Strona 1 z 2

Owoce cytrusowe i inne a choroba CU.

: 24 lis 2007, 18:40
autor: Agata K.
Czasami jak zjem jakiś owoc np.kwaśny to zaraz muszę iśc do :wc: .Tak samo się dzieje jeśli zjem dużo jabłek.Chciałabym wiedzieć jak zachowuje się wasz organizm w tym przypadku.Czy wogóle przy naszej chorobie powinno się jadać owoce,a szczególnie te kwaśne? :roll:

Re: Owoce cytrusowe i inne a choroba CU.

: 24 lis 2007, 19:07
autor: -Ania-
jełśi chodzi o jabłka to z tego co wiem te surowe (i ze skórką) mają dużo błonnika
i stąd lekki efekt "przeczyszczający" po nich

Kiwi podobno przez to, że są kwaśne to również po nich "leci" się do wc (ale tego nie jestem pewna).

A pomarańczy nie jem, bo jestem uczulona (alergia).

Z owoców jem: gotowane jabłka, brzoskwinie, i do tego pół gruszki oraz surowy banan (co potem słodze, miksuje i mam naturalnego "gerberka")

Re: Owoce cytrusowe i inne a choroba CU.

: 24 lis 2007, 22:06
autor: Patryśka
Ja owocow zadnych nie jadam ani surowych ani gotowanych ani pod inna postacia..Na razie nie jestem jeszcze gotowa a moje jelito w ogole :neutral:

Re: Owoce cytrusowe i inne a choroba CU.

: 30 lis 2007, 23:24
autor: moniQue82
Ja powiem szczerze, też owoców unikam. Czasem skubne winogronu, ale to wszystko.
Lekarz mnie uczulał, zeby sie za cytrusy nie brac bo wiecej mi krzywdy zrobią niz to warte. Jak narazie slucham, chociaz jak doleci do mnie zapach mandrynki to.......

Re: Owoce cytrusowe i inne a choroba CU.

: 01 gru 2007, 06:27
autor: morfi
Po mandarynkach nic mi nie było ... Za to po soku pomarańczowym dwa dni bolał mnie brzuch :neutral:

Re: Owoce cytrusowe i inne a choroba CU.

: 01 gru 2007, 14:24
autor: Dagmarka
Hej! Ja ogólnie jem duzo owoców, tak od razu to nie chodze po nich do :wc: . Ale nie stety po kwaśnych czasami mnie popędza. Jabłka uwielbiam i ich jem dużo ale bez skórki bo skórek nie trawie.

Re: Owoce cytrusowe i inne a choroba CU.

: 01 gru 2007, 15:09
autor: Mirka
Ja je mandarynki ale z umiarem ale za to banany pochłaniam ponieważ moje jelitko bardzo go toleruje i jest ok. :roll:

Re: Owoce cytrusowe i inne a choroba CU.

: 01 gru 2007, 15:42
autor: Natalka
ja wcinam wszystkie owoce i warzywa pod różnymi postaciami i nic mi się nie dzieje, oczywiście wszystko w umiarkowanych ilościach :mrgreen: a jabłka uwielbiam ale też obierać muszę ze skórki, no i jak zjem ich za dużo to jest delikatny efekt :wc:

Re: Owoce cytrusowe i inne a choroba CU.

: 02 gru 2007, 20:31
autor: Shadowka
Mandarynki uwielbiam i mogę szczególnie te lekko kwaśne :) Banany tak, ale z umiarem ;) Nie lubię pomarańcz ale jelitko je lubi, za to lubię greifruty a jelitko nie lubię ;) Byle mi na przekór ;)

Re: Owoce cytrusowe i inne a choroba CU.

: 02 gru 2007, 20:46
autor: Mania
A ja tam jak zjem jabłko to później naokrągło chodzę do lodówki i podjadam :lol: a mandarynę i banany też podiadam ale w małych ilościach :mrgreen:

Re: Owoce cytrusowe i inne a choroba CU.

: 04 lut 2008, 21:18
autor: junior
Ja osobiście staram się unikać owoców cytrusowych, zarówno surowych jak i napoi z nich przyrządzonych. Podobno działają drażniąco na jelita. Ale wiadomo, każdy może rożnie zareagować. Ja np. często po wypiciu tymbarka pomarańczowo-brzoskwiniowego czułem ból w podbrzuszu.

Re: Owoce cytrusowe i inne a choroba CU.

: 01 kwie 2008, 13:20
autor: Joanna23
A Ja jadła i pomarańcze i mandarynki i NIE szkodzą:) Gdyby nie to ze już koniec tych owoców to nadal bym jadłą:)

Re: Owoce cytrusowe i inne a choroba CU.

: 01 kwie 2008, 13:58
autor: slonko
Ja po jabłkach to zaraz do łazienki i brzuch mi okropnie wzdyma, boli później przez wiele godzin, więc nie jem chociaż baaardzo lubię, owoce cytrusowe odpadają, banany :smutny: w małych ilościach mogą być, malinki, poziomki, truskaweczki - niestety nie mogę

Re: Owoce cytrusowe i inne a choroba CU.

: 01 kwie 2008, 18:34
autor: Mamcia
Malinki, poziomki truskaweczki to tak jakby szorować papierem ściernym po świerzo zabliżnionej ranie. Ja Myszy obierałam truskawki z pestek, bo przetartych nie lubiła. W rmisji można, ale ostrożnie. To tak jak z p...niem jeża.

Re: Owoce cytrusowe i inne a choroba CU.

: 01 kwie 2008, 20:02
autor: Agikkus
Ja kocham truskawki :) i czasami sobie pozwalam, ale potem czuje jak te pesteczki jada sobie po moim jelicie, a najgorzej, jak zblizaja sie do kresu swojej wedrowki po moim organizmie. Klne wtedy na czym swiat stoi i przysiegam, ze juz w zyciu truskaw nie tkne...i tak w kolko