIPNOZY byłaby relacja CLEO, która skorzystała z tej metody rok temu.
Jak się teraz czuje gdy minęła euforia po zabiegu.
Czy i kiedy miała nawroty.

Cleo proszę odezwij się i rzeknij jak jest teraz.

Zamierzam przekonac do hipnozy moje dziecię ale najpierw ja muszę miec określone zdanie w tym zakresie.

A może ktoś z Was ma kontakt z Cleo poza forum.
Jej relacja jest dla nas bezcenna.

Ponieważ niedługo mam do czynienia z Crohnem powiedzcie proszę czy gazy i wzdęcia do pozytytywny "objaw" w tej chorobie.
(wspomniał o tym Jaryszek i był zadowolony)

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: HIPNOZA

Post autor: Raysha » 21 wrz 2006, 06:53

ja poczekam az minie gdzies około 3-4 zabiegi i zobacze na jaryszku :razz:

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: HIPNOZA

Post autor: jaryszek » 21 wrz 2006, 19:44

Czuje sie jak krolik doswiadczalny :mrgreen:

Wiem od Pani Danuty ze Cleo czyli Aneta nie miala juz zadnego zaostrzenia od roku i czuje sie dobrze a wiec hipnoza jej pomogla. Wierze tez ze na pewno mi tez pomoze w jakims tam stopniu :wink:

Miejmy nadzieje ze sie jeszcze sama tu kiedys odezwie :oops:

A co do gazow i wzdec mysle ze w kazdym zdrowym organizmie musza one byc, a wiec jest to dobry znak :roll:
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”