Strona 1 z 1

Pentasa odstawienie leków

: 16 sty 2013, 09:23
autor: Monika81
Mam do Was pytanie. Moze udzielicie mi wskazówek co mam myśleć, co robić.
Rozpoznano u mnie CD i od wrzesnia 2012 jestem leczona (Pentasa 500 2x2, Emanera). Kończa mi się leki przepisane przez moja panią profesor. Wczoraj do niej zadzwoniłam i powiedziała ze mam wziac do końca tą Pentase co mam i robimy miesiac przerwy. Mam brac teraz tylko Emanere. Byłam zaskoczona, bo z tego co słyszałam to jak sie ma CD to leki bierze sie juz do końca życia. Nie wiem co o tym mysleć.. Czy ktoś z was miał podobny przypadek u siebie, ze robiono przerwy w braniu leków?
Będę wam wdzięczna za wszelką pomoc, wskazówki i komentarze.





zmiana tematu zg.z reg
Anette

Re: odstawienie leków

: 16 sty 2013, 10:25
autor: Monika81
No właśnie.. też jestem zaskoczona. Ale czy lekarz tak sobie przez telefon podjałby taką wazną decyzję? Chyba przemyślał to jakoś...

Re: odstawienie leków

: 16 sty 2013, 10:31
autor: Monika81
Nie wiem co mam robic :-(

Re: odstawienie leków

: 16 sty 2013, 15:31
autor: Mamcia
Brak jest dowodów na to, że mesalazyna przyjmowana przewlekle zapobiega nawrotom CD. Jeśli chory zareagował na leczenie samą mesalazyną i znajduje się w remisji to może pozostawać bez leków. Inne jest historia przy częstych nawrotach lub sterydooporności wtedy wprowadza się przewlekle immunosupresanty.
W CD mesalazyna zapobiega nawrotom. jedynym wskazaniem do stosowanie masalazyny są zmiany zapalne w jelicie grubym ze względu na jej działanie chemoprewencyjne.
Czyli Pani Profesor postępuje zgodnie ze standardami leczenia.

Re: odstawienie leków

: 16 sty 2013, 15:38
autor: Monika81
Dzieki Mamcia za odpowiedź. Czyli rozumiem ze mam nie wpadać w panikę. Obserwować przez miesiac siebie bez leków i potem wizyta u pani profesor?

Re: odstawienie leków

: 17 sty 2013, 08:17
autor: Monika81
Tola, a jakie miałaś dolegliwości ze wróciłaś do leków?

Re: odstawienie leków

: 14 lip 2013, 16:57
autor: Marta86
Ja nie brałam leków około 4 lata.Miałam baaardzo długą remisję.W pewnym momencie pomyślalam,że chyba jednak nie jestem chora:)