Ileostomia

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Keymaker_2005
Początkujący ✽✽
Posty: 113
Rejestracja: 16 lip 2007, 00:27
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ileostomia

Post autor: Keymaker_2005 » 04 lut 2010, 15:40

Skoro endoskop podczas kolonoskopii mi włożyli do stomii przed operacją, to czemu nie tampon ? ;]

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Ileostomia

Post autor: Raysha » 04 lut 2010, 15:46

mi też endoskop wkładali do stomii, ale ja osobiscie nie potrafie znaleźć dziurki wylotowej sama. Więc nie wyobrażam sobie wkładania tam tamponu. Endoskop jest cieńszy, nie?
Poza tym fajnie to musi wyglądać :mrgreen:

warfas
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 26 gru 2009, 01:34
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Piła
Kontakt:

Re: Ileostomia

Post autor: warfas » 04 lut 2010, 21:19

Wkładają endoskop do stomii?? Boli to?
Mikrusia jak tam badania? Zamykają w końcu tą stomie?

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Ileostomia

Post autor: Raysha » 04 lut 2010, 21:22

warfas pisze:Wkładają endoskop do stomii?? Boli to?
nie wiem bo miałam pod narkozą.
Co do badan mam dopiero 17lutego.

Awatar użytkownika
pralf1
Początkujący ✽✽
Posty: 51
Rejestracja: 14 wrz 2009, 10:19
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: śląskie
Lokalizacja: Siemianowice śląskie
Kontakt:

Re: Ileostomia

Post autor: pralf1 » 04 lut 2010, 23:56

Błona śluzowa jelita nie jest unerwiona , dotykanie ileostomii nie wywołuje bólu .
Totalna śródbrzuszna kolektomia .Ileostomia na stałe

warfas
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 26 gru 2009, 01:34
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Piła
Kontakt:

Re: Ileostomia

Post autor: warfas » 05 lut 2010, 14:00

No tak, źle się wyraziłem, chodzi mi o to czy jak już włożą endoskop jak jest potem? Bo przy kolonoskopii nie oszukujmy się ale cudownie nie jest.

Awatar użytkownika
milko
Początkujący ✽✽
Posty: 229
Rejestracja: 21 lut 2008, 12:56
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Re: Ileostomia

Post autor: milko » 05 lut 2010, 15:22

warfas pisze:No tak, źle się wyraziłem, chodzi mi o to czy jak już włożą endoskop jak jest potem? Bo przy kolonoskopii nie oszukujmy się ale cudownie nie jest.
Tutaj też nie jest cudownie ;) ale przeżyć się to da.

Mikrusia nie do końca rozumiem... jak to nie potrafisz znaleźć dziurki wylotowej? Masz stomie wklęsłą?
A jeśli chodzi o wkładanie różnych rzeczy do stomii... mnie chirurdzy notorycznie wkładali tam palce (coś na zasadzie badania "per rectum" przez stomię), więc tampon nie jest taki straszny ;)
"Aby zrozumieć ludzi trzeba starać się usłyszeć to, czego nigdy nie mówią i być może nigdy nie powiedzieliby"

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Ileostomia

Post autor: Raysha » 05 lut 2010, 15:25

milko pisze:Mikrusia nie do końca rozumiem... jak to nie potrafisz znaleźć dziurki wylotowej? Masz stomie wklęsłą?
Nie, mam normalną, mam ten "kominek".
Ale jest taka jednokolorowa i z każdej strony tak samo wygląda, że nie widze tej dziurki, są te fałdki takie. Jak to jelitko. No po prostu może nie mam wyobraźni. W ogóle to jestem tak przewrażliwiona na punkcie stomii, że nie odważyłabym sie tam nic wkładać. Bo na sam widok tego to mnie się zbiera na wspomnienia i "co by było gdybym mogła tego uniknąć" itp. To już jest osobna historia.

