Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Tu składamy gratulacje i życzenia powrotu do zdrowia, z okazji imienin, urodzin i ważnych dla siebie rocznic.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Chudziakowa
Aktywny ✽✽✽
Posty: 605
Rejestracja: 23 mar 2012, 20:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Chudziakowa » 18 lis 2012, 23:06

Natuśka jestem z tobą i wiem wszystko będzie ok.
Do zobaczyska na forum :serce: :zakochany:
27.02.2012 operacja,usunięte jelito kręte wraz z kątnicą. Od 28.03.12-Remicade

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Alis » 18 lis 2012, 23:23

Natuśka trzymaj się i pamiętaj " Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą", trzymam kciuki za Ciebie :*
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Unknown
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 29 sie 2008, 23:08
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: ...

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Unknown » 18 lis 2012, 23:39

3maj się :)
How does it feel
To be on your own
With no direction home
Like a complete unknown
Like a rolling stone?

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1231
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Orzelek » 18 lis 2012, 23:43

Natuśce przesyłam pozytywne fluidy :przytul: :spoko:
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Lemoni » 19 lis 2012, 02:47

kciukam mocno! zgadzam się z Owcą i Pawłem, po takiej podróży to czym jest dla Ciebie ten szpital ;)? czekam na szybkie i bardzo pozytywne wiadomości! :przytul:
i cieszę się, że poznałyśmy się osobiście :razz:

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Miska Ryżu » 19 lis 2012, 08:44

Natuśka, wiedz że Micha ryżu też Cię duchowo wspiera! trzymam za Ciebie mocno kciuki i cieszę się równie bardzo jak Lemoni że Cię osobiście poznałam. Dużo siły! :) Bedzie dobrze :)
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
reni13
Początkujący ✽✽
Posty: 150
Rejestracja: 29 kwie 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wroclove
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: reni13 » 19 lis 2012, 09:04

Natuska, trzymaj się kochana.
:przytul:
diagnoza:maj 2011, mocne zaostrzenie, leki:Humira od lipca 2011, salofalk 3x2, encorton, imuran;operacja 2.01.2012, leki:Humira cd, mercaptopurinum vis, 1,5 tabl., od lipca 2012 odstawienie MP, powrót do Imuranu, wysypka znika...
Od listopada 2012 BEZ LEKÓW!!!

Od IV 2013, wyniki w końcu w normie :-)))
--------------------------------------
Koniecznie sprawdź, czy jeszcze
Rosną ci skrzydła u rąk
Nic nie trwa wiecznie
A więc, goń życie goń, goń, goń

Awatar użytkownika
panbubka
Początkujący ✽✽
Posty: 260
Rejestracja: 24 wrz 2012, 13:37
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: panbubka » 19 lis 2012, 09:07

Ja się również dołączam. Wszystkiego dobrego dla Natuśki, trzymam kciuki, będzie dobrze :tak:

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3129
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: deth » 19 lis 2012, 09:20

tzn wydruk pojechał ino do Lemoni włącznie :E reszta nie wiem, może się dodrukuje :zastanawia:

Natuśka trzyma się dzielnie, uśmiecha sie, a podwójna dawka leków usypiających - na nią nie zadziałała :E hardcore :E Przed dziewiątą, pojechała na operacyjną
Ostatnio zmieniony 19 lis 2012, 10:09 przez deth, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: nataliak71 » 19 lis 2012, 09:50

Natuśka! i żeby teraz już żyło się lepiej! 3mam kciuki :przytul:
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: mgiełkaa » 19 lis 2012, 12:06

Ja też jestem z Tobą, trzymaj się Natuśka, musi być dobrze :*
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
zaranin
Aktywny ✽✽✽
Posty: 553
Rejestracja: 19 mar 2009, 12:10
Choroba: CD u dziecka
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Żary
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: zaranin » 19 lis 2012, 13:11

Żary również trzymają kciuki :-)
- CD
- ileostomia 2010.06.07.-2011.04.01.
- subtotalna kolektomia 2010.11.17. (pozostawiono ostatnie 15cm jelita)
- przywrócenie ciągłości 2011.04.01. (usunięcie ostatnich 15cm jelita grubego i 12cm jelita cienkiego)
- 2010.04.12. niedrożność jelita, otwarcie powłok, brak jednoznacznego określenia przyczyny

Infliximab, Loperamid, witaminy, odżywki, stan po całkowitej kolektomii

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: maggie0278 » 19 lis 2012, 14:20

I ode mnie również zdrówka i trzymaj się tam kobito dzielnie.
Nawet jak mnie na druku nie będzie , to w formie elektronicznej sobie tu w tym wąteczku doczytasz :roll:

Gdybyś była na Przybysza to bym przybyła :wink: w odwiedziny, tak jak ostatnio.
Nawet ulubione Flipsy - z pod ziemi - a bym zdobyła !!! Ale duchowo jestem z TB :roll:
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Osóbka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 692
Rejestracja: 16 lis 2011, 09:28
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wwa

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Osóbka » 19 lis 2012, 14:23

Trzymam kciuki i ja! :spoko:
Leczenie: CSK MSW

Główką do przodu!!!

Awatar użytkownika
Remedios44
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:00
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: 40 km od Lublina

Re: Natuśka dawno po zabiegu i wciąż dobrze nie jest ale będzie

Post autor: Remedios44 » 19 lis 2012, 14:24

Trzymaj się Natuśka i nie puszczaj! ;) :*
Nawet gdy życie spycha cię najmocniej w dół, wciąż mierz wysoko. Wspinaj się na drabinę, podskakuj, choćbyś sam sobie wydawał się śmieszny ze swoją chęcią latania. Wszyscy mamy skrzydła, ale by latać, potrzeba wysiłku.

CU od 2002, ileostomia od 2004.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Życzenia Okazjonalne”