Strona 2 z 2

Re: M jak miłość

: 30 mar 2004, 09:26
autor: Jari
Nie 3udzmy sie oni to przecie? nagrywaj? z kilkumiesiecznym wyprzedzeniem, tak?e bierz?ce interwencje widzównic nie mog? zmienia tre?ci serialu.

Re: M jak miłość

: 14 kwie 2004, 11:57
autor: doris
pewnie dnied3ugo wytn? motyw Natalki z crohnem :lol:

Re: M jak miłość

: 21 kwie 2004, 10:53
autor: Mamcia
Obejrza3am wczoraj w nocy zaleg3e odcinki i wszystko wskazuje na to, ?e w?tek bedzie sie rozwija3. Natalka moim zdaniem zostanie adoptowana i pozostanie w serialu. Mo?e jakos wykorzystaa to do nag3o?nienia sprawy CD, a tym samym nzj w prasie?
Co o tym my?licie?
Mamcia

Re: M jak miłość

: 30 paź 2005, 00:41
autor: Gość
Slyszalam od Lawendy i przeczytalam na stronach internetowych serialu, ze Natalka ma zaostrzenie. Wyglada na to, ze znowu scenariusz nie trzyma sie kupy. Poniewaz nie mam dostepu do polskiej telewizji prosze, aby ktos w szczegolach opisal co sie stalo?. Mam nadzieje, ze w poniedzialek, jak mnie nie dorwie jet-lag, obejrze kolejny odcinek.
Czekam na opis i komentarze.
Mamcia[/list]

Re: M jak miłość

: 02 lis 2005, 08:49
autor: Balconik
No juz tak ich nie krytykujcie.
CO prawda ogladalem ten odcinek z doskoku (walczac z kolami zimowymi i przegladajac autko w poniedzialek wieczorem), ale lekarz powiedzial, ze to nie musialo byc mleko, ale moglo...
Z drugiej strony ciekaw jestem z kim oni konsultuja takie watki, bo moze jakis pracownik planu slyszal o osobie chorej na CD i przekazal scenarzystom a oni opierajac sie na informacjach od osoby najmniej zwiazanej z tematem wpletli taki oto watek.
Woda na mlyn uczestnikow forum :))

Re: M jak miłość

: 02 lis 2005, 09:33
autor: Balconik
Dobrze, juz dobrze... nie krzycz tak na mnie :)
Fakt, ze chyba nie maja pojecia nt. choroby jaka wprowadzili do serialu.
Zdarza sie...

Re: M jak miłość

: 02 lis 2005, 10:44
autor: Gość
teraz się zgadzam....

Re: M jak miłość

: 02 lis 2005, 12:52
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: M jak miłość

: 03 lis 2005, 08:15
autor: zosia
no ale powinni się starać być w miarę rzetelni i nie pokazywac bzdur

Re: M jak miłość

: 21 lis 2005, 19:54
autor: Krzysiek(R)
zosia pisze:no ale powinni się starać być w miarę rzetelni i nie pokazywac bzdur
.....bo jak ruskie pierogi z garnuchem śmietany Natalka wpierniczyła to jej się nic nie stało, a tutaj szklanka mleka....... i OIOM :D .....żenada

Re: M jak miłość

: 21 lis 2005, 21:21
autor: Shima
Otóż to!!!!!I świeżutkie owoce też konsumowała..... :(

Re: M jak miłość

: 21 lis 2005, 23:48
autor: Ela
No też bym wolała, żeby mówili prawdę, ale spotkałam się już z takimi bzdurami wypowiadanymi (albo przemilczanymi) przez różnych lekarzy pierwszego kontaktu na temat nzj, że te "lekkie nieścisłości" wcale mnie nie dziwią.

Re: M jak miłość

: 22 lis 2005, 09:35
autor: Mamcia
A kto zabronił konsumcji świerzutkich owoców. Moja od wczoraj ma faze mandarynkową. Odmitologizujcie dietę. Nie ma zakazu jedzenia owoców.
A ze bzdur w serialu jest sporo to inna sprawa.
Mamcia

Re: M jak miłość

: 01 sty 2006, 22:41
autor: ranka
ciekawe czy ktos widzial jak w pewnym serialu czyli "na dobre i na zle"reanimowali pacjenta na łóżku sprezynowym :lol: to jest dpiero kawał