Strona 2 z 3

Re: Euthyrox

: 14 lip 2017, 14:16
autor: Anette28
S_Gosia pisze:Pandziaak a jakie to jest w smaku i czy 13-latek też może pić?
Krzyś nie chce wypić elektrolitów z apteki bo są słone :(
tak może mój syn pije, są bardzo dobre w smaku, wiśnia, marakuja, truskawka
Bizonik pisze:Ciekawie to wygląda ale ciut przerażają mnie te szczuczne słodziki w tym.
czy Ty, aby nie przesadzasz? Skoro polecił mi to mój profesorek to musi być dobre. :roll:
Noelia pisze:Mąż pije też 100% wodę kokosową, jest w wielu sklepach, w puszkach albo w kartonikach, tylko niestety dosyć droga.
też próbowałam, ale niestety nie smakuje mi to, a mój syn to w ogóle uciekał
Noelia pisze:Takie napoje jak z linku Pandzi to pił w dużych ilościach przed diagnozą, jak intensywnie trenował.
W zaostrzeniu wolał nie kombinować z tym.
a mi pomogły w zaostrzeniu, ale każdy reaguje inaczej

Re: Euthyrox

: 14 lip 2017, 18:06
autor: atabe
S_Gosia zapytaj w aptece o elektrolity smakowe /są takie i nie są słone, może synowi posmakują/

Re: Euthyrox

: 14 lip 2017, 21:24
autor: Noelia
S_Gosia pisze:Dzięki Noelia.
Krzyś pije duże ilości wody z tym nie ma żadnego problemu... ale już z tymi dodatkami do wody różnie bywa.... przeważnie jest na nie
Warto też pić wodę wysokozmineralizowaną przy biegunkach, mąż ma takie zalecenia.
Nam zawsze najbardziej smakowała Staropolanka, a kiedyś odkryłam, że w Lidlu sprzedają ją o wieeele taniej jako Saguaro 2000 (to samo źródło, ten sam skład i nawet adnotacja drobnym drukiem, że to Staropolanka).
Pandziaak pisze: a mój syn to w ogóle uciekał
:lol:
Ja nie znam nikogo, komu nie smakuje woda kokosowa, ale wiadomo - różne są upodobania ;)
Ja uwielbiam i żałuję, że to takie drogie, bo piłabym codziennie zamiast wody :roll:
Pandziaak pisze:a mi pomogły w zaostrzeniu, ale każdy reaguje inaczej
Jemu być może też dałyby jakieś pozytywne efekty - po prostu tak wyszło, że nie próbował tego w zaostrzeniu, bo bardzo wiele produktów (nawet takich "niewinnych" i delikatnych) mu szkodziło, więc nie szalał - został przy tej wodzie z solą i z ewentualnymi dodatkami.
A kiedyś podczas treningów pił bardzo dużo i super się to sprawdzało.
Bizonik pisze:A ni i doszedł jeszcze światło wstręt, słońce mnie wykańcza.
Ja mam światłowstręt odkąd pamiętam, latem okulary przeciwsłoneczne i ciemne rolety w domu to podstawa.
Uciążliwe to jest, oby Ci ten objaw minął jak najszybciej.
Ja się przyzwyczaiłam, u mnie to chyba genetyczne :neutral:

Re: Euthyrox

: 14 lip 2017, 21:42
autor: Bizonik
Pandziu niestety ale te podrabiane cukry źle na mnie działają. Np po stevi mam taką biegunkę że woda ze mnie leci. Ale zobacze bo może to mi podpasować do samochodu do wody ng

Re: Euthyrox

: 15 lip 2017, 09:56
autor: Anette28
Bizonik pisze:Pandziu niestety ale te podrabiane cukry źle na mnie działają. Np po stevi mam taką biegunkę że woda ze mnie leci. Ale zobacze bo może to mi podpasować do samochodu do wody ng
no ja też stevi nie trawię czy brązowego cukru i np. wody samej też nie napiję się, czy to gazowana czy nie gazowana bo mam biegunkę; spróbować można, sama spróbuję tą wodę himalajską co piszecie :roll:

Re: Euthyrox

: 15 lip 2017, 10:46
autor: Bizonik
Obidził mnie w nocy ból pod pachami, dwie mandarynki mam pod pachami, wezły chłonne bolą jak pierun. Jestem ciekawy od czego taka reakcja. A do tego pieczenie oczu czyżby allergia. I co jeszcze?

