Strona 3 z 4

Re: Czy już czas pójść pod nóż ...?

: 28 maja 2014, 21:21
autor: Cinimini
Chudziakowa, nie będzie żadnej operacji !! Już swoje cięcie zaliczyłaś i koniec, sterydzik postawi Cię na nogi, szczególnie, że to Twój pierwszy raz... U mnie juz można to liczyć w "naście", więc aż takiej wiary w poprawę nie mam. Ale idę na psychoterapię, może tam mi trochę baniak naprawią....

[ Dodano: 28-05-2014 ]
Dziś zapadły następujące decyzje...
Do Galapagos raczej nie wejdę, ze wzg. na zbyt kiepski stan zdrowia. W pt. zgłaszam sie do Centrum Leczenia Żywieniowego i będziemy próbować odżywić mnie enteralnie. Natomiast od poniedziałku pl. Hallera i leczenie antybiotykami, sterydami dożylnie...lub...chirurgia, ale najpierw muszą mnie odżywić, bo wyglądam jak własny cień...
Jestem załamana, nie wyobrażam sobie zostawienia Julka na tyle czasu, ja oszaleję bez Niego...

Re: Czy już czas pójść pod nóż ...?

: 28 maja 2014, 22:14
autor: Mamcia
Ale po drobnym przeszkoleniu żywienie może się odbywać w warunkach domowych. To udało się wywalczyć.

Re: Czy już czas pójść pod nóż ...?

: 28 maja 2014, 22:18
autor: kalka_96
Cinimini, będzie dobrze!
Ja na żywieniu przytyłam, wyniki są super i już nie wyglądam jak szkielet.
Dla porównania - przed żywieniem ważyłam 38kg, teraz po 10 tygodniach leczenia ważę 55 :)
A może uda się, żeby leczenie żywieniowe było w warunkach domowych? zapytaj, bo to naprawdę bardzo wygodne
trzymam kciuki!

Re: Czy już czas pójść pod nóż ...?

: 12 cze 2014, 22:16
autor: Cinimini
A mnie następujące nowości...
30.05 trafiłam do Centrum Leczenia Żywieniowego, na założenie sondy i przeszkolenie. W trakcie zakładania sondy dwukrotnie zasłabłam, dostałam strasznej biegunki i podejrzewano podniedrożność żołądka. Zostałam przekazana do Kliniki gastroenterologii na pl. Hallera. Byłam załamana, wycieńczona i przerażona. Wyszłam z domu na 3-4 h i nie wróciłam przez kolejne 11 dni. Na myśl o Julku z którym nawet się nie pożegnałam pękało mi serce...
Tak czy inaczej, dobrze się stało, bo rzeczywiście nieciekawie ze mną było... 42 kg, CRP 112 i wpis o wyniszczeniu organizmu.
Przez pierwsze 2 dni dostałam ŻP, później gdy sonda zeszła do dwunastnicy podano żywienie enteralnie. Na szczęście gastroskopia nie wykazała nic niepokojącego, a niedrożność żołądka, którą podejrzewano to najwyraźniej efekt stresu.
Do wypisu szykowano mnie czterokrotnie...bo ciągle wychodziły jakieś kwiatki. Najbardziej przerażający w niedzielę - 10- wypróżnień samą krwią i skrzepami. Utraciłam tyle krwi, że miałam mieć przetaczaną, na szczęście udało się tego uniknąć. W każdym razie byłam przerażona, a co się okazało? Podano mi potas doustny, który tak strasznie mi podrażnił śluzówkę.
Koniec z końcem zrobiono kolonkę, która nie wykazała niczego strasznego, czyli tradycyjne owrzodzenie esicy, reszta w miarę przyzwoicie. No, ale co się strachu najadłam to moje...
Od wczoraj jestem w domu, na żywieniu enteralnym. Próbuję się oswoić z nową sytuacją i życiem na "uwięzi".
Z Galapagos wypadłam, ale weszłam drugi raz na Remika. Pierwsza dawka bez na szczęście bez działań niepożądanych.
I tym sposobem znów oddaliłam się od noża o kilka kroczków... Choć lekarze jeden po drugim sugerują, aby oswajać się z tematem ...

Re: Czy już czas pójść pod nóż ...?

