Strona 1 z 1

Pentasa w czopkach

: 28 lut 2018, 11:06
autor: pszywszymor
Cześć! Jestem nowy na forum więc przedstawię trochę mogą sytuację. Mam za sobą dwa epizody z krwawo-śluzowymi biegunkami, od tamtego czasu wielki dyskomfort w odbycie, pieczenia, bóle. Wykluczona szczelina, wykluczone hemoroidy. Stwierdzony stan zapalny śluzówki końcowej części odbytu. Wizytę u gastrologa przełożyli mi na maj więc poszedłem prywatnie do proktologa. Ten rzeczywiście stwierdził "jakiś stan zapalny w końcowej części odbytu" i zapisał Pentase w czopkach.

No właśnie... Lek jest pełnopłatny a ja dodatkowo leczę się na boreliozę co jest niezwykle obciążające dla studenta dlatego chciałem zapytać czy ktoś z Was ma może na zalegające opakowanie?

edit: Baby - na forum nie handlujemy lekami :)

Re: Pentasa - ratunku!

: 01 mar 2018, 13:48
autor: obyty.z.cu
pszywszymor pisze:
28 lut 2018, 11:06
No właśnie... Lek jest pełnopłatny a ja dodatkowo leczę się na boreliozę co jest niezwykle obciążające dla studenta dlatego chciałem zapytać czy ktoś z Was ma może na zalegające opakowanie?
akurat u mnie wielkie zaostrzenie kikuta, krew się leje ;) na potęgę, więc sprawdziłem moje zapasy, dawno nie przeglądane - zapomniane.
Aż dziwne, ale okazało się, że u mnie pozostały czopki Salofalku chyba 4 opakowania (mesalazyna ta sama co w Pentasie, ale lepiej się je aplikuje). Temat w tym, że z terminem 02.2018 .
Pewnie więc bez problemu jeszcze kilka miesięcy więc są ok.
Gdyby ktoś chciał, to na PW adres i wyślę za kw.

Re: Pentasa - ratunku!

: 06 mar 2018, 22:48
autor: obyty.z.cu
pszywszymor pisze:
28 lut 2018, 11:06
Mam za sobą dwa epizody z krwawo-śluzowymi biegunkami, od tamtego czasu wielki dyskomfort w odbycie, pieczenia, bóle. Wykluczona szczelina, wykluczone hemoroidy. Stwierdzony stan zapalny śluzówki końcowej części odbytu. Wizytę u gastrologa przełożyli mi na maj więc poszedłem prywatnie do proktologa. Ten rzeczywiście stwierdził "jakiś stan zapalny w końcowej części odbytu" i zapisał Pentase w czopkach.
radziłbym jednak Tobie potraktować poważnie tę wizytę u gastroenterologa.
Jeśli jest krew z jelita, to sytuacja wymaga zdiagnozowania.
Krew to zawsze poważne ostrzeżenie !!
Najlepiej w badaniu endoskopowym, tu pewnie rektoskopia na początek, a może i kolonoskopia jest bardzo potrzebna. Na tej wizycie podkreśl w wywiadzie dla lekarza tę krew, to ważna przesłanka, może to oznaczać chorobę jelit i raczej nie nadwrażliwe jelito, a być może coś poważniejszego.
Nawet jak pomogą te czopki, to warto się dowiedzieć co i jak, aby nie dopuścić do większego stanu zapalnego.
Przy CU (WZJG) najczęściej zaczyna się właśnie od odbytnicy, krwawienia..warto to wykluczyć, a to pokaże tylko opis badania wycinków pobranych przy endoskopii.

No i ważne, by był to taki gastroenterolog, który leczy dużo chorych na jelita ma codzień, bo tylko oni są uwrażliwieni na te choroby. No i najlepiej gdyby jeszcze pracował na oddziale w szpitalu.

Re: Pentasa - ratunku!

: 07 mar 2018, 01:17
autor: Noelia
obyty.z.cu pisze:
06 mar 2018, 22:48
radziłbym jednak Tobie potraktować poważnie tę wizytę u gastroenterologa.
Jeśli jest krew z jelita, to sytuacja wymaga zdiagnozowania.
Krew to zawsze poważne ostrzeżenie
No dokładnie :tak:
Gdy u męża zaczęły się krwawienia, to najpierw poszedł do internistki "pierwszego kontaktu" - z nadzieją, że to tylko "jakieś hemoroidy" - ale rodzinna zaraz na wstępie mu oznajmiła, że nawet jeśli za chwilę stwierdzi u niego te hemoroidy czy coś w tym stylu, to i tak czeka go wizyta u gastro oraz pełna kolonoskopia.
Krew to niepokojący objaw i niestety trzeba to sprawdzić "głębiej".

Re: Pentasa - ratunku!