Awatar użytkownika
pralf1
Początkujący ✽✽
Posty: 51
Rejestracja: 14 wrz 2009, 10:19
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: śląskie
Lokalizacja: Siemianowice śląskie
Kontakt:

Re: Ileostomia

Post autor: pralf1 » 05 lut 2010, 15:47

Spróbuj sobie podczas kąpieli pod prysznicem małym palcem na pewno wyczujesz środek jelita, a to z tym tamponem muszę spróbować bo ja to sobie wkładam z papieru toaletowego takie małe trąbki zwinięte ale zaraz wypadają..(podczas awaryjnej zmiany sprzętu)
Totalna śródbrzuszna kolektomia .Ileostomia na stałe

warfas
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 26 gru 2009, 01:34
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Piła
Kontakt:

Re: Ileostomia

Post autor: warfas » 05 lut 2010, 16:54

A ja rozumiem Mikusie, też jestem przewrażliwiony na punkcie tej choler... stomii. Oddał bym wszystko aby tego uniknąć lub żeby już ją zamknąć.

Awatar użytkownika
milko
Początkujący ✽✽
Posty: 229
Rejestracja: 21 lut 2008, 12:56
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Re: Ileostomia

Post autor: milko » 05 lut 2010, 18:56

Ja mam inne podejście. Mnie stomia uratowała życie... w dodatku dowiedziałam się o niej dopiero po zabiegu. Wcześniej nikt mnie nie uprzedził, że może się to tak skończyć.
Mikrusia teraz rozumiem. Pomysł Pralf1 jest dobry. "Otworek" znajdziesz bez problemu. I nie bój się, to nie boli i nic się nie stanie. A jak długo masz stomie? bo jakoś mi to umknęło ;)
"Aby zrozumieć ludzi trzeba starać się usłyszeć to, czego nigdy nie mówią i być może nigdy nie powiedzieliby"

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Ileostomia

Post autor: Raysha » 05 lut 2010, 19:49

milko pisze:Mnie stomia uratowała życie..
mnie nie bardzo, bo miałam potem 9miesięcy zaostrzenia pomimo, ze obiecywali .
Mnie generalnie boli ta skóra w okół stomii, a na nią nie potrafie patrzeć. Po prostu.
Mnie rozczarowało to, że tak naprawde nie wiedziałam, jak ona wygląda i po prostu szok.
Mam ją ponad rok. Tak jak w podpisie w moim pisze, pod postem.

Awatar użytkownika
milko
Początkujący ✽✽
Posty: 229
Rejestracja: 21 lut 2008, 12:56
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Re: Ileostomia

Post autor: milko » 05 lut 2010, 20:05

Oj, sorry nie doczytałam :oops:
Ja mam prawie 4 lata i ogólnie spoko. Początki były trudne ale nie ze względu na samo posiadanie, tylko na stale odklejający się sprzęt (który dostałam na 3 msc ze szpitala jako "wyprawka")...
Miała być do odnowienia, ale zbyt dużo zabiegów przeszłam od tamtej pory i teraz to już za trudne... I nawet nie wiem czy bym tego chciała. Właściwie żyję normalnie (na tyle na ile mi "kolega" pozwala) i stomia nie ogranicza mnie w żaden sposób...
A chirurdzy też obiecywali "złote góry" życie bez bólu, regularne wypróżnienia, ech... życie jednak weryfikuje założenia.
"Aby zrozumieć ludzi trzeba starać się usłyszeć to, czego nigdy nie mówią i być może nigdy nie powiedzieliby"

warfas
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 26 gru 2009, 01:34
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Piła
Kontakt:

Re: Ileostomia

Post autor: warfas » 05 lut 2010, 22:29

A że tak zapytam jak z alkoholem? milko, też sobie pozwalasz??

Awatar użytkownika
milko
Początkujący ✽✽
Posty: 229
Rejestracja: 21 lut 2008, 12:56
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Re: Ileostomia

Post autor: milko » 06 lut 2010, 13:56

Nie przepadam za alkoholem Warfas, więc piję go raczej sporadycznie... No i uważam żeby nie kolidował z lekami. Ale jeśli już wypiję to toleruję go dobrze :) (kaca raczej też potem nie mam :D)
"Aby zrozumieć ludzi trzeba starać się usłyszeć to, czego nigdy nie mówią i być może nigdy nie powiedzieliby"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”