Strona 2 z 2

Re: STERYDZIARZE:)

: 16 mar 2004, 10:23
autor: Mamcia
Napisze, ale musze miea troche czasu. Faktem jest , ?e jest mniej skuteczny, ale je?eli kogo? na to staa to warto spróbowaa, bo skutki uboczne s? nieporównywalne

Re: STERYDZIARZE:)

: 25 mar 2004, 14:45
autor: zuza
i Mamcia napisa3a.
Zamie?ci3a te informacje w w dziale LEKI, w temacie "entocort"
Ogromnie dzieki Mamcia

Re: STERYDZIARZE:)

: 25 mar 2004, 15:09
autor: Ania16
Hej! Ja tez bralam encorton ale tylko przez miesiac bo moj organizm nie reagowal na niego znaczy bylam obojet wiec dali mi sielniejszy steryd zwany dexametasonen (nie pamietam jak to sie pisalo) i dopiero wtedy mi pomoglo mialam remisje przez prawie rok az do teraz do listopada(2003r)wtedy mialam nawrot niestety, w tej chwili przyjmuje silniejszy lek zwany cyklosporyna i naprawde nie zycze nikomu zeby doszedl do tego mniejsca gdzie ja bo potem juz tylko operacja.Pozdrawiam wszystkich.Moj gg:2255768

leki

: 17 kwie 2004, 00:10
autor: Tomasz
Po tym wszystkim co sie tu dzisiaj dowiedzia3em,mam na mysli ca3e forum,czuje sie jeszcze gorzej.Jeszcze bardziej chory.Mo?e lepiej o niektórych rzeczach nie wiedziec nie myslec i robic w zyciu swoje.Jak by sie by3o zdrowym.Ja choruje na crohna ju? jakies 3,4 lata.A mo?e d3u?ej.Staram sie nie myslec o chorobie.To poprostu okres przejsciowy w mojm ?yciu.Jak gryba,tylko troche d3uzsza, ale w koncu przejdzia.Modle sie oto codziennie.
Pozdrawiam

Re: STERYDZIARZE:)

: 17 kwie 2004, 01:07
autor: Ela
Tomku, ja jednak uwa?am, ?e lepiej wiedziea, znaa mo?liwy przebieg choroby i ró?ne metody leczenia. Jestem przekonana, ?e moj? dobr? (wzglednie) kondycje zawdzieczam g3ównie temu, ?e zabra3am sie za szukanie informacji i sama wywalczy3am sobie odpowiednie leczenie (choa musze przyznaa, ?e grubo za pó1no sie za to wzie3am). Lekarze zupe3nie inaczej mnie traktuj?, kiedy to ja pytam, czy w moim przypadku mo?na zastosowaa takie a nie inne leczenie, czy jest sens braa taki lek, skoro on sie g3ównie wch3ania w jelicie grubym, którego ja nie mam itd. (bo niestety nie ka?demu lekarzowi przydzie do g3owy, ?e to mo?e nie miea sensu). Z drugiej strony warto zachowaa dystans i nie daa sie opetaa swoj? chorob?. Ale to jak zwykle sztuka wypo?rodkowania, której te? sie staram uczya.... Pozdrawiam

Re: STERYDZIARZE:)

: 17 kwie 2004, 01:21
autor: zuza
Tomek! W takim razie koniecznie znajd1 temat "Histria choroby", autor: papuas! Jak mam do3a to czytam!

leki

: 17 kwie 2004, 12:34
autor: Tomasz
gdzie moge znalezc ta "historie choroby" papuasa?Chetnie poczytam

Re: STERYDZIARZE:)