: 12 cze 2014, 22:40
autor: izo.sim
Cinimini pisze:rzeczywiście nieciekawie ze mną było... 42 kg
A przy jakim wzroście? Marcin ma 178 cm i od ostatniego epizodu wymiotów nie umie przekroczyć 57 kg. Też się czasem zastanawiam nad dożywianiem, ale nutridrinków czy resource od jakiegoś czasu nie toleruje (wymiotuje po nich), a sonda u niego nie wchodzi w rachubę.

Trzymaj się, jak nabierzesz wagi, to i jelito będzie się lepiej goiło.

Re: Czy już czas pójść pod nóż ...?

: 12 cze 2014, 22:43
autor: Cinimini
izo.sim pisze:Cinimini napisał/a:
rzeczywiście nieciekawie ze mną było... 42 kg


A przy jakim wzroście?
162 cm.
Mi w Centrum Żywienia odradzono Nutridrinki, ponoć wcale nie takie dobre dla jelita. Moja dr sugeruje jeszcze Humane MTC, podobno fajna w smaku i stosunkowo niedroga, bo na receptę ok. 8 zł puszka.

Re: Czy już czas pójść pod nóż ...?

: 12 cze 2014, 22:52
autor: izo.sim
Cinimini pisze:Moja dr sugeruje jeszcze Humane MTC
Humanę MCT młody pił jako niemowlak po dwumiesięcznej biegunce. Wygląda to jak woda po ciemnych kluchach :wink: a w składzie chyba ma banany, o ile dobrze pamiętam.

Re: Czy już czas pójść pod nóż ...?

: 17 cze 2014, 00:11
autor: aga210
Ja od ponad 3 lat jestem na żywieniu pozajelitowym w Pirogowie. Wiem, ze rozni sie ono od dojelitowego, ale w razie potrzeby chętnie służę pomocą :)

Re: Czy już czas pójść pod nóż ...?

: 23 cze 2014, 15:00
autor: Beata-92
Hej Kochani . Powiedzcie , co robicie aby przybyć na wadze ? Ja mam 160 wzrostu i tylko 42 kg :((

Re: Czy już czas pójść pod nóż ...?

: 23 cze 2014, 16:20
autor: kaskaaa1502
no to ja bede sie jednak cieszyła moja nadwaga... wzrost 170, waga 80

Re: Czy już czas pójść pod nóż ...?

: 23 cze 2014, 18:51
autor: izo.sim
Beata-92 pisze:Hej Kochani . Powiedzcie , co robicie aby przybyć na wadze ? Ja mam 160 wzrostu i tylko 42 kg :((
To nie masz aż tak mało :wink: Mój syn przy wzroście 178 cm wazy obecnie 55 kg, a bywało że i 10 mniej (niestety). A tak na poważnie - oprócz jedzenia możesz pić odżywki (jeżeli Ci służą) typu Resource 2.0 (400 kalorii w 200 ml). Można też kupić Fantomalt i dodawać do picia, zup itp.

[ Dodano: 23-06-2014 ]
kaskaaa1502 pisze:no to ja bede sie jednak cieszyła moja nadwaga
No myślę :roll: w razie czego masz jak znalazł.

Re: Czy już czas pójść pod nóż ...?

: 23 cze 2014, 19:39
autor: Mamcia
To już nie jest niedowaga, ale niedożywienie i należy podjąć kroki zaradcze. Przy CU, prawidłowej diecie i odpowiednio leczonej chorobie do takiej sytuacji dochodzi dość rzadko. Przy CU ani trawienie, ani wchłanianie (poza wodą) nie jest zaburzone. Może z powodu choroby jesz za mało, albo nie to co powinnaś. Czy wyniki badań krwi wskazują na jakieś niedobory?

Re: Czy już czas pójść pod nóż ...?

: 23 cze 2014, 23:11
autor: Beata-92
no niestety,ja mam raczej taką budowę , Zawsze byłam drobna :(

Re: Czy już czas pójść pod nóż ...?

: 24 cze 2014, 15:08
autor: Mamcia
Budowa budową, a wyniki wynikami. Jeśli nie masz niedoborów, a nie potrafisz przytyć to dietetyk. Jeśli jednak masz niedobory to należałoby je uzupełnić.

Re: Czy już czas pójść pod nóż ...?

: 24 cze 2014, 16:54
autor: Beata-92
Zawsze mam bardzo dobrą hemoglobinę . Jak na taą chudzinkę jak Ja to mam 14 hemoglobiny,więc to nie jest malo. Inne tez są w normie . Dietetyk .. A on pomoże mi przytyć ??