optymizmem wieje....

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
SSlawek
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 30 paź 2005, 23:49
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Tychy

optymizmem wieje....

Post autor: SSlawek » 14 cze 2007, 20:47

Cześć Wam.
Podzielę się dobrą nowiną. Już przeszło rok mam remisję, a czekałem na taki komfort 12 długich lat. Nie wiem co jest przyczyną poprawy czyli brakiem objawów ale cuda się zdarzają choć wiem że nie jest mi to dane na zawsze. Ciszę się swobodą wyboru menu na jakie mam tylko ochotę, nie stronię od alkoholu kiedy najdzie chęć lub gdy muszę (imprezy firmowe, targi z klientami itp.) Powoli lat mi przybywa, może to przez spojrzenie z innej perspektywy daje mi chwilę wytchnienia. Oby jak najdłużej...
Czeka mnie jednak w tym roku kolonoskopia bo już 4 lata nie badałem jelita grubego.
Trzymam za wszystkich. Po badaniu jak będzie w porządku napiszę co spowodowało prawdopodobnie poprawę.
Sławek

Awatar użytkownika
Ula83pl
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 30 sie 2006, 15:55
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Gorlice/Krakow
Kontakt:

Re: optymizmem wieje....

Post autor: Ula83pl » 15 cze 2007, 00:25

GRATULACJE !!! Oby tak dalej :):)

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: optymizmem wieje....

Post autor: megi_25 » 15 cze 2007, 08:40

Gratulacje!!! Życzę teraz conajmniej 12 lat remisji a najlepiej wiecznej.
Pozdrawiam
Megi
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

Mama Juleczki
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 gru 2006, 19:08
Choroba: CU u rodzica
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Re: optymizmem wieje....

Post autor: Mama Juleczki » 15 cze 2007, 09:05

Oby była wieczna :!: :!: :!:
Czego zresztą życzę z całego serca wszystkim :razz:
Patrzeć oczyma dziecka aby kochać świat i aby nigdy nie przestać się dziwić.

Awatar użytkownika
Daga
Początkujący ✽✽
Posty: 241
Rejestracja: 05 kwie 2007, 11:04
Choroba: CD u partnera
województwo: śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Re: optymizmem wieje....

Post autor: Daga » 15 cze 2007, 09:15

cudownie SSlawek tylko tak dalej, życze wszystkim długich remisji, ja czekam 3 lata na remisje męże ale wierze ze wkońcu nadejdzie ten dzień :grin:

klaudi
Początkujący ✽✽
Posty: 134
Rejestracja: 29 kwie 2007, 20:25
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Polska

Re: optymizmem wieje....

Post autor: klaudi » 15 cze 2007, 11:03

Fajniutko że masz remisję :wink:

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: optymizmem wieje....

Post autor: Alishia » 15 cze 2007, 11:44

Super:)Życzę dużo dużo zdrówka.

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: optymizmem wieje....

Post autor: exa » 16 cze 2007, 12:36

swietnie SSlawek.........ja juz mam od trzech lat...tez nie stronie od niczego :mrgreen:
gratuluje i oby jak najdluzej :roll:

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: optymizmem wieje....

Post autor: Shima » 17 cze 2007, 00:51

SSlawek pisze: Po badaniu jak będzie w porządku napiszę co spowodowało prawdopodobnie poprawę.
Czekam na relacje....a jednocześnie trzymam kciuki by tak zostało na wiele lat jeszcze....przecież długo na to czekałeś. :)
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
Daga
Początkujący ✽✽
Posty: 241
Rejestracja: 05 kwie 2007, 11:04
Choroba: CD u partnera
województwo: śląskie
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kontakt:

Re: optymizmem wieje....

Post autor: Daga » 09 lip 2007, 13:12

i musze się tu dopisać dzisiaj mój mąż wkońcu odebrał wyniki badań, i wkońcu wkońcu po wrednych 3 latach jest dobrze jelitka są czyste, nie ma zadnych nacieków, ropni, nie ma nic czyściutko, będą zamykać mu stomie prawdopodobnie we wrześniu (teraz zaczynają strajk), lekarz mu powiedział ze choroba się cofła, nic więcej nie wiem dopiero jak wróce z pracy to wszysko przeczytam dokładnie, jest we mnie tyle radości aż płakać się chce :placze: życze wszystkim takich wiadomości, wyników :smile: :smile:

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: optymizmem wieje....

Post autor: Cinimini » 09 lip 2007, 15:06

Daga cieszymy sie z WAMI !
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: optymizmem wieje....

Post autor: goniusia » 09 lip 2007, 16:25

Daga bardzo się cieszę że wkońcu jest dobrze :jupi: :spoko:

ESka

Re: optymizmem wieje....

Post autor: ESka » 09 lip 2007, 17:07

Daga wspaniała wiadomość, cieszymy się razem z Wami :smile: i oby tak dalej.
Piekne zdjęcie dzieciątka w avatarku zarówno twoim jak i twojego męża :smile:

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”