Strona 1 z 4

Re: Pentasa czy asamax

: 31 sie 2006, 09:46
autor: Mamcia
Nie wiżałabym tego z pentasą, ale wszystko może się zdażyć. Weś drugą dawkę i obserwuj. konieczny jest szybki kontakt z lekarzem.
mam prośbę nie zakładaj nowego tematu tylko pisz w tym, który założyłać wczoraj.
Mamcia

Re: Pentasa czy asamax

: 31 sie 2006, 10:08
autor: Mamcia
A komuż wczotaj wieczorem odpowiadałam, czy brać pentasę jak skończył sie Asamax??
Może to był ktoś inny, jak tak to przepraszam. Chodzi tylko o to, aby liczba tematów nie rosła w sposób niekontrolowany
Jak brzuszek dziś?
Mamcia

Re: Pentasa czy asamax

: 31 sie 2006, 10:43
autor: Feniks
Wciągnęło Cię?

(dorsz atakuje!!)

Re: Pentasa czy asamax

: 31 sie 2006, 12:36
autor: Feniks
Rycerze św. Jana - johanici w połowie XIII wieku założyli zgromadzenie, które w XV wieku przestało istnieć. :mrgreen:

Re: Pentasa czy asamax

: 31 sie 2006, 13:44
autor: tom-as
magdalene pisze:
sylwusia4114 pisze:To jest po prostu stowarzyszenie, i jak mają leki jakieś to bierzesz receptę i idziesz do nich i dająten lek za darmo (o ile go mają) :razz:
<wow> to ja poproszę adres... :mrgreen:
ja taz chce - ja tez

a tak BTW
pmmmppfmmfmp mfmmpmffpmffmppfmm ppmmffmpppmmfmmmmfmpp fpp pmpfmpppfpffffmppm ffpmmm mpmmmmpffppmppf pffppfffpmpmmmmpmmmmm pfmmfffppppf? :wink:

:ot:

Re: Pentasa czy asamax

: 05 wrz 2006, 11:51
autor: ewelina1011
Ja sama mam brać Asamax 3000mg dziennie, ale wydaje mi się, że to właśnie po nim bardzo boli mnie brzuch. Nie wiem, czy go brać czy nie. Mam do tego jeszcze Imuran i Encorton. W szpitalu nie dostawałam Asamaxu, dopiero w domu. Nie wiem co mysleć i robić. Tak czy inaczej będę musiała jechać do Szczecina, bo z naszymi lekarzmi w Gorzwie to benadzieja. W sumie nie wiem czy ten Asamax jest taki w moim przypadku ważny, bo ja nie mam zmain w jelicie grubym. A wy jak myslicie :?:

Re: Pentasa czy asamax

: 05 wrz 2006, 16:36
autor: Mamcia
Jeśli nie masz zmian w grubym, to tak jak pisałam jest on o "kant dupy potłuc".
Chyba pierszy raz mnie poniosło.

Re: Pentasa czy asamax

: 10 wrz 2006, 17:30
autor: cyganka
Witam,może jako mama sprostuję tu to co napisała moja córcia..Stacja Johannitów,to stowarzyszenie które oferuje pomoc ludziom w taki m.inn.sposób,ze można otrzymac lek-lub jego odpowiednik na podstawie recepty wypisanej przez lekarza.Będac w owej placówce powiedziano iż posiadają lek odpowiadający składem lek wypisany na recepcie(asamax)a mianowicie Pentasę w granulacie.Zakup nie był zwlekany do ostatniej chwili a sama propozycja wzięcia leku była konsultowana telefonicznie na miejscu z dr.Daukszewiczem,który to oczywiście zezwolił na przyjmowanie przez córkę tegoż leku...Pozdrawiam wszystkich.

Re: Pentasa czy asamax

: 18 wrz 2006, 09:46
autor: Raysha
Rodzinka w kopmlecie,jesteśmy teraz BIG FAMILY :)

Re: Pentasa czy asamax

: 05 mar 2007, 17:29
autor: pati
No tak ja dostałam ostatnio do brania ASAMAX 500 mg. Nie wiem czy brać, bo po PENTAZIE miałam Amylaze w moczu ponad 1000. Co robić :?: To przeciez chyba to samo :?:

Re: Pentasa czy asamax

: 06 lip 2011, 21:12
autor: dariah4
A ja biorę Pentasę już ponad pół roku, czyli cały okres, który choruję. Dopiero teraz zaczęłam czytać o tym, że Pentasa nie jest tak skuteczna jak być może byłby Asamax. Ciekawi mnie tylko dlaczego moja lekarka nie zapisuje mi Asamaxu, tylko tak się trzyma tej Pentasy, która i tak przynosi jakoś marne efekty i ciągle mam jakieś problemy z tym moim jelitem. A myślałam, że leczy mnie kompetentny lekarz. :mad:

Re: Pentasa czy asamax

: 06 lip 2011, 21:41
autor: dariah4
No właśnie teraz to doczytałam. Niedawno myślałam żeby zmienić lekarza i teraz się utwierdzam się w tym przekonaniu. :/

Re: Pentasa czy asamax

: 06 lip 2011, 22:24
autor: Mamcia
I od południa leczymy, od południa.

Re: Pentasa czy asamax

: 07 lip 2011, 20:30
autor: dariah4
Byłam dzisiaj u lekarza. I powiedziałam o tym, czego się doczytałam o Pentasie i Asamaxie. No i moja lekarka stwierdziła, że Asamax działa dużo gorzej niż Pentasa, że to tylko jej podróba i po Asamaxie są krawienia z jelita. :neutral: Teraz nie wiem co o tym myśleć, z każdym dniem jestem chyba coraz głupsza. Poświęciłam wczorajszy wieczór i przeczytałam chyba wszystkie posty na forum o tych lekach, przeczytałam też kwartalnik i przetrząsnęłam chyba pół internetu w poszukiwaniu jakichkolwiek informacji na temat skuteczności tych leków. W ogóle już mi brak słów na tą panią doktor i na jej motody leczenia. Tylko tata mnie powstrzymał przed zrobieniem awantury w jej gabinecie. :mad:

Re: Pentasa czy asamax

: 07 lip 2011, 23:02
autor: Mamcia
Bo ktoś jej wmówił, że jak droższe to lepsze. jak już uważa, że Asamaź jet be to niech będzie salofalk.