Strona 1 z 1

j-pouch i wypróżnienia ... drogą naturalną :)

: 13 cze 2009, 14:01
autor: piotr276
Witam,

Od 92r walczyłem dzielnie z CU, miałem wiele lat spokoju, niestety przyszedł taki okres kiedy leczenie farmakologiczne przestało przynosić efekty i trzeba było zastosować bardziej radykalne leczenie. Jedyna w sumie propozycja jaka padła to całkowite usunięcie jelita grubego. I tak od 20 marca żyję sobie bez tegoż organu, wszystko było pięknie do czasu... jakiś tydzień temu pojawiły się u mnie objawy niedrożności, mega twardy brzuch, zatrzymanie wydalania do woreczka ....no ale wszystko jakoś rozeszło się bez interwencji chirurgicznej. Jednak od tego czasu kał zamiast do woreczka zaczął stopniowo coraz częściej wychodzić drogą naturalną. W tej chwili jest to proporcja ok 5% do worka, 95% dołem... a na złość pojawiła się jeszcze biegunka... ok. 25-30 wypróżnień/dobę. Drugą operację mam na początku lipca. Czy ktoś przerabiał coś podobnego i czy ktoś z Was może polecić jakiegoś dobrego specjalistę z okolic Gdańska / Gdyni?

Re: j-pouch i wypróżnienia ... drogą naturalną :)

: 13 cze 2009, 14:09
autor: kasinp
piotr276, skontaktuj sie z dr Wypych , prawie zawsze znajdziesz ją w Etermed , przyjmie cie w tej sytuacji bez problemu , nigdy nie odmawia pomocy przy takiej ilosci biegunek, tel: 058 3202600

Re: j-pouch i wypróżnienia ... drogą naturalną :)

: 13 cze 2009, 19:56
autor: Mamcia
Czegoś nie rozumiem. Przy wytworzeniu zbiornika kałowego jest wyłaniana stomia w celu wygojenia się uszytego woreczka. Stomia jest fizycznie oddzielona od zbiornika i odbytu. Jeśli masz takie objawy to byłby to przypadek wytworzenia się przetoki, czy samoistnego połaczenia jelita cienkiego z utworzonym j-pauchem. Co na to chirurdzy i gastro??

Re: j-pouch i wypróżnienia ... drogą naturalną :)

: 13 cze 2009, 20:14
autor: piotr276
Też myślałem że to jest jakoś fizycznie oddzielone od siebie, aczkolwiek przy wypisie lekarz mówił że treść pokarmowa może się troszkę czasami tam gdzieś przedostać, żeby się nie wystraszyć. Ale to co jest teraz to po prostu idzie wszystko "pełną parą" do paucha a nie do woreczka. Do worka trafiają praktycznie same gazy... . Sam nie wiem co o tym myśleć, u chirurga mam wizytę dopiero za parę dni... wszystko było pięknie cacy, czułem się naprawdę wyśmienicie, apetyt dopisywał jak nigdy w życiu. Na nowo zacząłem odkrywać kulinarne uroki życia. W sumie to cudowne uczucie jak się coś zjadło i ... nic człowieka po tym nie bolało :) A problemy zaczęły się od tego że coś źle się schyliłem i coś mi "strzeliło" w środku, przez ok. tydzień bolała skóra przy dotyku w okolicach pępka - lekarz powiedział że to naderwany mięsień boli. Po około 2 tygodniach zrobił się stan przedniedrożnościowy jak to nazwano i zaraz po tym wszystko już praktycznie zaczęło iść tam gdzie iść jeszcze nie powinno... i gastro i chirurg mówią że nie ma powodów do niepokoju, a ja czuję że coś jest nie tak.

Re: j-pouch i wypróżnienia ... drogą naturalną :)

: 13 cze 2009, 20:28
autor: Mamcia
Może zrobili dwulufową i to się jakoś samo połaczyła, ale powinni to wyjaśnić. Dla mnie dziwne.

Re: j-pouch i wypróżnienia ... drogą naturalną :)

: 14 cze 2009, 22:08
autor: piotr276
kasinp pisze:piotr276, skontaktuj sie z dr Wypych , prawie zawsze znajdziesz ją w Etermed , przyjmie cie w tej sytuacji bez problemu , nigdy nie odmawia pomocy przy takiej ilosci biegunek, tel: 058 3202600
Wiele lat się u niej leczyłem i leżałem nie raz u niej na oddziale w AMG:) Zniechęciły mnie jednak troszkę te kolejki w przyszpitalnej przychodni i odległe terminy. W styczniu człowiek rejestrował się na lipiec ... Nie wiem jak jest tam teraz. W sumie "troszkę" się przez to zaniedbałem.

A czy jest to dwulufowa ileostomia? Na wypisie widnieje: proktokolektomia odtwórcza z J-Pouchem oraz ileostomią pętlową. Więc chyba ta pętla coś nawaliła :)

Re: j-pouch i wypróżnienia ... drogą naturalną :)

: 15 cze 2009, 11:23
autor: jolinek83
ja mam na wypisie "ileostomia pętlowa - dwulufowa":)
Momentami treść wydalana szła nawet pół na pół do woreczka i drogą naturalną.. teraz się uspokoiło. Może masz coś niedrożne przy stomii?

Re: j-pouch i wypróżnienia ... drogą naturalną :)

: 15 cze 2009, 16:42
autor: kasinp
piotr276, tak jak ci napisalam nie w przychodni przyszpitalnej tylko w Etermedzie tel. jak wyzej. Jakbym miala chodzic do tej przy AMG to tez bym juz jelit nie miala tam kolejki sa straszne

Re: j-pouch i wypróżnienia ... drogą naturalną :)

: 15 cze 2009, 19:03
autor: Ela
Stomia pętlowa to to samo co dwulufowa i standardowo robi się ją w przypadku tworzenia j-poucha (Ilustracja). Oznacza to faktycznie, że pouch i odbyt nie są fizycznie oddzielone od części jelita przed stomią. Właściwie stomia jest "na drodze" od górnej części jelit do dolnej - po prostu w tej części jelito zostaje nacięte, a nie przecięte całkowicie. Dlatego jest zupełnie normalne, że niewielkie ilości kału mogą "ominąć" stomię i przejść dalej. Nie wiem natomiast, czy normalne jest, że większość przechodzi dalej. Może nastąpiło zwężenie (częściowe zrośnięcie) stomii? Tak czy inaczej warto by to było skonsultować z chirurgiem.