życie ze stomią

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
gatita140
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 26 sty 2007, 23:56
Choroba: CD
Lokalizacja: warszawa

Re: życie ze stomią

Post autor: gatita140 » 27 sty 2007, 22:13

Feniks ....wielkie dzieki , starsznie mi milo...to tyle :) pozdrawiem
gatita

Awatar użytkownika
Anita
Początkujący ✽✽
Posty: 69
Rejestracja: 12 lip 2006, 13:03
Choroba: CD
Lokalizacja: Lipno
Kontakt:

Re: życie ze stomią

Post autor: Anita » 28 sty 2007, 12:29

to prawda majac stomie dostrzega sie wiele rzeczy ktore wczesniej nie mialy dla nas znaczenia.teraz jestem po operacji odtworzenia ciaglosci i zycie jest rownie cudowne ale ten czas ze stomijka bedzie dla mnie niezapomniany :wink: pozdrawiam Was stomicy :roll: Feniks 3mam kciuki bo to chyba juz niedlugo :wink:

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: życie ze stomią

Post autor: Maciek » 28 sty 2007, 13:48

Anita,
masz rację. Ja po operacji odkryłem, że ważne dla mnie są 3 rzeczy ( :wink: ):
ja sam, rodzina i bliscy przyjaciele. Reszta tzw. świata może mnie cmoknąć w cytopygę :lol:
Pozdrawiam serdecznie
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

Zablokowany

Wróć do „Stomia i J-pouch”