: 08 mar 2018, 12:21
autor: pszywszymor
Byłem z tym u Gastroenterologa właściwie zaraz po incydencie - wykonana kolonoskopia. W wyniku "tuż przed kanałem odbytu śluzówka ogniskowo zaczerwieniona z drobnymi wybroczynami podśluzówkowymi, pobrano wycinki nr 2". W hist-pato nic nie wyszło, napisali tylko, że "polipowato uformowany fragment z przekrojem grudki chłonnej bez zmian nowotworowych". Dosyć dziwne... Raczej niemożliwe, że nie sprawdzili tego wycinka w kierunku stanów zapalnych. No ale mimo braków krwawień ja dalej mam objawy, dalej boli, dalej piecze i dalej mam niesamowity dyskomfort mimo tego, że w wycinkach nic nie wyszło. Stosuję już Saofalk dzięki @odbyty.z.cu i zobczymy co się będzie działo.

Re: Pentasa - ratunku!

: 08 mar 2018, 12:27
autor: Noelia
pszywszymor pisze:
08 mar 2018, 12:21
Dosyć dziwne... Raczej niemożliwe, że nie sprawdzili tego wycinka w kierunku stanów zapalnych.
Widocznie patomorfolog nie widział w tym wycinku zmian zapalnych charakterystycznych dla którejś postaci NZJ.
pszywszymor pisze:
08 mar 2018, 12:21
dzięki @odbyty.z.cu
Haha, nie mogę, dzięki za poprawę humoru :lol:

Re: Pentasa - ratunku!

: 08 mar 2018, 18:02
autor: obyty.z.cu
pszywszymor pisze:
08 mar 2018, 12:21
mimo braków krwawień ja dalej mam objawy, dalej boli, dalej piecze i dalej mam niesamowity dyskomfort
jest taka maść, niestety na receptę Lidoposterin z lidokainą, super działa. A może ktoś tam u Ciebie ma też cos z lidokainą .
A że w hispacie nic nie wyszło, to też super, czyli jakieś epizody wyszły.
Ale też trzeba będzie uważać na przyszłość.

Re: Pentasa - ratunku!

: 08 mar 2018, 18:09
autor: BlackRose
Ja mam super maść od proktologa - robiona w aptece, ze znieczulającą anestezyną. Muszę kiedyś wypróbować ten polecany tu wielokrotnie Lidoposterin. Tylko muszę się przejść po receptę, a na sama myśl o badaniu per-rectum mnie skręca ze stresu :(
P.s. No niezła literówka :razz:

Re: Pentasa - ratunku!

: 09 mar 2018, 00:17
autor: pszywszymor
BlackRose pisze:
08 mar 2018, 18:09
P.s. No niezła literówka :razz:
@BlackRose i @Noelia - bardzo się cieszę, że poprawiłem Wam humor, zaś @obyty.z.cu najmocniej przepraszam za literówkę - mimo, że taki nick pasowałby tutaj jak ulał.
Dziękuję Wam wszystkim za rady! Spróbuję też z tą maścią, tylko muszę do swojego lekarza po receptę skoczyć :wc2:

Pentasa

: 12 lut 2019, 22:35
autor: Dawid33
Witam te czopki to jakieś nieporozumie wogóle się nie rozpuszczają mawilżałem wodą dzieliłem na pół nadal to samo po kilku godzinach nadal jest nie rozpuszczony zmarnowałem już 7 zostało jeszcze 20 co robić? Jakieś sposoby? Pomoże ktoś?

Re: Pentasa

: 13 lut 2019, 09:55
autor: Bizonik
A to co robisz z tymi czopkami? Ja używam i nie ma problemu. Jedynie co to lekarz kazał mi je użuwać na noc.

Re: Pentasa

: 13 lut 2019, 15:22
autor: Dawid33
Aplikuje standardowo są twarde jak kamień powinny się tak długo rozpuszczać?

Re: Pentasa

: 17 lut 2019, 13:00
autor: Bizonik
Ja aplikuje na noc. Rano nie ma śladu po pentazie.

Re: Pentasa czopki

: 22 lut 2019, 04:56
autor: Noelia
Dawid33 pisze:
12 lut 2019, 22:35
Witam te czopki to jakieś nieporozumie wogóle się nie rozpuszczają mawilżałem wodą dzieliłem na pół nadal to samo po kilku godzinach nadal jest nie rozpuszczony zmarnowałem już 7 zostało jeszcze 20 co robić? Jakieś sposoby? Pomoże ktoś?
Mój mąż też miał problem z czopkami Pentasa.
Zwilżał je wodą i smarował maścią Lidoposterin (to ze względu na bolesną szczelinę odbytu) i jakoś zużył, ale już nigdy więcej ;)
Salofalk są wygodniejsze w aplikacji, to ta sama substancja czynna, tylko oczywiście dawka musi się zgadzać.
Są jeszcze czopki Asamax oraz Crohnax (też mesalazyna).
Czopki ogólnie najlepiej na noc, jak Bizonik wyżej napisał.

Połączyłam tematy.