zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
melunia
Początkujący ✽✽
Posty: 106
Rejestracja: 17 sty 2014, 19:27
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: melunia » 04 cze 2014, 09:02

ojej to faktycznie dużo się działo!!
Trzymam kciuki, byś czuła się już lepiej i malutka by sobie siedziała jeszcze w brzuszku..~!
Melunia

Awatar użytkownika
panbubka
Początkujący ✽✽
Posty: 260
Rejestracja: 24 wrz 2012, 13:37
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: panbubka » 05 cze 2014, 07:29

Jak się sypie to po całości. Nie dość śluzu i krwi to jeszcze ból kolana (jakby zapalenie stawów) i oka (jakby zapalenie tęczówki). Najbardziej chyba boję się atropiny :smutny: Przynajmniej na razie. W zasadzie, to jestem przerażona, a to dpoiero połówka :smutny:

elwik18
Początkujący ✽✽
Posty: 96
Rejestracja: 09 gru 2010, 18:49
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: G...

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: elwik18 » 13 cze 2014, 10:00

Widać, że dzisiaj piątek 13-go - zawsze coś musi się wydarzyć - u mnie niestety pojawiła się krew w kale. A miałam taką nadzieję, że moje jelitka odpuściły na dłużej - choć muszę przyznać, że te 5 m-cy bez tabletek to i tak chyba był rekord i może .. głupota. Może gdyby nie moje łakomstwo na truskawki sprawa potoczyłaby się inaczej, a tak codziennie podrażniały jelito i mam tego efekt.
Nie wiem tylko w jaki sposób zacząć wprowadzać leczenie - czy ma to nastąpić powoli (zaczęłam dzisiaj od czopka rano no i zaaplikuję wieczorem i poczekać przy takim stosowaniu z tydzień na efekty?) czy od razu dołączyć Asamax do pełnej dawki.
Wydaje mi się, ze przez kilka dni pozostanę tylko przy czopkach i może one coś pomogą.
Obawiam się teraz anemii bo od kwietnia HGB spada mi w zawrotnym tempie (kwiecień 13,2, maj 12,4, a początek czerwca 11,5).
Jutro kończymy dopiero 26 tc i przydałaby się dobra forma.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: Mamcia » 13 cze 2014, 15:29

Nie należy przerywać leczenia. To czy brać tabletki zależy od tego ile jelita jest zajęte.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

elwik18
Początkujący ✽✽
Posty: 96
Rejestracja: 09 gru 2010, 18:49
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: G...

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: elwik18 » 13 cze 2014, 16:29

Mamcia pisze:Nie należy przerywać leczenia. To czy brać tabletki zależy od tego ile jelita jest zajęte.
Zajęty mam końcowy odcinek jelita - kontaktowałam się dziś telefonicznie z gastrologiem, który mówił aby na razie stosować czopki, a jeżeli one pomogą mam się zgłosić po receptę na wlewki, a jeżeli nie będzie poprawy to należy włączyć Asamax.
No i oczywiście dieta.

Aga83
Debiutant ✽
Posty: 43
Rejestracja: 11 lut 2012, 15:06
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: Aga83 » 18 cze 2014, 22:34

Witajcie, jak się czujecie? Widzę, że nie tylko u mnie się posypało. Melunia cieszę się, że czopki pomogły
ja byłam u gastro, bo tez zaczęlam sama stosowac czopki i wydawało mi się, że jest lepiej, no ale niestety skończyły się, więc potrzebowałam receptę. Lekarka powiedziała, że generalnie w ostatnich tygodniach nie powinno sie stosowac czopków, a tym bardziej wlewek, bo niby może to przyspieszyć poród...
Moja lekarka wyjeżdza w lipcu na urlop i nie będzie jej gdy będę rodzic i po porodzie, a poniewaz boje się zaostrzenia przepisała mi juz recepty na okres po porodzie w razie masakry. TZn mam receptę na czopki, wlewki salofalku i sterydy. Jak sobie przypomnę, co się działo 3 tygodnie po porodzie, to chyba zaczne z grubej rury od sterydów, bo po pierwszej ciaży zaostrzenie trwało 8 miesięcy... i to takie, ze musiałam biegiem do toalety :wc:
Idealnie u mnie nie jest, nadal jest krew i sluz, raz więcej raz mniej, ale nie mam stanu takiego, ze musze biec do ubikacji. wyniki mam bardzo dobre całe szczęście. cały czas zastanawiam się nad tym karmieniem, czy dam rade tydzień bez tych leków, jesli już mam zaostrzenie??? Ehhh, nie wiem...