Re: Euthyrox

: 15 lip 2017, 13:56
autor: Noelia
Bizonik pisze:Pandziu niestety ale te podrabiane cukry źle na mnie działają. Np po stevi mam taką biegunkę że woda ze mnie leci.
Wszystko trzeba testować na sobie, niestety.
Stewia zdrowa i naturalna, żadna chemia i nie ma kalori - u moich rodziców w kuchni rośnie w doniczce, świeże zielone listki często zastępują cukier, dodają do herbaty po prostu - chociaż ma specyficzny, ziołowy posmak, ja np. nie przepadam.
Mężowi nie szkodzi ani stewia (my mamy w proszku), ani ksylitol (z brzozy, biały proszek, smakuje jak zwykły cukier, bez dziwnego posmaku, jest bardzo korzystny dla zębów).
Za to biały/brązowy cukier lub miód = biegunka.
Ale każdy indywidualnie reaguje właśnie, wiadomo - trzeba ostrożnie sprawdzać i obserwować.
Pandziaak pisze:sama spróbuję tą wodę himalajską co piszecie
Polecam jak najbardziej, smaczna, zdrowa, bogactwo minerałów.
Ja też do kąpieli używam - świetnie działa na skórę i łagodzi zakwasy po ćwiczeniach.

Re: Euthyrox

: 23 lip 2017, 11:21
autor: Bizonik
Byłem u innego endokrynologa i nastapiła zmiana leku zamiast euthyroxu dostałem laterox, ciut większa dawka bo 125 ug.
Jak narazie jest o niebo lepiej. Czas pokaże jak będzie.

Re: Euthyrox

: 25 lip 2017, 17:45
autor: Luki36
Bizonik pisze:Czas pokarze jak będzie.
Niedobry ten czas. Tobie się poprawi,a on Cie pokara :mrgreen:

Zdrówka.

Re: Euthyrox

: 25 lip 2017, 18:33
autor: Bizonik
Dziękuje Luki tak mi coś nie pasowało a słownik się upierał:)

Re: Euthyrox

: 26 lip 2017, 01:37
autor: Noelia
:lol:
Bizonik pisze:Jak narazie jest o niebo lepiej.
Oby tak dalej! :ok:
Może nie będzie już takich nieprzyjemnych dolegliwości.
Noelia pisze:Najfajniej to słomką prosto z młodego, zielonego kokosa, ale w polskich sklepach takich nie widziałam.
A jednak są - widziałam reklamę tv - są (były?) w Kauflandzie - może ktoś się skusi :roll:
Smak 100 razy lepszy niż z puszki :)

Re: Euthyrox

: 28 wrz 2017, 13:12
autor: deth
Ja bywam senny. Bez zajecia przysypiam. I to w nadczynnosci i niedoczynnosci. Macie pomysl ?
Bralem ostatnio tez Dostinex na podwyzszona prolaktyne.

Re: Euthyrox

: 07 paź 2017, 18:03
autor: BlackRose
deth pisze:Ja bywam senny. Bez zajecia przysypiam.
Mam identycznie. Ciągłe zmęczenie. Mam skierowanie na usg tarczycy.

Re: Euthyrox

: 07 paź 2017, 22:21
autor: deth
Powodzenia :cool:

Re: Euthyrox

: 12 paź 2017, 00:46
autor: Noelia
deth pisze:Ja bywam senny. Bez zajecia przysypiam. I to w nadczynnosci i niedoczynnosci. Macie pomysl ?
Może niedokrwistość :?:
Mąż miał poważną anemię, wszystkie parametry (żelazo, HGB, ferrytyna, erytrocyty i te inne) poniżej normy - wtedy nie miał na nic siły, mega senność, uczucie ciągłego zmęczenia itp.
Pomogło kilka wlewów Ferinject w szpitalu.
Może warto sprawdzić?