Asamax

Preparat jest wskazany do stosowania:
- w łagodnej lub umiarkowanej postaci wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, zarówno w fazie ostrej jak i w fazie remisji choroby
- w chorobie Leśniowskiego i Crohna w obrębie okrężnicy, zarówno w fazie ostrej jak i w fazie remisji choroby.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Monik
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 24 lis 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

asamax nieskuteczny

Post autor: Monik » 24 lis 2012, 19:04

Hej, czy jest ktoś komu nie pomagają dawki Asamaxu (6/dobę) na wrzodzijące zapalenie jelita? Co bierzecie? Wlewki z Pentasy u mnie nie mają szans, nie mogę utrzymać, czopki Pentasy - to nie są czopki, tylko wielkie tablety, pupę tylko sobie nimi pokaleczyłam. Właśnie mam zaostrzenie i biegunki, więc czopki Asamaxu czekają na swoją kolej. Genralnie, leczenie nie pomaga. Przez cały czas było krwawienie, ale teraz to mam maksyk. Boję się z domu wyjść. A lekarze patrzą na mnie i mówią, że to normalne przy tej chorobie. Mam postać łagodną i to leczenie powinno wystarczyć. Byłam już u 3 gastrologów i czuję jakbym mówiła do ściany. Wychodzi na to, że jak jestem wzdęta i mam zaparcia przez 5 dni, to powinnam się cieszyć, bo to remisja jest. A że w zaostrzeniu nie mogę do klopa dobiec i ledwo żyję z bólu, to też normalne. Przy zaparciach zmniejszono mi dawkę Asamaxu do 4/dobę, a teraz dostałam 6/dobę. I nie pomaga. Coraz częściej przeszkadza mi to w normalnym funkcjonowaniu - a pracuję w domu. Tyle, że jak mam jechać na spotkanie, to dużo zależy od tego jak akurat się czuję danego dnia.
Czy leki pomagają Wam na bolesność wypróżnień? Bo ja za każdym razem umieram z bólu. W okresie remisji bolało niewiele mniej. Trudno mi sobie wyobrazić dalsze życie w takim stanie. Plus bół brzucha nawet po bułce. Czy to jest normalne?

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Asamax

Post autor: Mamcia » 24 lis 2012, 20:43

Monik nie to nie jest normalne. Nie wiem gdzie się leczysz i jakie masz wyniki badań. Wpadnij na dni edukacji na Trojdena. Będzie z kim pogadać.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Asamax

Post autor: Cinimini » 24 lis 2012, 21:29

Monik pisze:czopki Pentasy - to nie są czopki, tylko wielkie tablety, pupę tylko sobie nimi pokaleczyłam.
Ja zawsze smaruję czubek czopka Linomagiem, wślizguje się wtedy bezboleśnie.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

belbel
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 09 lis 2012, 20:01
Choroba: CU u dziecka
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: pyrlandia

Re: Asamax

Post autor: belbel » 02 gru 2012, 13:00

czopki asamaxu wchodzą gładko bez ślinienia :)

[ Dodano: 10-12-2012 ]
dobra, żart to był :wink: czasami przy takich chorobach to dobra walka, ja często stosuję smiechoterapię razem z dawką asamaxu

Aleksandra_F
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 04 gru 2012, 21:07
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo

Re: Asamax

Post autor: Aleksandra_F » 28 sty 2013, 19:05

Asamax pomógł mi już w drugiej dobie, przestałam krwawić i naprawdę poczułam się lepiej, brałam doustnie jak i doodbytniczo. Niestety po 3 tygodniach okazało się w badaniach że zbił mi krwinki białe do Minimum i lekarz kazała odstawić Asamax 500 doustny i orzyjmowac tylko doodbytniczo, niestety mój sta się pogorszy, od dziś przechodzę na Pentasa, Salofalk, Metypred oraz Xifaxan.

Zdrówka!
Kochane zdrowie, Nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz ;(

Awatar użytkownika
kalatos
Aktywny ✽✽✽
Posty: 599
Rejestracja: 20 cze 2013, 13:45
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: Asamax

Post autor: kalatos » 06 sty 2014, 18:42

żadne, ładuję od lipca 4g dziennie
Asamax, Sulfasalazin EN, Azatropine, VSL#3

Lepiej dziesięć razy ciężko chorować niż raz lekko umrzeć...

Fotografia okolicznościowa:
Obrazek.

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 429
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Asamax

Post autor: kafka » 06 sty 2014, 21:09

Żadnych, brałam 3 lata non-stop po 3 gramy.

