to bez sensu!!!!

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
ulusiek17
Początkujący ✽✽
Posty: 77
Rejestracja: 29 sie 2007, 22:14
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: szczecin
Kontakt:

Re: to bez sensu!!!!

Post autor: ulusiek17 » 28 gru 2007, 16:47

Optymistyczny ten post nie był nie wiem czy pocieszy Cie to, że każdy w życiu ma problemy różnych rozmiarów. Ja też zmagam się z wieloma problemami na raz i nie wiem jak sobie poradzić, też przychodzą głupie myśli ale ty moja droga masz dla kogo żyć, więc głowa do góry !!
martita pisze:nie wiem jak inni sobie radza ale wiem ze nie kazdy jest mloda samotna matka
no nie, ale spójrz masz dla kogo żyć, nie wierze w to, że nikt Ci nie pomaga. Zdaje sobie sprawe, że chciałbys być samodzielna i sama wychować dziecko, ale nie zawsze mamy to czego chcemy, A jestem pewna w 10000%, że jak twoje malństwo dorośnie będzie dumne ze swojej mamy i będzie się Tobą opiekować jak mama swoim maleństwem ! :)
Do CuDaków świat należy ;)

Awatar użytkownika
Agnieszka2
Początkujący ✽✽
Posty: 212
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:15
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: to bez sensu!!!!

Post autor: Agnieszka2 » 07 lut 2008, 19:09

A ja mam znow dola. Prawie zeszlam ze sterydow, a tu nagle zwalilo mi sie na glowe mnustwo okropnosci i klapa-od razu mi sie pogorszylo. Normalnie rozplakalam sie dzis u gastrologa i myslalam ze nigdy nie przestane.Jestem jednym wielkim klebkiem nerwow. Dostalam dzis jakies prochy i musze isc do psychologa i... i to mnie dobija jeszcze bardziej.Na wszystkich krzycze, wciaz chce mi ise plakac i wogole jedne wielkie dno. Juz nie moge. :smutny:
Aga
Przyjazn jest najdelikatniejszym kwiatem, ktory rozwija sie z wzajemnych kontaktow miedzyludzkich. Jezeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie,więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swe paki.

Careme
Początkujący ✽✽
Posty: 77
Rejestracja: 09 wrz 2006, 23:32
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: to bez sensu!!!!

Post autor: Careme » 07 lut 2008, 19:44

Na rozmowę z psychologiem dobrze pójść z pozytywnym nastawieniem. On/a wie jak pomóc zwłaszcza jeśli specjalizuje się w takich przypadkach jak nasze.

Z moich doświadczeń wynika, że takie wizyty pomagają, a prochy nie są takie złe ;-).

Zawsze należy ponadto pamiętać, że jak się ma doła, to kierunek przyszły jest ustalony - do góry! I głowa też do góry. Stany tego typu mijają, wystarczy robić sobie drobne przyjemności. Polecam także artykuł pani psycholog z ostatniego kwartalnika.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: to bez sensu!!!!

Post autor: Natalka » 08 lut 2008, 17:50

takie posty czyta się świetnie martita! życzę Ci bardzo dłuuugiej remisji, żebyś mogła szaleć na bilardzie :spoko:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Agnieszka2
Początkujący ✽✽
Posty: 212
Rejestracja: 14 gru 2006, 21:15
Choroba: CD
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: to bez sensu!!!!

Post autor: Agnieszka2 » 08 lut 2008, 19:57

Napewno macie wszyscy racje - tylko to musi do mnie dojsc.Ale mam nadzieje, ze mi sie uda.Powinnam przejsc na imuran, ale sie boje, bo co z ciaza w przyszlosci i wogole.A dzis stracilam prace i dowiedzialam sie , ze moja siostrzenica majac 22 lata rzucila studia (dwa kierunki) dla 47 letniego mezczyzny.I co mam powiedziec, chyba tylko,ze cale szczescie , ze ten tydzien sie konczy i jutro wraca z ferii moja coreczka.Do psychologa pojde, a jutro rano wykupie te prochy i zobacze jak po nich bedzie.Dzieki - naprawde.
Aga
Przyjazn jest najdelikatniejszym kwiatem, ktory rozwija sie z wzajemnych kontaktow miedzyludzkich. Jezeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie,więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swe paki.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: to bez sensu!!!!

Post autor: Natalka » 08 lut 2008, 20:51

Agnieszka2 pisze:Powinnam przejsc na imuran, ale sie boje, bo co z ciaza w przyszlosci i wogole.
co ty się boisz Imuranu :wink: ja biorę go już rok i jest super, remisja w pełni i czuję się jakbym była zdrowa :mrgreen:
z tego co piszesz to masz już dziecko, a ja jeszcze nie i nie wiem kiedy będę mogła mieć, bo nie wiem, jak długo będę brać Imuran :neutral:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: to bez sensu!!!!

Post autor: Shima » 09 lut 2008, 08:31

Agnieszko2...to dobrze że dostałaś leki i skierowanie do psychologa.
Załatw to jak najszybciej sie da...i nie bój sie...to pomaga.
Trzymaj sie...dziś sobota więc koniec tygodnia tuż tuż...następny musi być lepszy.
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”