Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: CAMPARI34 » 13 paź 2008, 10:20

jedna rada nie zajadaj sie na zapas ja w pierwszych dwuch ciążach przytyłam 36kg.masakra.to było straszne.nikt mi wtedy nie powiedział że nie je sie za dwoje ale dla dwojga zdrowo i nie duzo .teraz jestem cała w rozstepach ochydnie to wyglada.najzdrowsze sa zielnoe warzywa maja dużo kwasu foliowego :roll:
:D

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 13 paź 2008, 20:33

na cale szczęscie nie zajadam się bo nie mam jakiegoś wybujanego apetytu - poki co, a nawet jak mam to mam smaki na owoce, albo ważywa więc chyba jakoś dam rade ;)
teraz troszkę męczy mnie katar ale mam nadzieję, że go zwalczę oprócz tego nie mogę narzekać jest bardzo dobrze... czekam na usg juz 28 października
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: CAMPARI34 » 14 paź 2008, 08:48

ale pamiętaj że owoce też są tuczące maja dużo cukru i sa zdradliwe ja słyszałam że najlepiej jest zjeść do 3 owoców dziennie więcej nie.za to warzywa ile dusza zapragnie :wink:
:D

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 16 paź 2008, 20:54

Tak więc do końca ciąży będę chyba miała jakieś różne schizy..schiza dzisiejsza dotyczy hmmm podniecenia i wydzielin po wszystkim ;)
jestem istotą żywą i mam swoje potrzeby mój Radzio też, jednak po wszystkim jakby to powiedzieć nic ze mnie w wielkich ilosciach nie wypływa, jednak badaniem autoginekologicznym stwierdzam, że w środku jest coś na kształt śluzu ale o zabarwieniu lekko pomarańczowym... nie jest tego dużo chyba tyle co jest tam na co dzień jednak martwi mnie barwa. czy śluz ma być zawsze śnieżno biały czy odstępstwa są dozwolone? aha nie mam bóli, ani innych objawów totalnie nic :)
dzięki za rady i mam nadzieje słowa która mnie uspokoją
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: CAMPARI34 » 17 paź 2008, 10:44

czasem tak jest zdaje mi sie że ja tez miałam takie upławy ale wtedy baranami leciałam do lekarza lepiej niech cie twój lekarz uspokoi
:D

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 18 paź 2008, 17:15

tak więc byłam zadzwoniłam do lekarza i kazał przyjechać, okazało się że najprawdopodobniej albo gdzieś się naciągałam, albo też coś dźwigałam i taki był efekt końcowy , badanie namacalne nie wykazało nic niepokojącego a badanie wizualne USG pokazało skraba który ma 4 cm i macha do mnie wszystkimi kończynami jakby chciał powiedzieć mama nie schizuj :)
Dostałam jednak przez najbliższy okres nakaz leżenia jak najwięcej i dostałam lek "Duphaston" tak na wszelki wypadek... 28 idę na USG z prawdziwego zdarzenia i mam nadzieję że all będzie ok :)
Proszę trzymać kciuki a ja jak doktor kazał będę sobie odpoczywać :)

[ Dodano: 30-10-2008 ]
dzień 2 października 2008 ja i domniemany ukochany sprawca ciązy jedziemy oglądać naszego dzidziusia :)
tatuś przyszły chce koniecznie wiedzieć co to za płeć a Pan doktor mówi, że gdyby w 12 tygodniu potrafił to określić byłby miliarderem i nie robiłby tego badania :D

badanie wykazało główkę w której dziecko ma ponoć dobrze poukładane, tułów z żołądeczkiem , serduszkiem, pęcherzem moczowym tyle doktor widział dokładnie ;) dwie rączki którymi do nas maluszek /maluszka machał(a), i dwie nóżki którymi potem będzie mamusie kopał w środku brzuszka ;)

do tego NT : 0,15 ;)
Kość nosowa (+)
Załączniki
gucio 28.10.3008.jpg
Ostatnio zmieniony 31 paź 2008, 00:16 przez Shadowka, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
madziula
Aktywny ✽✽✽
Posty: 626
Rejestracja: 07 cze 2006, 18:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Wroclaw/Cork (Irl)
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: madziula » 30 paź 2008, 21:00

super zdjecie ;) jeszcze raz gratki
kokodżambo i do przodu
podejrzenie choroby Crohna

Awatar użytkownika
Agikkus
Początkujący ✽✽
Posty: 423
Rejestracja: 21 cze 2007, 16:11
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK/Herts
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Agikkus » 30 paź 2008, 22:33

od razu tez widac, ze Gucio fotogeniczny jest :)

