Jak powiadomić szkołę

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
mamuska
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 25 kwie 2007, 23:31
Choroba: CD u dziecka
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra

Jak powiadomić szkołę

Post autor: mamuska » 30 sie 2007, 21:22

Proszę, poradźcie - w jaki sposób najlepiej powiadomić szkołę córki chorej na Crohna. Jesteśmy na etapie rozpoczęcia nauki w gimnazjum i tym razem chciałabym to zrobić. Nie chcę chodzić do każdego z nauczycieli, prosić, tłumaczyć przyczyny częstszych nieobecności, ewentualną niedyspozycję na zajęciach wf, konieczność częstego wychodzenia do toalety, ... jak uchronić moją córkę przed stresem, wstydem, zażenowaniem związanym z częstym, bez możliwości zapanowania nad tym, wydalaniem gazów (to jest najgorsze :smutny: )i wydobywaniem się przeróżnych "dźwięków" z brzucha.
A może lepiej nie mówić?
Czy to w ogóle ma sens, czy Ktoś z Was już to przerabiał, może powinnam dostarczyć jakiś dokument, opis, charakterystykę tej choroby; dostarczyć Wychowawcy, Pedagogowi, Psychologowi Szkolnemu czy Dyrekcji?
Co powinna zrobić ta osoba - powiedzieć klasie, powiedzieć nauczycielom, co powiedzieć?
Nadmienię tylko, że moja córka ukończyła szkołę podstawową z wyróżnieniem, więc nie chodzi nam o otrzymanie jakichś specjalnych względów i niższych wymagań u nauczycieli. :roll:

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jak powiadomić szkołę

Post autor: Mamcia » 30 sie 2007, 21:37

Przechodziłam przez to 7 lat temu. Rozmowa z dyrektorką, wychowawczynią, WF-istką. Klasa też wiedziała, a chłopcy nosili za Myszą plecak, bo ona nie miała siły. Dpstawała klucz do toalety dla "kadry".
Marzy mi się wydanie poradnika dla nauczycieli dzieci z NZJ. Troszkę jest w naszym poradniku. Może idź z nim do szkoły.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Deniro_RS

Re: Jak powiadomić szkołę

Post autor: Deniro_RS » 31 sie 2007, 09:07

Ja to widzę tak - rozmowa z córą czy chce to 1 sprawa, po 2 dyrekcję wychowawcę i wuefistę wypadało by zawiadomić aby miało to rece i nogi aby być wporządku wobec szkoły, to tak na wszelki wypadek. Reszta decyzji kogo jeszcze czy pozostałych nauczycieli i uczniów niech podejmie córa :roll: U synka doszła jeszcze hemofilia więc wiedzą wszyscy nawet uczniowie ale takiej szkoły, dyrekcji nauczycieli i uczniów tylko pozazdroscić mozna. Pełna kultura, pełne zrozumienie sytuacji i pełny profesjonalizm. :spoko:

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1574
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: Jak powiadomić szkołę

Post autor: Szaraja » 31 sie 2007, 12:12

Witaj w klubie rodziców, przechodziłam to co Ty teraz rok temu, moja córa szła również do gimnazjum. Zaliczyłąm wizytę u wychowawczyni i wuefistki, dzieci w klasie poinformowała córa, nie wszystkie, ale jest poczta pantoflowa. Mimo różnych wypadków ostaniego roku, zawsze wszyscy w klasie zachowywali się bardzo taktownie i pomagali Szarci. Mogę powtórzyć za Denirowskim- pozazdrościć takiej klasy mojemu dziecku. A poradnik zanieś, bo niewiele soósb słyszało o tej chorobie.
Trzymam kciuki za pierwsze kroki Twojego dziecka w nowej szkole
Szaraja
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

milkusia11
Początkujący ✽✽
Posty: 164
Rejestracja: 31 sty 2007, 07:59
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: legnica
Kontakt:

Re: Jak powiadomić szkołę

Post autor: milkusia11 » 08 wrz 2007, 23:43

Mysle ze wychowawca i nauczyciele powinni koniecnzie wiedziec chocby z tego wzgledu ze corka bedzie potrzebowala czestego wychodzenia do toalety,a nauczyciele czesto robia z tym problemy szczegolnie w trakcie sprawdzianow....
Milkusia11

Awatar użytkownika
mamuska
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 25 kwie 2007, 23:31
Choroba: CD u dziecka
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Jak powiadomić szkołę

