Strona 1 z 1

Asacol

: 05 lip 2012, 19:46
autor: lilo
Chcę się podzielić moim spostrzeżeniem .Mieszkam w UK i lekarz parę lat temu przepisał mi Asacol 400mg,który jest o niebo lepszy od Asamax , który brałem w Polsce ,który nie działał .Dlaczego w Polsce ten lek jest nie dostępny? Ten lek w 2 tygodnie w dużych dawkach 10 x400mg stawia ludzi w stan remisji w UK. To naprawdę dobry lek, Ja w czasie remisji i palenia- jedna tabletka na dzień , dużo ruchu ,nie myślenia o chorobie i jest prawie perfekt. Warto kupić te tabletki i spróbować .

Re: Asacol

: 05 lip 2012, 20:39
autor: obyty.z.cu
lilo pisze:jedna tabletka na dzień
hm....,a sprawdż dawkowanie w ulotce :wink:
że o chemoprewencji nie wspomnę,a to się liczy przy bardzo długim chorowaniu.

Re: Asacol

: 05 lip 2012, 21:06
autor: lilo
Jak palę to bez brania leków czuję się dobrze, raz na dzień rano do kibelka po papierosku,a jak nie palę 20 razy w WC - krew , śluz, smród masakra ,
ta jedna tabletka to chemoprewencja. Lekarz mi powiedział,żebym przestał palić i jak jest zaostrzenie to zrobić kolonoskopię, parę dni z takim zaostrzeniem to myślałem ,że zejdę z tego świata-wolę jarać.
Jak byś miał wybór żyć rok normalnie cz dwa lata w cierpieniu co byś wybrał?
Ja tylko mówię ,że Asacol to dobry lek, na mnie 8 dużych tabletek tranu na dzień działa jak Asacol, a nawet lepiej .
CHORE FLAKI TO WINA [MÓZGU,JEDZENIA,GENETYKI I BAKTERII FLAKOWYCH]

Re: Asacol

: 05 lip 2012, 21:20
autor: obyty.z.cu
lilo pisze:Jak byś miał wybór żyć rok normalnie cz dwa lata w cierpieniu co byś wybrał?
Choruje już już ponad 30 lat,było różnie,paliłem ponad 30 lat.
Gdybym wtedy (w latach 80) wiedział tyle o chorobie co teraz,gdybym miał dostęp do wiadomości w necie....
to żyłbym tak,aby nie nałapać innych chorób,a wiele z nich przyszło właśnie z "zaleczania" ostrych stanów wynikających z .... właśnie z takiego nastawienia jak ty piszesz.

A żeby działała chemoprewencja,to musisz brać tych tabletek conajmniej 5 :wink:

Re: Asacol

: 05 lip 2012, 22:00
autor: subzero
Dziwne, bo tam tez jest mesalazyna w składzie, tak samo jak w Asamaxie
poza tym Asamax bierze sie wg ulotki do 4,5 gram na dobe a Ty piszesz, ze
lilo pisze:Ten lek w 2 tygodnie w dużych dawkach 10 x400mg stawia ludzi w stan remisji
4000 mg to 4 gramy przeciez :neutral:

Re: Asacol

: 05 lip 2012, 22:30
autor: lilo
A czy w każdej piekarni robią taki sam chleb ?
Mesalazyna w Asacolu jest na pewno lepsza .

Re: Asacol

: 05 lip 2012, 23:02
autor: Mamcia
Jak mawiał mój świekr "na pewno to umarł Kopernik". To ,że tobie ta forma mesalazyny lepiej "leży" nie oznacza, że jest lepsza.

Re: Asacol

: 05 lip 2012, 23:48
autor: lilo
Ludziska dlaczego wy macie takie nastawienie,wszystkie wasze posty to kontra,
wierzycie bezgranicznie lekarzom , za 20 lat dzisiejsze metody leczenia będą dziwić nowych lekarzy, tak jest cały czas z wszystkimi lekarzami od bardzo dawna.Ostatnio po zaostrzeniu mam problem ze stawami i pęcherzem dali mi sulfalazynę to myślałem że wykorkuje , pisk w uszach, ataki paniki i wiele innych, mówię to lekarzowi a on mmmmmmm! przestałem i stawy mnie pobolewają ale wszystko jest normalnie. Podejrzewają ZZSK i nic nie biorę, dadzą mi sterydy na stawy a potem dostane cukrzycy lub miażdżycy lub ostoporozy .PALE ! PALE! i to mi pomaga [ nie każę nikomu palić tylko wam mówię o moim przypadku]. Moja córka urodziła się 13 lat temu , wtedy każdy gadał ,że dziecko ma być wychowywane w czystości, a teraz mojemu bratu urodził się syn i lekarka w UK mówi żeby dziecku nie myć za często rąk i nie przejmować się strasznie higieną bo system odpornościowy się musi dobrze wykształcić, moja córka ma alergię i brała sterydy na astmę . Ja mieszkam w UK na stałe i chcę się z wami podzielić moimi doświadczeniami,dziwi mnie to dlaczego w Polsce tego leku nie ma , bo na forach anglojęzycznych nikt nie pisze o Asamaxie, tak wygląda jak jakaś firma w Polsce ma monopol na Mesalazynę.
Życzę wam i sobie żeby szybko znaleźli lekarstwo i przyczynę tych chorób i to forum znikło , bo nie było by chorych i nikt by tu nie zaglądał.