[ Dodano: 18-06-2014 ]
No i codziennie obiecuje sobie, że od jutra dieta jelitowa i co? I nic... jestem taka łakoma, masakra... To moja ulubiona pora roku, świeże warzywa, owoce, uwielbiam.... dzis znów zjadłam parę truskawek... nie mogłam sie powstrzymać... mąż wie, że nie powinnam, a kupił 2 kg znów, takiech pieknych, pachnących... :( generalnie ja jem duzo, gdybym miała tendencj e do tycia, to chyba bym się kulała po ilości jedzenia która przyjmuję dziennie. Ponieważ dzis było bardzo nieciekawie w toalecie, to od jutra dieta... Obym dała rade, już dużo nie zostało, musze się poświęcic dla maleństwa... Ja w pt zaczynam 37 tydzień, za ponad tydzień mam juz ciążę donoszoną, także pewnie jeszcze z 2 -3 tygodnie i urodzę

Awatar użytkownika
kate31
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 23 sie 2011, 20:58
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Zgorzelca

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: kate31 » 23 cze 2014, 20:59

witam Was :-)

u mnie w miare dobrze, biore aze i salofalk dalej, mam remisje i staram sie o dzidzie, a tu nicccc!!!! kolejny miesiac mija i a ja dalej bez wymarzonego bobaska, gratuluje Ci Aga i innym dziewczynom rowniez,
mam jeszce do Was pytanie, czy macie jakies swoje sprawdzone testy ciazowe, mam juz taka schize:-))) ze robie sobie test na dwa dni przez miesiaczką :smutny: wiem ze to okropne, ale nie moge wytrzymac... tak sobie mysle..najpierw nie moglam, bo remisji nie bylo, a jak sie juz staram to nie ma, niesprawiedliwe :smutny:

pozdrawiam
CU od 2002r.: Salofalk 3x2 500mg, azathiopryna 3x 1 50 mg, sorbifer, kwas foliowy,

Beata-92
Początkujący ✽✽
Posty: 222
Rejestracja: 23 cze 2014, 14:30
Choroba: CU
województwo: lubelskie
miasto: Lublin
Lokalizacja: Lublin

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: Beata-92 » 24 cze 2014, 17:02

Cześć :)
Jestem dopiero w 7 tygodniu ciąży . Ale to moja druga ciąża z tym że pierwsza zakończyła się bardzo źle ...
Martwie sie teraz , że znów strace swoje maleństwo , a obwiniam przez to siebie , bo brałam wtedy IMURAN .
Kazdy z ginekologów mówił,że to wina tego leku ehh.
Teraz nie biore Imuranu , ale co bedzie ja nadejdzie zaostrzenie ?? sterydy ?? ehh ...

Czytając wasze wypowiedzi mam nadzieje , że jednak bede miec zdrowego dzidziusia .

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: Mamcia » 24 cze 2014, 20:29

Badania nie potwierdzają, że azatiopryna wpływa na liczbę poronień. A ginekolodzy rzadko mają okazję prowadzić takie ciąże i opierają się na ulotkach, a nie opracowaniach naukowych. Mam nadzieję, że bierzesz regularnie masalazynę. Nie pamiętam jaką cześć jelita miałaś zajętą chorobą, bo w zależności od tego powinnaś brać albo doodbytniczo, albo doustnie w celu zapobieżenia nawrotowi.
I oczywiście życzę powodzenia.
Ostatnio zmieniony 28 cze 2014, 18:44 przez Mamcia, łącznie zmieniany 1 raz.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

famona
Początkujący ✽✽
Posty: 121
Rejestracja: 12 maja 2011, 21:44
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wawa

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: famona » 28 cze 2014, 15:11

