Picie Kawy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Picie Kawy

Post autor: Natalka » 02 lip 2009, 15:04

dziewczęta, przypominam, że tu jest temat o kawie :]
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Picie Kawy

Post autor: Joanna23 » 02 lip 2009, 15:39

Ja piję kawę rozpuszczalną bez mleka bo kawa z mlekiem powoduje u Mnie latanie do wc :( ale uwielbiałam taką kiedyś :). NESCAFE taką teraz pije :razz:
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

katjank
Początkujący ✽✽
Posty: 259
Rejestracja: 02 paź 2008, 19:02
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Milanówek/Otwock

Re: Picie Kawy

Post autor: katjank » 02 lip 2009, 15:54

Natalka pisze:dziewczęta, przypominam, że tu jest temat o kawie :]
och wiedziałam, że mi się oberwie... Przepraszam. Ale czujność!

W rewanżu: polecam http://www.caffeprego.pl/ dla wszystkich kawowych entuzjastów

renataszneler
Debiutant ✽
Posty: 46
Rejestracja: 16 lis 2008, 16:23
Choroba: IBS
województwo: śląskie
Lokalizacja: Myszków

Re: Picie Kawy

Post autor: renataszneler » 02 lip 2009, 22:53

najbardziej lubie fusiata ale co z tego jak mnie po niej goni :wc:

Mirka
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 23 kwie 2007, 21:10
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik

Re: Picie Kawy

Post autor: Mirka » 03 lip 2009, 11:35

Witam wszystkich. Ja pijam dwie słabe kawki dziennie z mlekiem 0,5% i jest ok. Ale jak wypije więcej to mam latanie do kibelka. Pozdrawiam.
Mirka

spiro
Początkujący ✽✽
Posty: 153
Rejestracja: 31 sie 2007, 22:53
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: miasto świetej wieży
Kontakt:

Re: Picie Kawy

Post autor: spiro » 06 lip 2009, 16:17

Powitac. Ja nie wyobrazam sobie zycia bez kawy. Kiedys, na poczatku chorobska rzucilem picie kawy calkowicie i zastapilem INKA. Po kilku latach doswiadczen moge smialo stwierdzic ze mi kawa parzona (w wiekszych ilosciach) szkodzi tylko w okresie zaostrzenia. Rozpuszczalna prawie wcale (prawie - zalezy czy jest to 3-cia czy 5-ta kawa tego samego dnia). I lepiej z mlekiem (o dziwo), niz sama.
Życie jednak ma sens :)

Awatar użytkownika
Wojtas
Początkujący ✽✽
Posty: 74
Rejestracja: 02 cze 2005, 14:39
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Yerba Mate

Post autor: Wojtas » 24 paź 2009, 12:49

Niestety moje jelita kawy nie tolerują, od razu po kawie mnie goni. Zamiast kawy zacząłem pić herbatę Yerba Mate, dobrze budzi, smakuje a do tego jest przyjazna dla jelit
2005- Diagnoza CU
2011- J-Pouch

http://wojtivreen.bandcamp.com/

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1239
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Picie Kawy

Post autor: leila » 24 paź 2009, 15:25

mnie goni ale pije capuccino
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: Picie Kawy

Post autor: CzarnaMamba » 24 paź 2009, 15:47

Wlasnie popijam, fusowata z mlekiem, na razie mnie nie goni.... w sumie moich zaparc nic nie goni :/
Obrazek

bacok
Debiutant ✽
Posty: 21
Rejestracja: 22 lut 2007, 19:38
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: Picie Kawy

Post autor: bacok » 27 paź 2009, 17:26

Ja pijam kawe parzoną, rozpuszczalna na jaką w danej chwili mam ochotę.
Z jelitami w porządku.
Choroba nie wybiera

Awatar użytkownika
Nusia22
Początkujący ✽✽
Posty: 74
Rejestracja: 28 kwie 2009, 16:11
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Żywiec
Kontakt:

Re: Picie Kawy

Post autor: Nusia22 » 27 sty 2010, 17:49

a ja znowu kawę (rozpuszczalną,fusiarę,białą,czarna,bez cukru) pije namiętnie codziennie:) jak już mam takie zaostrzenie ze nawet jeść nie mogę to wtedy tylko przerywam tą przyjemność i nie pije.Generalnie mam bardzo niskie ciśnienie ale jak nie piję kawy to mam zazwyczaj RR 90/60...
Natomiast przyjęłam taką zasadę,że jeśli piję kawę to pierwsze muszę sprawdzić gdzie najbliżej znajduje się WC :wink: efekt zawsze mam do 5 minut od początku picia kawusi
Si vis vincere iram, non potest te illa. <Jeśli chcesz pokonać gniew, on nie może pokonać ciebie>

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Picie Kawy

Post autor: toczka » 28 sty 2010, 10:02

Po ponad miesiecznej przerwie napilam sie pysznej kawy.... i nigdy nie czulam sie lepiej :lol:
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Picie Kawy

Post autor: Alishia » 28 sty 2010, 11:33

A ja się odzwyczajam od kawy...Kiedyś byłam jej namiętną pijaczką;) teraz wolę ograniczyć-i będzie lepiej działać i smakować.
No i zauważyłam,że już przy pierwszym łyku kawy jelita zaczynają "śpiewać"...może nie zawsze,ale przy większości.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Picie Kawy

Post autor: obyty.z.cu » 28 sty 2010, 15:51

Z racji tolerancji kawa rozpuszaczalna jest ok,
ale....kawa z ekspresu cisnieniowego jest tez ok.
Kawa sypana to prowokacja :idea: jelit.
Nie ma zycia bez kawy :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Miła
Początkujący ✽✽
Posty: 145
Rejestracja: 30 sie 2009, 22:19
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Brodnica

Re: Picie Kawy

Post autor: Miła » 22 mar 2010, 11:34

Pijecie tylko zwykłe fusiary i rozpuszczalne, czy może próbował ktoś Latte Macchiato?
Ja się ostatnio skusiłam i źle się to skończyło. Pupa się nie pogniewała, ale żołądek oddał wszystko co zjadłam chyba w całym poprzednim tygodniu :) Koszmarna noc :/
"Dobrze widzi się tylko sercem.
Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu."
Antoine de Saint-Exupery - Mały Książę

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Używki”