Strona 1 z 1

Perystaltyka

: 25 lut 2009, 21:14
autor: lucypah
witam
otoz jak w temacie: czy wiecie co moge brac, zeby spowolnic prystaltyke ??

mam uszyty j-pouch i jestem na nim od spierpnia zeszlego roku, w miedzy czasie bralem tylko loperamid w ilosci 4 x 1 dziennie i tak jest do dzisiaj, nigdy nie bralem 6, teraz mam przepisane krople dionini ( sa robione na zamowinie), obecnie chodze 8-13 razy na dobe

1,5 roku temi bralem codeine- bardzo mnie otepiala i ogolnie nie bylem zdatny do uczenia sie- choc efektem bylo zejscie ze 20 do 10 razy na dobe( stan bez j-poucha), te krople o ktorych wspomnialem maja bardzo niska dawke, podobno taka, zeby nie powodowac tych niepozadanych efektow

a wszystko sprowadzam do jednego pyt: czy sa jeszcze jakies inne srodki, ktore by spowolnily perystaltyke ?? nie chodzi mi o zageszczenie tresci, bo z tym jest w miare, najczesciej papkowaty, czasem polplynny, czasem uformowany

jesli ktos cos wie wiecej to prosze o odzew w tym watku :)

pozdrawiam

Re: Perystaltyka

: 08 mar 2009, 02:47
autor: wilczacy
Cześć!

Moja sytuacja jest podobna:) mam poucha od stycznia 2008, stomie zamkneli mi w lipcu. Tez biore loperamid (2x po 1 albo 3x po 1) zalezy jak sie czuje. Tez chodze do 12 razy na dobe do wc. Wszystko zalezy czy jestem wypoczety, czy regularnie chodze spac,mialem urlop i nie pracowalem, spalem ile chcialem, nie stresowalem sie hehe to chodzilem do 5 razy do wc na dobe. Jest roznie, raz lepiej raz gorzej ale sie przyzwyczailem. Czasem jak mam gorszy dzien i mnie gania wiecej to troszke popuszcze w nocy, rzadko ale bywa. Nie sa to duze ilosci ale tylko w nocy sie to dzieje. W dzien nie mam problemu ze wstrzymaniem.
Pracuje, ucze sie, mam kobiete ktora mnie kocha i akceptuje:) i mam nadzieje ze te wyproznienia sie zmniejsza i jeszcze troche przytyje;) heh pozdro!

Re: Perystaltyka

: 02 kwie 2009, 21:21
autor: barney
Perystaltyka w crohnie,przy ileostomii,to moja codzienność.Mam na myśli,duże ilości wydalanej treści jelitowej.Miałem zalecony loperamid 2x1,ale zrezygnowałem z tego.Bolał mnie brzuch i były wzdęcia.Potwierdza się,ostrzeżenie w ulotce,że przy Cd,należy zachować ostrożność.Może jest jakiś inny sposób,na to żeby nie było tyle defekacji :?:

Re: Perystaltyka

: 02 kwie 2009, 23:12
autor: Raysha
Ja po prostu zaakceptowałam to, że częsciej chodzę do kibelka. Pomogła mi dieta bogata w błonnik, jak zagęścił się stolec to było już tak nawet w miare.

Re: Perystaltyka

: 03 kwie 2009, 19:14
autor: barney
Tak ,trzeba to zaakceptować.Jakość mojego życia poprawiła się ogromnie,nie mam co narzekać.Jednak,chyba każdy chciałby żeby było jeszcze lepiej.Obecnie uważam z jedzeniem,i perystaltyka nie jest taka szybka,ograniczam surowe warzywa,a jeśli już jem to,zmiksowane. :oops:

Re: Perystaltyka

: 03 kwie 2009, 19:30
autor: Raysha
to moze dlatego częściej odwiedzasz kibelek jeśli jeszcze jesteś na etapie "zmiksowanych warzyw"? Mnie się poprawiło jak mówie, jak zaczęłam jeść konkretniej. Jem ciemne pieczywo, surowe warzywa i owoce i jest ok i faktycznie mniej odwiedzam kibelek i jest zagęszczony stolec.

Re: Perystaltyka

: 04 kwie 2009, 16:35
autor: barney
Ja nie mogę ,jeść ciemnego pieczywa.Próbowałem,ale perystaltyka jest tak szybka,że zrywa mi worki stomijne.W połączeniu ze surowymi owocami i warzywami,to stomia staje się działem strzelającym.Nie wiem dlaczego tak się dzieje,stolec jest gęsty,brzuch nie boli.Może to są indywidualne predyspozycje. :razz:

Re: Perystaltyka

: 08 gru 2009, 12:59
autor: Ania16
mi lekarze zawsze mowili zeby brac 2tabletki loperamidu naraz.... poniewaz mowia ze do wagi doroslego czlowieka jedna tabletka to za malo. jak mialam stomie bralam 2 razy 2 rano i wieczorem i pomagalo. mozna sprobowac jeszcze zielona herbate (bezcukru!) mi zawsze pomagala na problemy i biegunki a dodatkowo dziala przeciwzaplnie:)

P.S a niewszyscy po operacji toleruja w ogole blonnik... mam kolezanke ktora w ogole go nie toleruje.. u mnie np. rownie z tym bywa.. toleruje jak jelita sa w dobrym stanie a nietoleruje kiedy mam stan zapalny w nich.