Post autor: mamuska » 21 wrz 2007, 23:39

Rozmowa miała miejsce. Poprosiłam wychowawcę o zorganizowanie naszego spotkania wraz z pedagogiem szkolnym, na którym chciałabym omówić sytuację zdrowotną Małej. Pani wywiązała się b.wzorowo, w spotkaniu uczestniczył także psycholog szkolny. Mimo, iż od momentu zdiagnozowania choroby minęło 5 lat, wciąż jest mi b.ciężko rozmawiać o tym, głos się zawiesza, oczy wilgotnieją :smutny: Na spotkanie poszłam "przygotowana", oczywiście zabrałam Poradnik J-elita i mimo tych emocji ze spotkania wyszłam podbudowana: wychowawczyni obiecała wprowadzić w temat nauczycieli, psycholog obiecała wszelką pomoc indywidualną gdy tylko Mała będzie odczuwać taką potrzebę, a pani pedagog nawet dała klucz od toalet dla nauczycieli, by Mała mogła swobodnie z nich korzystać. Super!!! :tak: Ponadto Wychowawczyni postanowiła porozmawiać z Małą, by uzyskać od niej zgodę na rozmowę z klasą. Rozmowa taka już także miała miejsce, Mała wróciła ze szkoły zadowolona. Tak więc mamy kolejny krok do przodu :jupi:
Dzięki więc Wam wszystkim, że zachęciliście mnie do takiego kroku, że dodaliście mi odwagi. :przytul:
P.S. Muszę się jeszcze pochwalić: Mała została przewodniczącą klasy, klasy - którą bardzo polubiła, w której sporą większość stanowią chłopcy.

Deniro_RS

Re: Jak powiadomić szkołę

Post autor: Deniro_RS » 22 wrz 2007, 08:13

Cieszę się ze poszlo gładko i jest wszystko tak jak być powinno :mrgreen:

Awatar użytkownika
Agikkus
Początkujący ✽✽
Posty: 423
Rejestracja: 21 cze 2007, 16:11
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK/Herts
Kontakt:

Re: Jak powiadomić szkołę

Post autor: Agikkus » 22 wrz 2007, 09:22

Bardzo sie ciesze, ze wszystko tak dobrze poszlo! Tak trzymac!

head
Debiutant ✽
Posty: 37
Rejestracja: 12 kwie 2007, 11:44
Choroba: CD
Lokalizacja: Lipno
Kontakt:

Re: Jak powiadomić szkołę

Post autor: head » 24 paź 2007, 22:14

w moim przypadku było tak, że nie chodziłem do szkoły przez miesiąc. moja matula była w kontakcie z wychowawczynią, poza tym klasa wspominała nauczycielom, że jestem chory, więc nie było problemu. w przypadku nowej szkoł radzę po prostu porozmawiać z wychowawca, powinien wszystko sam załatwić
Obrazek

Majka_Cz
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 30 sty 2004, 22:23
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Jak powiadomić szkołę

Post autor: Majka_Cz » 28 lis 2007, 12:09

Cieszę się że trafiłaś na wyrozumiałych nauczycieli i pedagogów , dyrekcję :) Ja sama nie mając jeszcze urostomii i biegając do :wc: miałam nie zły kłopot by wyjaśnić nauczycielowi czemu nagle muszę wyjść w środku lekcji (nauczanie indywidualne z innych powodów w LO)

Powodzenia dalej :) dla dziecka

Awatar użytkownika
kineczkaa
Początkujący ✽✽
Posty: 465
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:16
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Jak powiadomić szkołę

Post autor: kineczkaa » 04 mar 2008, 14:27

Hmm nie wiem czy to odpowiedni temat...

Mam problem ze szkołą. Konkretnie chodzi o plan lekcji.
Plan lekcji szkoły zmienił się tak, że zmienił się mój - niemal idealny plan, gdzie mogłam chodzić i na swoje lekcje i na lekcje z klasą w pozostałych godzinach. Wszystko było ładnie rozłożone.
A teraz? Lekcje pozmieniały się tak. że wychodzi na to że np w środe musiałabym byc w szkole 8 godzin tj. od 7.30 do 15 [dodam że po 6 godzinach jestem już tak wyczerpana że nie zawsze jestem w stanie myśleć].
Poszłam z tym problemem [8 godzin lekcyjnych jednego dnia] do pani pedagog, która odpowiedziała mi "noo... mówi się trudno."! Myślałam że wyjdę ze szkoły i rzucę się pod pierwszy lepszy samochód.
Podobna sytuacja jest w poniedziałek, gdzie zawsze co tydzien chodze do szpitala na zastrzyki [leczenie biologiczne]. Ze szpitala wychodzę po godz 12 potem jeszcze lece do szkoły na 14, a nauczyciele chcą mi wcisnąc jeszcze jedną lekcje, czyli w szkole byłabym do 16.
Ja rozumiem że trudno się dostosować zeby dla kazdego bylo dobrze ale...
Ok ja mogę siedziec tyle godzin w szkole, ale:
- kiedy przyjde do domu nie bede juz w stanie sie uczyc a co dopiero odrabiac lekcji
- już na 6-7 godzinie lekcujnej jestem tak zmęczona że nie jestem w stanie myśleć
- po ponad dwoch miesiacach ciągłego zmęczenia i stresu bede miec kolejne zaostrzenie, a u mnie jest taki problem ze juz nie mam jakich lekow brac, bo zadne nie działają na tyle zeby wyjsc z zaostrzenia. Przecież mówi się trudno jeśli wyląduje na stole operacyjnym prawda? <ironia> :neutral:

