i po wszystkim...

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: i po wszystkim...

Post autor: CAMPARI34 » 23 lip 2009, 11:21

nie wyobrażam sobie co czujesz nigdy nie byłam w tej sytuacji bardzo ci współczuję naprawdę trzymaj się będzie dobrze bo musi być
:D

Awatar użytkownika
madziula
Aktywny ✽✽✽
Posty: 626
Rejestracja: 07 cze 2006, 18:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Wroclaw/Cork (Irl)
Kontakt:

Re: i po wszystkim...

Post autor: madziula » 23 lip 2009, 16:59

Aniu, bardzo mi przykro :( ale nie poddawajcie sie. wierze, ze bedzie dobrze...
kokodżambo i do przodu
podejrzenie choroby Crohna

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: i po wszystkim...

Post autor: exa » 23 lip 2009, 17:59

brak słów....
ale jak piszesz ty i wiele osób:
Ania16 pisze:ale wierze ze nastepnym razem sie uda.
i wierzę w to głęboko i gorąco pozdrawiam..
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: i po wszystkim...

Post autor: kasinp » 23 lip 2009, 18:04

...przykro mi bardzo i szczerze ci wspolczuje .....trzymaj sie

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: i po wszystkim...

Post autor: Ania16 » 23 lip 2009, 21:06

dziekuje wam wszystkim:) to dla mnie wiele znaczy, ze nie jestem sama. ;)
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: i po wszystkim...

Post autor: Shadowka » 23 lip 2009, 23:19

bardzo mi przykro nie jestem w stanie napisać nic mądrego, mogę mieć tylko nadzieję, żę nie poddasz się i będziesz się cieszyć wnet zdrową, dobrze przebiegającą ciążą.. ja bałam się strasznie i nie potrafiłam wyobrazić sobie czy dałabym sobie radę w takiej sytuacji dlatego życzę dużo siły i miłości bliskich..
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: i po wszystkim...

Post autor: Ania16 » 24 lip 2009, 15:26

dzsiaiaj ide za godzine do lekarza.. mam straszne skurcze w dole brzucha.. ale tak silne ze az mnie skreca... boje sie... bralam nospe i w ogole i nic nie pomaga...
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: i po wszystkim...

Post autor: exa » 24 lip 2009, 15:44

Aniu....nerwy, nerwy, nerwy......i wszystko razem.....trudno się dziwić....uważaj na siebie, to ważne jeśli chcesz próbować...
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: i po wszystkim...

Post autor: Ania16 » 25 lip 2009, 11:37

bylam u lekarza.. dobrze ze poszlam, bo moglo sie skonczyc kolejnym lyzeczkowaniem... wyczyscila mnie troche.. i juz nie boli...
ale mam pytanie po jakim czasie od zabiegu dostalyscie okres? i czy normalnie wszystko moglyscie robic? bo koncert u2 jest... w sierpniu.. oczywiscie uwazalabym na siebie... i nie szla w tlum...
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: i po wszystkim...

Post autor: ranka » 26 lip 2009, 21:48

tez bylam niedawno w ciazy i juz jej nie ma. z tymze to byla pozamaciczna. mialam zabieg w szpitalu. laparoskopie.

da sie z tym zyc i szybko sie zapomina.

a hist pat nie da ci odpowiedzi dlaczego poronilas.

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: i po wszystkim...

Post autor: Ania16 » 27 lip 2009, 10:38

szczerze nie chce mi sie jechac na u2.. ale z drugiej strony.. nie jadac, bede siedziec w domu i myslec o tym co sie stalo.. wiec lepiej bedzie jakbym pojechala.. na troszke moze bym przestala myslec.
szalec nie zamierzam zeby cos sie nie stalo. musze uwazac na siebie.
dziekuje za odpowiedz:)
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: i po wszystkim...

Post autor: exa » 27 lip 2009, 10:49

należy ci się dziewczyno..jeśli to nie będzie groziło twojemu zdrowiu, czemu nie....zawsze to lepiej niż pozostać sam na sam z niezabliźnionymi jeszcze ranami...
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: i po wszystkim...

Post autor: Blue » 03 sie 2009, 09:25

Ja dostałam jakieś 4 tygodnie po.
ranka pisze:tez bylam niedawno w ciazy i juz jej nie ma. z tymze to byla pozamaciczna. mialam zabieg w szpitalu. laparoskopie.
Przykro mi :smutny:
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

Awatar użytkownika
LaStella81
Początkujący ✽✽
Posty: 381
Rejestracja: 21 lis 2008, 20:53
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Niebo Niebieskie
Kontakt:

Re: i po wszystkim...

Post autor: LaStella81 » 03 sie 2009, 19:22

Bardzo mi przyrko :cry:
Kilka lat temu przeszłam przez to samo...i nadal pamiętam co się stało.
Przytulam mocno :*
Ból fizyczny ma w sobie to że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija.
Ból psychiczny ma w sobie to że zabija nas codziennie od nowa-my jednak ciągle żyjemy.

Awatar użytkownika
Agata K.
Początkujący ✽✽
Posty: 182
Rejestracja: 19 lis 2007, 23:20
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Nakło nad Notecią
Kontakt:

Re: i po wszystkim...

Post autor: Agata K. » 10 sie 2009, 23:00

Ania16 wiem co czujesz,bo sama jestem po stracie dziecka.Jestem tydzień po zabiegu i jest..ech...bardzo ciężko...
Przeczytałam Twoje posty i wiesz,ze ja też miałam urodzić dzidziusia 5 lutego i to jeszcze w swoje imieniny.
Anka kochana niewiem co poradzić bo w zasadzie w takiej sytuacji nie ma dobrych rad,bo każda z nas inaczej przeżywa to co się stało.Jedyne co mogę to powiem,że jest bardzo cieżko wrocic do normalności po tym co sie nam przydarzyło,ale ja staram się wrócic do codzienności i zajmowac sie czymkolwiek aby tylko nie mysleć o stracie dziecka,staram się wychodzić do rodziny,znajomych,dużo chodze na spacery,byle nie być samej w domu bo wtedy wciaż myślę...Aniu kochana trzymaj sie i kiedy zechcesz, kiedy będziesz czuła,że musisz się wygadać to pogadaj z nami.
CU znowu się odzywa....zresztą od dłuższego czasu...

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”