: 17 kwie 2004, 14:16
autor: zuza
Zaloguj sie, wejd1 w dzia3 "Ogólne" i przewin tematy, a? natrafisz na "Historia choroby". Chetnie wklei3abym ci tu link, z którego prosto trafi3by? do tej opowie?ci, ale niestety nie umiem. Ania napisalaby pewnie, e to proste i gdzies jest wyja?nione :mrgreen: . Ale dopiero co nauczylam sie jak wstawiaa emoty i póki co to mi wystarczy. Poza tym my?le, ?e po takim wyja?nieniu trafisz. Je?li nie to pisz.
Ewentualnie "wejd1 w U?ytkownicy, na samej górze, ko3o du?ego, grubego napisu phpbb nad g3ównymi tematami forum, ko3o FAQ, Szukaj... Znajd1 w wykazie u?ytkowiników Mamcie/papuasa i po kliknieci na ni?/niego bedzie jej/jego profil. Pojawi sie niebiesk? czcionk? napis "poka? wszystkie posty Mamci/papuasa". Gdy klikniesz na niego pojawi? sie jej/jego listy, ale tylko ich pierwsze s3owa. Je?li jaka? cie zaciekawi, to po prawej stronie ka?dej z nich, na górze, niebieskim kolorem bedzie temat np."Historia choroby" w jakim znajdziesz te wypowied1 pe3n?. Mo?esz klikn?a na niego, a wtedy wy?wietli ci sie ten list w pe3nej wersji."
Pozdrawiam.
Ciekawe, któr? metode wybierzesz :)

Re: STERYDZIARZE:)

: 17 kwie 2004, 16:29
autor: Handzia
Ja równie? popieram teze ,?e lepiej wiedziea wiecej i ca3kowicie zgadzam sie z El?.Sama wielokrotnie zwraca3am uwage lekarzom,?e leki które mi przepisywali na inne dolegliwo?ci ,nie mog? bya przeze mnie 3ykane .Parokrotnie wywalczy3am inny i bardziej korzystny sposób leczenia ,a to, ?e mam sporo wiadomo?ci na temat choroby ,nie pozwala3o lekarzom lekcewa?ya mnie. Trzeba po prostu uwierzya i za3o?ya ,?e wszystko co najgorsze nie musi sie nam przytrafia.
Pozdrowienia!

leki

: 18 kwie 2004, 22:12
autor: Tomasz
Dzieki Zuzu.Znalaz3em ta historie choroby.Nie wiedzia3em,?e mozna taka tu umiscic.Kazdy tak robi :?: :?: .Jeszcze ni zdazy3em wszystkiego przeczytac.Troche czasu mi to zajmie.Ale im wiecej czytam tym bardziej robi mi sie s3abo.Niez3e perspektywy.Ja jestem z3y na 5,6 kupek dziennie i czasem odrobine krwi a tu takie historie.CHOLERA JASNA.
Czy przy tej chorobie mozna miec jakies plany zawodowe na przysz3osc.Jestem muzykiem,Zeby grac,byc w formie trzeba duzo cwiczyc.codziennie.Kocham to.Nie wyobraza sobie zycia bez muzyki,grania.
Oj!
Na dzis mi ju? wystarczy o tej swietnej chorobie.A ju? ja zacza3em lubia.(tak mi radzi3 lekarz jak wychodzi3em ostatnio ze szpitala)
Pozdrawiam wszystkich

Re: STERYDZIARZE:)

: 19 kwie 2004, 00:12
autor: zuza
Cze?a Tomek, nie wiem czy ka?dy, ale opowiedzia3am o sobie w li?cie powitalnym, potem rozpisalam sie w "Mojej diecie" zapocz?tkowanym przez jole z canady. Zwykle tak sie dzieje, ze pisz?c o czym?, opowiadamy o swoich przejsciach. Osobi?cie nie mam nic przeciwko. Mnie to uczy, ?e ka?demu inaczej doskwiera choroba i u?wiadamia co mo?e mnie spotkaa. A opowie?a papuasa jest dla mnie bardzo podbudowuj?ca i czytam j? wtedy, kiedy mam lichy dzien. Potem ?mieje sie przez 3zy i w my?lach powtarzam:
"wyrostek - najwiekszy skur... ?wiata",
"Ale jem! Kur.. jem!"
To dla mnie ju? kultowe teksty w stylu "?yrafy wchodz? do szafy" - i chyba papuas ju? wie, komu i po co spisa3 sw? historie. S?dziam, ?e na ciebie zadzia3a podobnie.
O plany zawodowe mnie nie pytaj, jestem szcze?ciar?, mog3am pozwolia sobie na rzucenie pracy, która mnie stresowa3a. Ale s?dze, ?e dasz sobie rade. Nie wiem jak ty, ale zauwa?y3am, ?e pare osob tu pisz?cych ma tylko poranne sesje wypró?niaj?ce. Ciekawe czy wiekszo?a? Je?li zaliczasz sie do tego grona to poradzisz sobie! Niewielu muzyków koncertuje do po3udnia, choa w bywa3am na koncertach po3udniowych w Lazienkach.
A w3a?nie - na jakim instrumencie grasz? - ju? wiem, na saksofonie! W3a?nie przeczyta3am.
Papierosy dzia3aj? dobrze na CU! O nich i innych takich jak dieta, leki, witaminy i inne suplementy mo?esz poczytaa tu na forum. Mi3ej lektury. Spiesz sie ch3opie, bo listów przybywa w zastraszaj?cym tempie. Dzi? przywitalismy 1500 post.