Awatar użytkownika
ulka1986
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 09 lis 2013, 21:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Asamax

Post autor: ulka1986 » 06 sty 2014, 21:14

Ją w drugiej dobie brania asamaxu zaczęłam wymiotowac i dostałam goraczki 39 dodam że w szpitalu wtedy byłam i dnia następnego już sulfasalazyna dostałam i było dużo lepiej po jakimś czasie i po niej zaczęłam kaszlec i zmniejszałam dawkę .... Kaszel jest czasem ale i tak ją biorę bo wolę to od azy..... :oops:
sulfalazin en 2x2tab, ortanol w razie potrzeby,folio,tran,wit b kompleks,pentasa2x1gr(czopki) wymienne na salofalk 4g/60 ml(wlewka na noc)

Bądź takim typem człowieka,że gdy rano wstajesz, twoja stopa dotyka podłogi, diabeł w piekle mówi "O k... wstał"

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Asamax

Post autor: maggie0278 » 07 sty 2014, 20:40

u mojej córki wystąpiły objawy nietolerancji ale chyba raczej na substancje stabilizujące Asamax (wymiotowała tak jakby otoczką z tego leku) , zmieniono na Pentasę i jest wszystko o.k

Po Salofalku pojawiły się uporczywe bóle głowy i mdłości
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Mocca
Początkujący ✽✽
Posty: 96
Rejestracja: 15 lis 2013, 02:05
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Czeladź

Re: Asamax

Post autor: Mocca » 08 sty 2014, 20:12

Mojemu chlopakowi tak smao asamax wypadal w calosci. Po wizycie u lekarza zmienil mu na Salofalk ale tak samo wypada w calosci -.- jedynie co to pozostaje Wam chyba ta Pentasa w granulkach, ale to cholerstwo strasznie drogie jest ;/ 75 zl za 50 saszetek

Awatar użytkownika
TomaszB
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 09 lut 2014, 09:49
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Asamax

Post autor: TomaszB » 14 lut 2014, 09:35

to mój pierwszy tydzień z Asamaxem 2x3 i zmiana jest ogromna, organizm toleruje lek i reaguje na niego we właściwy sposób. stolcem dziury w ścianie nie zrobię ale już przez palce nie przeleci, zacząłem znowu oddawać częściej mocz niż stolce, z 10-15 teraz 1-2 dziennie, no i brak w nich krwi. dodatkowo ulgix albo gaix na wzdęcia przez co w zasadzie nie ma boleści w okolicach brzucha. Dieta lekkostrawna, obiady na parze, zero napojów gazowanych i słodyczy no może raz na 2-3 dni kostka czekolady, do tego zachowawczo dla zdrowotności ziółka wyczytane na naszym forum (bez kruszyny) nie zaszkodzą na pewno a jak pomogą będę się cieszył.
choruje od kilku miesięcy na CU 186cm 135kg APAP Asamax 500

Awatar użytkownika
kalatos
Aktywny ✽✽✽
Posty: 599
Rejestracja: 20 cze 2013, 13:45
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: Asamax

Post autor: kalatos » 14 lut 2014, 11:21

Mi na początku Asamax też pomagał, życzę żeby Tobie jak najdłużej :)
Asamax, Sulfasalazin EN, Azatropine, VSL#3

Lepiej dziesięć razy ciężko chorować niż raz lekko umrzeć...

Fotografia okolicznościowa:
Obrazek.

naihee
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 03 mar 2014, 01:32
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia

Re: Asamax

Post autor: naihee » 03 mar 2014, 01:42

Ja do tej pory (czyli jakieś 7 dni temu) miałem krwawienia z odbytu przy każdym oddawaniu stolca - krew była jasno czerwona raz więcej raz mniej -- od 7 dni biorę Asamax i kolor krwi zmienił się na ciemno-czerwony oraz dodatkowo wydalam śluz czy jakąś maź...

czy to jest normalne przy tym leku ? Czy krwawienia nie powinny zniknąć już po takim czasie ?

Awatar użytkownika
ulka1986
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 09 lis 2013, 21:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Re: Asamax

Post autor: ulka1986 » 03 mar 2014, 07:46

naihee, to trochę krótki okres czasam trzeba dłużej pobrać :wink: i może by tak dołączyć czopki albo wlewki,.
sulfalazin en 2x2tab, ortanol w razie potrzeby,folio,tran,wit b kompleks,pentasa2x1gr(czopki) wymienne na salofalk 4g/60 ml(wlewka na noc)

Bądź takim typem człowieka,że gdy rano wstajesz, twoja stopa dotyka podłogi, diabeł w piekle mówi "O k... wstał"

naihee
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 03 mar 2014, 01:32
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia

Re: Asamax

Post autor: naihee » 04 mar 2014, 16:21

Na razie dostałem tylko to ... chyba jest lepiej ale zobaczymy za jakiś czas... :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Asamax”