jestem w ciąży, no i jestem przerażona...

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Ania76
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 18 mar 2007, 19:43
Choroba: CU
Lokalizacja: Radom

Re: jestem w ciąży, no i jestem przerażona...

Post autor: Ania76 » 06 lut 2008, 10:13

Namezis, zwróć uwagę na dietę. Ja rozumiem, że masz zachcianki w ciąży :razz: ale może warto zastosować dietę na dłuższy okres. Zawsze jak mam zaostrzenie to zaczynam od płynów potem wprowadzam potrawy półpłynne i dopiero później bułeczki, ryż itp. "lekkostrawy" i to działa - wszystko trwa ok. 3 tygodni pod warunkiem 100% konsekwencji. Możliwe,że to przypadek osobniczy ale spróbuj. Odciążenie jelita jest bardzo ważne. Pozdrawiam!
Anka

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: jestem w ciąży, no i jestem przerażona...

Post autor: Behemot(ka) » 06 lut 2008, 12:56

Moja znajoma w ciąży miała straszne sr....i i lekarz jej powidział, że tak może być. ormony szaleją itp....

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


nemezis
Początkujący ✽✽
Posty: 194
Rejestracja: 24 kwie 2007, 21:50
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: jestem w ciąży, no i jestem przerażona...

Post autor: nemezis » 06 lut 2008, 13:01

Dostałam skierowanie do szpitala na patologię ciąży, kłade się jutro rano na Lindleya prawdopodobnie. Zobaczymy, co poradzą, przynajmniej kroplówke dadzą, dożywią trochę... Bo jedyne co ze mnie od razu nie wylatuje, to na dzień dzisiejszy herbata. Już mi nawet majtki z tyłka lecą, tylko patrzec aż osiągnę w ciąży rozmiar 32... Niewiele brakuje.
W każdym razie nie zamierzam stamtąd wyjść bez jasnej diagnozy i poprawy, niech mi te flaki na lewą stronę wywrócą i coś do cholery wreszcie ustalą, bo takich katuszy to żaden normalny człowiek nie zniesie tyle czasu, zwłaszcza w ciąży...

basias
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2008, 15:01
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: jestem w ciąży, no i jestem przerażona...

Post autor: basias » 11 lut 2009, 15:22

namezis, powodzenia i napisz jak się czujesz jak już wyjdziesz ze szpitala.
Trzymaj się
Basia
aktualnie choroba w remisji, bez leków

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: jestem w ciąży, no i jestem przerażona...

Post autor: Natalka » 11 lut 2009, 16:14

basias pisze:namezis, powodzenia i napisz jak się czujesz jak już wyjdziesz ze szpitala.
basias, spójrz na datę postu na który odpowiedziałaś :wink: nemezis na szczęście już dawno wyszła z tego szpitala :smile:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

basias
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2008, 15:01
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: jestem w ciąży, no i jestem przerażona...

Post autor: basias » 12 lut 2009, 08:39

:-) ups, pomylił mi się rok
Basia
aktualnie choroba w remisji, bez leków

Awatar użytkownika
Miki
Początkujący ✽✽
Posty: 295
Rejestracja: 29 cze 2006, 16:03
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

Re: jestem w ciąży, no i jestem przerażona...

Post autor: Miki » 02 sie 2010, 10:59

Witam !

Jestem w 6 tygodniu ciąży-bardzo się cieszę ale jestem przerażona...
Od 11 lat choruję na CU, biorę sulfasalazynę EN i a.folium raz dziennie.

Od kilku dni męczyły mnie mdłości a od wczoraj wymioty.

Proszę o jakieś cenne wskazówki.

Jestem bardzo szczupła i chcę traci na wadze !


Proszę o pomoc !

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”