Będę królikiem doświadczalnym

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Będę królikiem doświadczalnym

Post autor: niunia » 24 paź 2007, 19:48

Dzisiaj zaproponowano mi żebym otrzymywała jakiś nowy lek biologiczny, który w 20% składa się z przeciwciał myszy :P niestety nie pamiętam jego nazwy wiem tylko że zaczyna się na B... bardzo się tego boję ale może akurat coś mi to pomoże. Jutro idę do szpitala, zrobią mi wszystkie potrzebne badania i jak wszystko będzie ok to w poniedziałek przyjmę pierwszą dawkę. Lek ten podobno jest podawany tylko ludziom opornym na podawanie sterydów i dlatego właśnie ja mam szansę na takie leczenie. na początek będzie to trwało 8 tygodni i w międzyczasie dostanę 3 dawki tego leku ale nie wiem dlaczego którąś z tych dawek może być zamiast tego leku placebo (nie mam pojęcia dlaczego tak). Na początku leczenia zrobią mi endoskopię, w środku badań i na samym końu i będą mi robili biopsję jelita czy coś takiego. najbardziej cieszę się że zrobią mi szczególowe badania i może w końcu coś ciekawego zacznie się dziać.

Napiszę dokładnie co i jak po 5 listopada bo dopiero wtedy wyjdę ze szpitala i mam nadzieję że później dostanę jakieś L4.

Pozdrawiam i trzymajcie za mnie kciuki. Niestety ale na żadne pytania nie odpowiem bo już mnie nie będzie na forum a szkoda, bo może coś byście mi doradzili.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Będę królikiem doświadczalnym

Post autor: Mamcia » 25 paź 2007, 20:23

Mnie w głowie nic na B się nie lęgnie. Natomiast schemat podawanie jest zgodny z infliximabem
Wszystko powinno być na formularzu świadomej zgody. Jak nie dali do ręki i nie poinformowali to są w niezgodzie z prawem.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: Będę królikiem doświadczalnym

Post autor: niunia » 26 paź 2007, 14:17

korzystam z przepustki ze szpitala i sie bycze w domku :)

Formularz świadomej zgody dostałam do przeczytania i w poniedziałek będę go podpisywać, mniej więcej wiem o co w tym wszystkim chodzi ale nie potrafię tego opisać.

Niestety nazwy leku wam nie podam bo nadal nie wiem (moja pamięć bardzo zawodzi)

Odezwę się jak wyjdę ze szpitala i dokładnie wam opiszę. Pozdrawiam

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Będę królikiem doświadczalnym

Post autor: Mamcia » 26 paź 2007, 23:18

Prawo mówi, że pacjent ma mieć czas na zapoznaie się z informacją dla pacjenta. Lekarz ma obowiązek odpowiedzieć na wszystkie pytania. Te papiery powinieneś dostać do ręki inaczej zgoda nie jest "świadoma". jestem zwolenniczką uczestniczenia w badaniach klinicznych, ale po rozważeniu wszystkich za i przeciw.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: Będę królikiem doświadczalnym

Post autor: niunia » 08 lis 2007, 13:25

Jak obiecałam powiem trochę o tym leku. a więc nazywa się on bazyliksymab na początku podadzą mi 3 dawki tego leku (co 2 tygodnie) a sprawdzać czy działa będą robiąc mi kolonoskopię :( jest to lek stosowany przy leczeniu ludzi z przeszczepem nerek. Nie wiem co jeszcze napisać, mam wielką nadzieję że lek ten mi pomoże.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Będę królikiem doświadczalnym

