Strona 3 z 4

Re: niedokrwistość

: 15 sty 2009, 15:32
autor: Avs
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
dzis wlasnie zadzwonilem do lekarza prowadzacego. zas mialem slabszy dzien i juz mam dosc tego, od jutra wracam do nudnego zycia, niedobrego jedzenia, ciaglego spania, i wizyt studenckich na oddziale :cry:

Re: niedokrwistość

: 15 sty 2009, 16:00
autor: Avs
dziękuje bardzo.
tak a propos, może wiecie ile mogę spędzić czasu tam? :P
z tydzień/dwa?

Re: niedokrwistość

: 15 sty 2009, 17:33
autor: -Ania-
mysle ze okolo 4-5 dni
jutro jest piatek
wiec moze tak do czwartku
bo weekend w szpitalu roznie liczą

chyba ze "musza" pacjenta trzymac do 8 dni, jak to niegdys w niektórych szpitalach bywalo, zeby sie pacjentów leczyc opłacało

ania

ja do szpitala biore laptop i witajcie The Sims2 ;]

Re: niedokrwistość

: 15 sty 2009, 17:38
autor: obyty.z.cu
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
pewnie tak, ale to tez sprawa indywidualna, ostatnio zastanawialismy sie z gastrolog, jak to sie dzieje, ze pomimo takiego uplywu krwi , ciagle utrzymuje dobre wyniki.(gorzej ,ze watroba nie tak).
Doszla do wniosku , ze mam dobry szpik i cos tam dalej, niedopytywalem.
Ale dobra dieta to urozmaicona dieta uwzgledniajaca i bilansuja potrzebne elementy, czasem niewiele "dodatkow-lekow" potrzeba by ja zachowac.
Prawda jest jednak to, ze sam robie sobie przetwory z ktorych korzystam caly rok, pewnosc mam , ze biore to na czym mi zalezy, a buraczki tarte w sloiczkach czy przeciery z pomidowrow to maje specjalnosci.
Szkoda tylko, ze niemozna jejsc surowych warzyw i owocow.

Re: niedokrwistość

: 15 sty 2009, 17:45
autor: Mamcia
Panna idzie jutro w południe i wychodzi w niedzielę. To druga runda i będzie chyba jeszcze 3 za parę tygodni. Jak była jeszcze u dzieci to przychodziła tylko na wlew i po południu wychodziła.

Re: niedokrwistość

: 15 sty 2009, 18:29
autor: Mamcia
Może masz wysoki poziom transferyny i wysoki TIBC (całkowita zdolność wiązania żelaza), może lepiej wchłaniasz, może odzyskujesz więcej niż przeciętny człowiek, może twoja chora wątroba magazynuje lepiej niż niejedna zdrowa, może uzupełniasz z rozkładu mioglobiny Może uwielbiasz kaszankę i czarny salceson, które zagryzasz wątróbką, a na deser doprawiasz tatarem. A może co bardzo prawdopodobne wszystkiego po trochu.

Re: niedokrwistość

: 15 sty 2009, 18:43
autor: mf
Mamcia pisze:Nasza Panna na idzie na weekend na dordzewienie.
no właśnie, czy ktoś mi może wyjaśnić z czego bierze się konieczność udania się w celu dordzewiania na oddział z nocowaniem etc.? z tego co tu czytam jest to powszechna praktyka i nie mogę ogarnąc dlaczego
czy tego nie można robić z jakiś względów ambulatoryjnie? że przychodzisz raz na jakiś czas do przychodni i kładziesz się na parę godzin na kozetce? to byłoby i taniej i wygodniej chyba

Re: niedokrwistość

: 15 sty 2009, 18:48
autor: Mamcia
Dostaje w tym czasie 2-3 dawki żelaza. A kłania się NFZ.

Re: niedokrwistość

: 15 sty 2009, 19:11
autor: Avs
czyli jak to jest właściwie już z tym Fe domięśniowo/dożylnie.

Ile ok go muszę dostawać i co jaki czas?

Re: niedokrwistość

: 09 lut 2009, 16:01
autor: wiader
Swietnie. Bralem miesiac zelazo w tabletkach i nic. Mam 23 jednostki, a mialem 26. Na prawde nie chce zastrzykow...

Re: niedokrwistość

: 09 lut 2009, 17:36
autor: Avs
wiader pisze:Swietnie. Bralem miesiac zelazo w tabletkach i nic. Mam 23 jednostki, a mialem 26. Na prawde nie chce zastrzykow...
23 jednostki to nie jest źle. Dolna norma to chyba 25
ja obecnie mam 14 a miałem 8. tabletki mi nie pomagają też, zastrzyków nie biorę

Re: niedokrwistość

: 09 lut 2009, 19:37
autor: Mamcia
Ja wolę dożylnie i takie jest zdanie moich Guru i literatury światowej.

Re: niedokrwistość

: 10 lut 2009, 11:26
autor: wiader
Avs pisze:23 jednostki to nie jest źle. Dolna norma to chyba 25
ja obecnie mam 14 a miałem 8. tabletki mi nie pomagają też, zastrzyków nie biorę
Dziwne. Ja na wszystkich wynikach mam od 50 do 120, 150, 160. Prof. Ryżko powiedzial mi, ze na razie nie powinienem brac sie za zastrzyki. Zmienil mi zelazo i mam jeszcze troche pobrac.

Re: niedokrwistość

: 25 lut 2009, 23:14
autor: xAniax
Ja ostatnio milam 12 jednostek i na wyniku mialam ze dwukrotnie badane i szybko zebym sie skonsultowala z lekarzemm teraz mam na szczescie 70jednostek. Bralam tez zelazo ferrum tez mnie mdlilo po nim ale tera chodz nie cierpie jem watrobke pietruszke itp(fuj) ale przez to mam lepsze wyniki i jak przychodze do domu i sie pytam mamy albo taty co na obiad a oni zelazo to wiem odrazu ze to watrobka ktorej nie znosze ale czego sie nie robi aby byc zdrowa :wink:

Re: niedokrwistość

: 25 lut 2009, 23:24
autor: ranka
zelazo bierz tylko na noc - do tego duzo witaminy C - bedzie poprawa