Strona 2 z 2

Re: Jedzenie spoza supermarketów

: 01 wrz 2013, 22:58
autor: Dżordż
Przemysł spozywczy produktów wysoko przetworzonych powinienem byc tak opodatkowany jak alkohol i faje. Natomiast stołówki serwujace dania swieze bez zbednej chemii zwolnione z podatków ale to juz bylo... Zanim bezmyslnie przejelismy mode z zachodu na chemiczna zywnosc fast food i inny shit.

Re: Jedzenie spoza supermarketów

: 02 wrz 2013, 06:21
autor: Raysha
Torvik, nie ma mięsa, ale mi smakują, czy z tego powodu mam sobie rezygnować z parówek? Teraz praktycznie wszystko ma chemie zaczynając od chleba. Z niego też mam zrezygnować? Za dużo sobie rzeczy odmawiałam podczas kilku lat mojej choroby, by teraz jak mam spokój sobie robić rygor, który jest bezcelowy.

Re: Jedzenie spoza supermarketów

: 02 wrz 2013, 15:55
autor: krysteeeq
Sama swadomosc jedzenia takich parowek mnie obrzydza. No i jak dla mnie wole jesc swoje przetwory, moze jest tam jakas chemia, ale chyba wole wybrac to mniejsze zlo ?

Re: Jedzenie spoza supermarketów

: 26 wrz 2013, 12:23
autor: kubec3
Polecam kurczaka(palki lub filet,skrzydelko) na soli.Na blache wysypujemy 1 kg soli kladziemy na to kurczaczka wczesniej natartego przyprawami i ziolami i do piekarnika.Miód w gębie :roll:SÓL JEST PO TO A MIĘSKO SKRUSZAŁO ,WCALE NIE CZUC TEJ ILOSCI SOLI.Jest po to aby wsiąkł w niątłuszcz :wink: :roll:

Re: Jedzenie spoza supermarketów

: 28 wrz 2013, 02:31
autor: revers
Podstawą zdrowego odżywiania, jest spożywanie produktów mających w 100% PEWNE pochodzenie. Zapomnijmy o jakimkolwiek stopniu przetworzenia, bo otrzymujemy dawkę rakotwórczej chemii konserwującej.
Produktem który sam wytwarzam od prawie dwóch lat, jest chleb.
A oto kilka jego fotek:
1 etap, czyli wyrobienie ciasta.
Obrazek

Foremki napełnione, czyli drugi etap.
Obrazek

Chleb rośnie i wypełnia foremki, etap 3
Obrazek

Chleb doprawiam sezamem, by zwiększyć ilość błonnika, etap 4
Obrazek

Chleb upieczony, po wystygnięciu gotowy do spożycia.
Czym się różni od chleba z piekarni.
Proszę sobie odpowiedzieć.!!
Obrazek

Wypiek własnego chleba, to kilka etapów nie mających nic wspólnego z masową produkcją,
dla tego też taki chleb pachnie, nie zawiera "petów", spulchniaczy i konserwantów niszczących nasze jelita.
A koszt jednego chleba to 4-5 zł, bo zdrowe odżywianie musi być troszkę droższe, niż g..... z hipermarketów.

Re: Jedzenie spoza supermarketów

: 28 wrz 2013, 02:35
autor: Nibiru
revers pisze: Wypiek własnego chleba, to kilka etapów nie mających nic wspólnego z masową produkcją,
dla tego też taki chleb pachnie, nie zawiera "petów", spulchniaczy i konserwantów niszczących nasze jelita.
A koszt jednego chleba to 4-5 zł, bo zdrowe odżywianie musi być troszkę droższe, niż g..... z hipermarketów.
Brawo, gratuluje !!.
A jak taki chlebek w dotyku, mięciutki ?
Bo jak oglądam w sklepach ze zdrową żywnością te "zdrowe" chleby, to według mnie one nadają się jedynie do wybijania szyb, takie twarde. Takie zbite, twarde zapychacze jelit. Te robione samemu pewnie są zupełnie inne.
Podałbyś przepis jak robisz ten chleb ?

Re: Jedzenie spoza supermarketów

: 28 wrz 2013, 03:38
autor: revers
Taki chleb to "bułka a z masłem" Dwadzieścia minut przygotowań, 1,20 h wypieku i mamy zdrowy chleb, choć w moim przypadku zaczęło się od tej stronki:
http://www.chleb.info.pl/moje-chleby-receptury

Re: Jedzenie spoza supermarketów

: 28 wrz 2013, 12:42
autor: kubec3
http://zakamarkimojejkuchni.blox.pl/htm ... tml?979769 mozna piec i takie bardzo smaczne. :roll:

[ Dodano: 28-09-2013 ]
Smacznego Pandzia.naprawde warto spróbowac :roll: