Przegrana walka...walka wygrana!

Tu składamy gratulacje i życzenia powrotu do zdrowia, z okazji imienin, urodzin i ważnych dla siebie rocznic.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Doktorek

Re: Przegrana walka...walka wygrana!

Post autor: Doktorek » 03 lut 2010, 19:29

kasinp pisze: dobry pomysl?? czy nie??
Znakomity :wink:

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Przegrana walka...walka wygrana!

Post autor: kasinp » 03 lut 2010, 19:37

Wiemy ze ma na imię Magdalena wiem ze to malo dlatego napisalam ze na szpiega!

Unknown
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 29 sie 2008, 23:08
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: ...

Re: Przegrana walka...walka wygrana!

Post autor: Unknown » 03 lut 2010, 19:48

imię i data urodzenia to już sporo :) nadal nie wyobrażam sobie jednak jak miałoby to wyglądać od strony technicznej...
How does it feel
To be on your own
With no direction home
Like a complete unknown
Like a rolling stone?

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Przegrana walka...walka wygrana!

Post autor: kasinp » 03 lut 2010, 19:55

skoro tyle wiemy znamy personalia , to wystarczy wejsc do kliniki gastro w bydgoszczy i spytac w ktorej lezy sali , jak bedzie to powiedza a jak nie bedzie to powiedza ze tu taka nie lezy
:P wiem niby proste ale .... czy ona by tego chciala ,??? zaczynam miec wątpliwosci , ale to z troski ....

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Przegrana walka...walka wygrana!

Post autor: kasinp » 03 lut 2010, 20:05

to chyba dobry pomysl , magdalene moze sprobuj zadzwonic , przeciez to lepsze i moze bedzie jej milo
bo troszku to trwa moze czegos potrzebuje??

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Przegrana walka...walka wygrana!

Post autor: Miska Ryżu » 03 lut 2010, 21:07

Milko napewno się ucieszy. Pomysł super! :)
Smutno Ci? A może budyń? :)

ESka

Re: Przegrana walka...walka wygrana!

Post autor: ESka » 03 lut 2010, 21:09

teraz pytanie kto dzwoni? daję pierwszeństwo kasinp, w końcu to jej pomysł jeśli nikt nie będzie chciał ja mogę zadzwonić tylko pomóżcie mi znaleźć numer i podpowiedzcie o kogo pytać.

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Przegrana walka...walka wygrana!

Post autor: exa » 03 lut 2010, 21:14

jeśli kasianp nie będzie chciała, ja mogę zadzwonić...
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Przegrana walka...walka wygrana!

Post autor: kasinp » 03 lut 2010, 22:17

mogę zadzwonic , jednakze szczegoly personalne zna tylko chyba magdalene

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Przegrana walka...walka wygrana!

Post autor: kasinp » 03 lut 2010, 22:43

Zenobius, dzwon
:razz:

Awatar użytkownika
milko
Początkujący ✽✽
Posty: 229
Rejestracja: 21 lut 2008, 12:56
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Re: Przegrana walka...walka wygrana!

Post autor: milko » 04 lut 2010, 13:41

Jestem kochani, żyję :)
Przepraszam za brak wiadomości, ale zaraz po operacji trafiłam na oddział OIOM. Dopiero od wczoraj wieczora jestem znów na gastroenterologii. Dziś dopiero udało mi się włączyć komputer i śpieszę z wiadomościami :)
Po postach widzę, że podjęliście śledztwo, ale było małe zamieszanie i dlatego ostatecznie jestem w Klinice we Wrocławiu.
Przepraszam Was, kochani :)

Zeno - w Bydgoszczy od 2008? A to ci dopiero... mam wypis od nich datowany na połowę 2009 roku...
Co do IP - tak, bo internet mam z kościańskiej firmy :)
"Aby zrozumieć ludzi trzeba starać się usłyszeć to, czego nigdy nie mówią i być może nigdy nie powiedzieliby"

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Przegrana walka...walka wygrana!

Post autor: kasinp » 04 lut 2010, 13:47

milko, przepraszam za wszczecie sledztwa , ale martwilismy się , tak dlugo sie nie odzywalas , nie wiedzielismy czy czegos nie potzebujesz , w koncu jestes w naszej forumowej rodzinie :wink: Cieszę się niezmiernie ze jestes , mam nadzieje ze wszystko w porządku i juz jest duuuuuzo lepiej . Wracaj do zdrowia szybciutko!!

ESka

Re: Przegrana walka...walka wygrana!

Post autor: ESka » 04 lut 2010, 13:49

milko, błagam Cię podaj swój numer komórki komukolwiek z nas bo umieramy z niepokoju.

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Przegrana walka...walka wygrana!

Post autor: kasinp » 04 lut 2010, 13:51

wystarczy ze kazdy forumowicz jak bedzie szedl do szpitala to napisze do ktorego i gdzie , to wtedy mozna na oddzial dzwonic , po co dawac prywatne jak ktos nie chce.

ESka

Re: Przegrana walka...walka wygrana!

Post autor: ESka » 04 lut 2010, 13:57

kasinp, w sumie racja, ale każdy z kimś się zaprzyjaźnia np. mój numer ma ok. 10 osób nie dręczą mnie a ich sms podczas pobytów szpitalnych to sama radość. Oczywiście może to ja jestem nienormalna nie wiem. Dodam, że ja wolę telefon na moją komórkę niż alarm na cały oddział.

Zablokowany

Wróć do „Życzenia Okazjonalne”