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 06 lis 2008, 22:36

ach dziękuję, dzisiaj byłam u doktorka pobadać się, powiedział, że wszystko ładnie, szyjka jak powinna, czyściutko i namacalnie też jest jak najlepiej... tyje tak jak powinnam i wszystko przebiega jak należy ..oby tak dalej ;)

[ Dodano: 20-11-2008 ]
Ojj a ja znowu się martwię, kolejny raz jakieś dziwne upławy i nie wiem czy nie mam tego wiązać z zatwardzeniem, a raczej bardzo ciężkim wydalaniem z siebie stolca. Po takiej walce i kilku podejściach do toalety w końcu udało się, ale na sam koniec zauważyłam, że wydostały się upławy w pierwszej chwili wyglądające jak skrzepy, potem jak czerwony śluz ale taki bardzo gęsty... i kolejny raz się martwię czy wszystko w porządku. Do tego dochodzą te mokre upławy czy jak to zwać, martwię się czy nie są to jakieś sączące się wody płodowe? :( za dużo mi na uczelni powiedzieli, żebym teraz tej minimalnej wiedzy nie wykorzystała przeciwko samej sobie.. lekarza mam 4 grudnia czyli już niedługo, ale do tego czasu to chyba się psychicznie wykończę. Martwię się czy moje maleństwo jest bezpieczne i nic mu nie grozi, choć mówi się, że gdyby działo się coś złego to po pierwsze bardzo bolałby brzuch - a mnie tak czasem boli ale raczej na jakieś rozciąganie więzadeł to pasuje, no i byłoby krwawienie, a czegoś takiego odpukać (tfu tfu) nie ma.
Wpadam chyba w jakaś hipochondrię ciążową, ale oby to była tylko taka psychiczna jazda ;(
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 26 lis 2008, 21:30

Mam takie zapytanie.Bo tak dziwnie się czuję , jakby ten brzuchy byl taki ciezki i mi go grawitacja ciagla w dol... i mam wrazenie ze powinnam go trzymac bo mi upadnie ... moze takie coś być bo jestem dopiero w 15 tygodniu i ten brzuch jeszcze wcale wielki nie jest
Bo fakt, że ciągnie mnie tak od pachwin to pewnie jakoweś rozciąganie się macicy..ojj dalej jestm pełna obaw
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: CAMPARI34 » 26 lis 2008, 21:50

ło matko ci powiem że miałam tak samo poprostu gniłam w koju całymi dniami bo miałam takie uczucie że zaraz mi wypadnie to co mam w środku tzn.[dzidziuś].takie parcie okropne było że szok.wkońcu dokulałam sie do lekarki i ona mi powiedziała ze tak czasem jest to macica sie rozciąga czy cuś takiego i takie jest uczucie ale to mija :roll:
:D

basias
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2008, 15:01
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: basias » 27 lis 2008, 08:55

Shadowka gratulacje !!!!!! Trzymam za Ciebie kciuki. Nie stresuj się tak bo stres piękności szkodzi:-)

Chciałabym być na Twoim miejscu :-)

[ Dodano: 27-11-2008 ]
chyba coś pomyliłam :-) to chyba chodziło o złość, ale stres szkodzi dzidziusiom
Basia
aktualnie choroba w remisji, bez leków

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 29 lis 2008, 15:31

mój Gucio ma się dobrze i rośnie sobie 145 g, 13, 5 cm w głowie dobrze poukladane, kość udowa w normie norm, wygina się maluszek i rozpycha w brzuszku a ja tylko muszę tutaj rosnąć by jemu było wygodnie ;)

a i tom-as jak to czytasz to będziesz najprawdopodobniej miał konkurencje bo moje maleństwo to jest chyba chłopak, tak coś się ukazało , ale lekarz jeszcze nie chciał nic obiecać ;p
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: tom-as » 29 lis 2008, 15:40

Shadowka pisze:a i tom-as jak to czytasz to będziesz najprawdopodobniej miał konkurencje bo moje maleństwo to jest chyba chłopak, tak coś się ukazało , ale lekarz jeszcze nie chciał nic obiecać ;p
alleluja! bo już miałem 'problem'... no wiesz... tyle kobiet a ja tylko jeden ;-) :P

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 04 gru 2008, 21:21

Takie moje śliczne rośnie ;) A dziś na badaniach lekarz powiedział, ze na tą chwilę jest wszystko bardzo w porządku i może spokojnie jechać na wakacje ;D
Załączniki
Gucio 29.11.2008.jpg
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Mamusie i Maluchy”