Re: Asacol

: 06 lip 2012, 12:32
autor: subzero
Akurat w tym monopolu na mesalazyne jest troche racji, to jakiej firmy mamy leki na rynku jest wynikiem jakiś negocjacji między firmami i tymi, którzy dopuszczają leki do obrotu.
A czy dzialanie jest lepsze/gorsze? Nie służy tak samo wszystkim osobom.
Niektorzy pacjenci sami mowia, ze nie chcą tanszych zamienników (nie mowie tu akurat o preparatach do leczenia naszych chorób, tylko w ogole) bo skarżą się np na krótsze działanie.

Niestety no jest jak jest (a dobrze nie jest to każdy wie)

Re: Asacol

: 06 lip 2012, 17:17
autor: subzero
No tak 3 firmy, ale taka Pentasa to juz tylko na CD (popraw mnie jak sie myle :) ) więc za duzego wyboru tez w sumie nie ma.
http://en.wikipedia.org/wiki/Mesalazine
choc w takim Meksyku maja chyba gorzej

Zreszta w tym wypadku wydaje mi sie, ze nie ma co sie pastwic, bo racja jest jak d..a - każdy ma swoją. To co jeden pochwali to drugiemu nie bedzie pasowac (chyba ze jest tu wiecej chorych zazywajacych asacol, ktorzy maja jakies porownanie np do asamaxu)
lilo napisał swoje spostrzeżenie bo w koncu od tego tez jest forum :) a dla nas zawsze to tez jakas wiadomosc.

Re: Asacol

: 06 lip 2012, 21:37
autor: KeyO
Również mieszkam w UK i biorę Asacol - najpopularniejszy tutaj środek chemoprewencyjny w CU.
Nie mam porównania do polskich środków bo zdiagnozowano mnie tutaj i od razu zaczęłam go brać. Należę do osób na które działa super.
Po pewnych niepokojących objawach lekarz kazał mi zwiększyć dawkę do 8 tabletek dziennie, skoro ważę moje 55 kilo to ktoś tęższy może rzeczywiście brać te 4 g.
Postawiło mnie na nogi bardzo szybko, niestety próba powrotu do 6-ciu dziennie nie była przyjemna i po tygodniu musiałam wrócić do moich 3,2 g/dziennie.

Co do wyższości nad innymi preparatami mesalazyny byłabym raczej sceptyczna bo to sprawa bardzo subiektywnego działania. Co organizm to reakcja.

Ale należy dodać że Asacol tez ma swoją ciemną stronę - np. skłonność do siniaków, częste nudności, w bólach głowy też ma duzy udział i wieeele innych jak każdy proch.

Re: Asacol

: 07 lip 2012, 01:26
autor: subzero
KeyO pisze:Ale należy dodać że Asacol tez ma swoją ciemną stronę - np. skłonność do siniaków, częste nudności, w bólach głowy też ma duzy udział i wieeele innych jak każdy proch.
mam tak samo po asamaxie :/
ledwo w cos uderze to siniak, czasem krwiak wręcz, żyły mi pękały przy zakładaniu wenflonu, siniaki po pobieraniu krwi etc
nudnosci tez, ale one dokuczaly juz przed braniem asamaxu

Re: Asacol

: 07 lip 2012, 02:19
autor: Renusia
Nie tylko Asacol jest w UK dostępny , także Mezavant XL 1200 albo jeszcze włoski Mesavancol 1200 . Oczywiście to wszystko to mesalazyna jest .

Re: Asacol

: 11 lip 2012, 23:29
autor: KeyO
Dodam też do powyższej wypowiedzi Ipocol i Mesalazine (w tabletkach 1.2 g). Próbowalam obu ale Asacol akurat mi pomaga najlepiej.

Re: Asacol

: 12 lip 2012, 01:21
autor: Renusia
A dla mnie nie ma żadnej różnicy, wszystko działa tak samo. Asacol też brałam tutaj na początku, lekarz mi zmienił na Mezavant 1200 tylko ze względów praktycznych .