Hej Ciężaróweczki,
u mnie do prawie końca drugiego trymestru było wszystko w miarę w porządku. Czułam się ok, wzsystko jadłam. Owoce, warzywa, orzechy, pieczywo pełnoziarniste... Poprostu bomba :roll:
No i niedawno się pochrzaniło niestety. W zeszłym tygodniu przez jeden dzień brzuch mi się spinał co chwile, także w końcu trafiłam do ginekologa, coby sprawdzić, czy szyjka się nie skraca. Szczęśliwie wszystko było ok. No ale cały tydzień brzuch mnie pobolewał i niewiele mogłam na raz zjeść, bo od razu byłam przepełniona.
W ostatni wtorek, wieczorem dostałam takich mdłości, kurczowych bóli brzucha z góry schodzących po bokach w dół i tak mnie przeczyściło, że następnego dnia znalazłam się na Izbie Przyjęć. A potem prosto na patologię ciąży. Szczęśliwie okazało się, że z Felkiem Kartofelkiem wszystko w porządku, a bóle są najprawdopodobniej i niestety jelitowe. Niestety, bo mogą oznaczać zaostrzenie, a poza tym wywołać przedwczesny poród :cry: A ja dopiero dzisiaj zaczęłam 29 tydzień. No i dlatego dostałam już w tyłek dwa zastrzyki ze sterydami na rozwój płuc malucha. Ale dodatkowych leków od gastrologa narazie nie mam żadnych. W sumie to biorę Salofalk i Azę, więc może to wystarczy.
Trochę się boję kobitki, więc trzymajcie proszę kciuki, żebym wytrwała w dwupaku jak najdłużej. A i wy trzymajcie się dzielnie i oby do końca bez problemów :*
"Człowiek nie wybiera sytuacji, ale musi jej sprostać"
A. Szczypiorski

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: Baby » 28 cze 2014, 17:52

famona, trzymam za Was kciuki będzie dobrze! Kto prowadzi Twoją ciążę?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

famona
Początkujący ✽✽
Posty: 121
Rejestracja: 12 maja 2011, 21:44
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wawa

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: famona » 28 cze 2014, 18:17

Baby, dziękujemy :*
No ja narazie jestem dobrej myśli. Ciążę prowadzi mi dr Issat z MSWiA (i tutaj oczywiście leżę też) Niestety jest teraz na urlopie. Ale codziennie oprócz normalnego obchodu, jest też tzw. obchód profesorski z dr Jakimiukiem i to on podjął decyzję o podaniu sterydów.
"Człowiek nie wybiera sytuacji, ale musi jej sprostać"
A. Szczypiorski

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: Mamcia » 28 cze 2014, 18:48

Jak jesteś tam gdzie jesteś, to możesz nalegać aby zbadali kalprotektynę i ocenili czy to od jelita. I dbaj o Felka.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: Baby » 28 cze 2014, 19:09

famona, ja też leżę w MSW na pododdziale chorób jelit może Cię odwiedzę :)
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

famona
Początkujący ✽✽
Posty: 121
Rejestracja: 12 maja 2011, 21:44
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wawa

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: famona » 28 cze 2014, 19:17

Mamciu, no właśnie miałam już konsultację z gastrologiem, ale od niego niewiele się dowiedziałam. Natomiast na obchodzie okazało się, że w zaleceniach faktycznie wpisał badanie kału ogólne i właśnie kalprotektynę (swoją drogą śmiesznie było, jak musiałam grupkę lekarzy uświadamiać co to jest :D ). Także próbki na badanie już poszły (po wielkich bólach, bo zwykle po takim przeczyszczeniu i kurczach, jelita naraz na parę dni strasznie mi się rozleniwiają, a potem jak ruszą to znowu boli).
CRP mam w normie, w morfologii niedokrwistość (ale nie jakąś straszną, no bo erytrocyty około 3,2 przy normie 4,2, hemoglobina 11).
Poprosiłam też o konsultację z dietetykiem, bo już sama niewiem co mam jeść, żeby mały się rozwijał i żeby nie szkodziło ani jemu, ani mi. Powiedzieli, że niema sprawy.
"Człowiek nie wybiera sytuacji, ale musi jej sprostać"
A. Szczypiorski

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”