Post autor: Mamcia » 08 lis 2007, 22:26

Z MP
Działanie: Chimerowe ludzko-mysie przeciwciało monoklonalne produkowane z zastosowaniem metod inżynierii genetycznej z wykorzystaniem linii komórek szpiczaka mysiego i przenoszonych przez plazmidy genów mysich. Bazyliksymab wiąże się wybiórczo z antygenem CD25 (łańcuch a receptora dla interleukiny-2 [IL-2]) na powierzchni zaktywowanych limfocytów T, blokując przyłączanie IL-2, a tym samym uniemożliwiając przekazanie sygnału powodującego proliferację limfocytów T. Zablokowanie antygenu CD25 jest stałe i całkowite podczas utrzymywania się stężenia osoczowego bazyliksymabu powyżej 0,2 mg/ml (utrzymuje się ono przez 4-6 tyg. po podaniu leku). Mniejsze stężenie (<0,2 mg/ml) wywołuje powrót ekspresji antygenu CD25 do wartości sprzed leczenia. Po podaniu bazyliksymabu stężenie rozpuszczalnego receptora dla IL-2 w osoczu zwiększa się w ciągu pierwszych 2-3 tyg. Osiąga ono wówczas wartość 80-120 ng/ml i utrzymuje się przez czas wysycania miejsc receptorowych lekiem. Po wysyceniu miejsc receptorowych stężenie rozpuszczalnego receptora dla IL-2 osiąga wartość sprzed przeszczepienia w ciągu 1-2 tyg. Bazyliksymab nie wykazuje cytotoksyczności komórkowej zależnej od przeciwciał ani od układu dopełniacza. Nie wiąże się z komórkami innymi niż pobudzone limfocyty T i makrofagi. Bazyliksymab nie działa immunosupresyjnie na szpik kostny, nie powoduje również uwalniania cytokin. Farmakokinetyka jest niezależna od dawki. Eliminacja bazyliksymabu następuje dwufazowo. t1/2a wynosi 11,6 h, t1/2b 7,2 dnia, klirens - 0,040-0,046 l/h (większe wartości klirensu mogą występować u chorych dializowanych w czasie pierwszego tygodnia po zabiegu z powodu opóźnionego podjęcia czynności przez przeszczep). U dzieci wartości Vd i Cl są mniejsze o około 50%.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Agata K.
Początkujący ✽✽
Posty: 182
Rejestracja: 19 lis 2007, 23:20
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Nakło nad Notecią
Kontakt:

Re: Będę królikiem doświadczalnym

Post autor: Agata K. » 21 lis 2007, 23:03

Cześć dla wszystkich.Dopiero dzisiaj wyczytałam bardzo ważną informacje dla mniei zapewne dla innych też.Mam na myśli nowy lek,ten który podano niuni.Ja też niedawno dowiedziałam się,że pojawił się ten lek no i że mam być też królikiem doświadczalnym tzn.jeszcze niewiem kiedy go zastosują na mnie,wszystkiego dowiem się w połowie grudnia.
W każdym razie z twojej informacji wiem co nieco o tym leku no i będę mogła porównać twoje informacje o leku z tymi od mojej pani doktor.
A jak się czujesz po tym leku.Są jakieś objawy uboczne?
CU znowu się odzywa....zresztą od dłuższego czasu...

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: Będę królikiem doświadczalnym

Post autor: niunia » 22 lis 2007, 12:15

Szczerze to nawet nie czuję że biorę jakiś lek. Skutków ubocznych nie mam żadnych przynajmniej narazie i mam nadzieję że tak zostanie. 3 grudnia będę miała robioną kolonoskopię i wtedy okaże się czy ten lek mi pomaga i napewno poinformuję Was.

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: Będę królikiem doświadczalnym

Post autor: niunia » 03 gru 2007, 14:58

Witam, jestem już po trzeciej dawce tego leku i dzisiaj miałam robioną sigmoindoskopie, dzięki której sprawdzono czy lek który przyjmuję działa i... Jak się okazało jest rewelacja :) jelitko jest może nie idealne ale napewno znacznie podleczone i mam nadzieję że tak już zostanie :) Pozdrawiam

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: Będę królikiem doświadczalnym

Post autor: niunia » 05 sty 2008, 18:14

i znowu jestem po kolonoskopii... i narazie jest ok, nic lepiej ale na szczescie ani trochę gorzej nie jest!! teraz juz na 10% zaczęłam przyjmować lek, nie ma ryzyka że mogę dostać placebo :) Mam nadzieję że teraz będzie tylko lepiej :D

Zablokowany

Wróć do „Leki w Fazie Badań Klinicznych”