D3ugotrwa3e stosowanie leków steroidowych sprzyja depresji

: 03 cze 2004, 16:59
autor: Marcin
D3ugotrwa3e stosowanie steroidów, z powodu chorób stawów czy chorób alergicznych, jest zwi?zane z ryzykiem zaburzen nastroju - takich jak depresja czy mania - informuj? naukowcy z USA.

Badania przeprowadzi3 zespó3 z Uniwersytetu Stanu Teksas. Objeto nimi 20 pacjentów chorych na astme lub stany zapalne stawów, którzy stosowali lek steroidowy - prednizon (codziennie przez 6 miesiecy). W drugiej, 14 osobowej grupie, znalaz3y sie osoby zdrowe.

Do oceny zmian nastrojów pacjentów wykorzystano zestaw testów psychologicznych.

Okaza3o sie, ?e objawy depresji wyra1nie cze?ciej wystepowa3y u osób stosuj?cych steroidy (12 pacjentów), ni? w grupie kontrolnej. Ponadto, zgodnie z wynikami jednego testu, osoby te mia3y wieksze ryzyko wyst?pienia manii.

Jak szacuj? badacze, zaburzenia nastroju, a przede wszystkim depresja, mog? sie rozwin?a u oko3o 60 proc. osób stosuj?cych leki steroidowe.

Dok3adne wyniki publikuje pismo "Annals of Allergy, Asthma and Immunology".

:( :( :(

leki

: 03 cze 2004, 23:15
autor: Tomasz
Witam wszystchich!
Przepraszam,?e nie pisa3em.Strasznie duzo spraw na g3owie.
Chcia3 bym nawiazac do tego co pia3 Marcin.Biore sterydy ju? 5 miesi?c.Od jakiegos czasu kiepsko z moja psychika.Jakies stany lekowe.Boje sie ,?e cos z3ego zrobi3em.Ca3y czas zastanawiam sie co!
Jakas depresja mnie ogarne3a.Nic mi nie wychodzi w ?yciu zawodowym.Wydaje mi sie ,?e jestem najgorszy w tym co robie.Okropnie sie wszystkim denerwuje.Wzystko mnie drazni..Moja dziewczyna tez to zauwa?y3a.Mówi ,?e ciezko ze mna wytrzymac.
Kurde!!!
pozdrawim wszystkich.
p.s. Czy ma kto? podobne obiawy?

Dodatki gratis do encortonu... :(

: 04 lip 2004, 14:06
autor: mirek
W nawi?zaniu do postu Tomasza:

Niestety te? tak mam, prednizon biore ju? 3 miesi?c i faktycznie nie wp3ywa on dobrze na moje samopoczucie... Tak jak ka?demu zdzrza3o mi sie wczesniej miea gorszy dzien, odk?d zacz?3em braa encorton zdarza3y sie stany depresyjne trwaj?ce ponad tydzien - ogólnie mia3em wra?enie, ?e wszystko jes bez sensu, ?e nie warto walczya lepiej sie poddac i miea spokój, ?e nic mi w ?yciu nie wychodzi, ?e wszystko jest na nic...

Na szcze?cie teraz jestem w trakcie wycofywania sie ze stosowania tego cholerstwa i odstawie go w pierwszym tygodniu sierpnia. W ogóle to jestem przekonany, ?e nic mi nie pomóg3 i to wcale nie on, ale Salazopiryna (zamiana zamiast mesalazyny) pomog3a mi doj?a do remisji.

Lista skutków ubocznych stosowania prednizonu jest bardzo d3uga, w moim przypadku oprócz depresji s? to zaburzenia snu (przy duzych dawkach pobódka o 3-4 rno i koniec spania...!) ci?g3y ból g3owy, dr?enie r?k - jednym s3owem KOSZMAR! Dlatego nastepnym razem predzej sie przekrece, ni? znów zaczne braa ENCORTON.

Pozdarwiam wszytskich
3majcie sie dzielnie
Mirek