I nie ma mowy o tym żeby nauczyciele przychodzili do mnie do domu. Nie chcę popełnić drugi raz tego samego błędu, gdzie byłam totalnym odludkiem i nie miałam żadnych znajomych, o nie -.-'

Ja już nie wiem co robić, myślałam żeby zrezygnować z leczenia biologicznego, bo inaczej chyba rady w szkole nie dam, kij ze zdrowiem... :cry:
Mam takie czarne myśli że zaczyna mnie brac jakaś depresja i mysl zeby cos zobie zrobic ; /. Ugh #4%%^#%

platyna
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 20 gru 2007, 15:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jak powiadomić szkołę

Post autor: platyna » 04 mar 2008, 19:07

Kochana Kineczko w pelni Cię rozumiem. Również myślę ,że nauczanie w domu to nie do końca takie dobre rozwiązanie. Mialam indywiduala okolo 1,5 roku , więc również wolalabym chodzić do szkoly i mieć zajęcia częściowo z klasą , niż siedzieć odizolowana od spoleczeństwa w domku;]. Rozumiem również Twoje zdenerwowanie, a slowa pedagoga są śmieszne;]< ja również kiedyś uslyszalam podobną odpowiedź> . Ale niektórzy mówią nie ma rzeczy niemożliwych, więc próbuj dalej :) . Może potrzeba porozmawiać z dyrekorką , hm może ona znalazla by jakieś rozwiązanie. Czasem ludzie zachowują się tak jak nie powinni , bo przecież pomoc jest pierwszorzedną kwestią , ale to nie znaczy ,że jeśli ktoś nie obcowal z tą chorobą ,to zwalnia go to od tego ,że nie musi wykazac się wyrozumialościa:) Trzymam kciuki i mam nadzieje ,ze jakoś rozwiążesz tą sprawe, a jeszcze mam prośbę , odezwij się do mnie na privie mam pytanko dotyczące tego leczenia biologicznego w zastrzykach;*
człowiek zmienia się w zależności od ludzi, zdarzeń, okoliczności...jednak lepiej być pierwsza wersją siebie , niż drugą kogoś innego ...

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Jak powiadomić szkołę

Post autor: Mamcia » 04 mar 2008, 19:24

mantra - nic na gębę wszystko na piśmie. Czyli praktycznie - rodzice powinni napisać pismo do dyrekcji z prośbą o zmianę godzin nauczania indywidualnego, dołaczyć opinię lekarza i szpitalnego psychologa.
Z leczenia biologicznego nie rezygnuj. Pamiętaj też, że operacja to nie koniec swiata. Mysza po operacji odżyła. Nic ją nie boli.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Miki
Początkujący ✽✽
Posty: 295
Rejestracja: 29 cze 2006, 16:03
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Jak powiadomić szkołę

Post autor: Miki » 07 mar 2008, 21:53

Ja zachorowałam w 3 klasie liceum (pod koniec września) i półtora miesiąca leżałam w szpitalu. Rodzice cały czas mieli kontakt z wychowawczynią. Ona sama zaproponowała takie rozwiązanie. Wyszłam ze szpitala w połowie listopada i 3 tyg. pózniej miałam już indywidualne nauczanie. Rodzice złożyli podanie i zaświadczenie lekarskie, byli na rozmowie u dyrektora i dostałam zgodę.
Dzięki czemu doszłam do siebie i skończyłam 3 klasę równo z moją klasą :)

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Jak powiadomić szkołę

Post autor: Lemoni » 09 mar 2008, 14:15

Kineczko, współczuję. Mnie na szczęście choroba w ogóle nie przeszkadza w nauce. Jesteś w gimnazjum? Jeżeli tak, to niestety musisz się przyzwyczaić - w liceum będzie jeszcze gorzej (8-9 godzin dziennie to standard^^). Myślę, że zmienią Ci godziny indywidualnego tak, aby Ci pasowało, więc głowa do góry;).

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”