jestem w ciazy i nie wiem co dalej...

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: jestem w ciazy i nie wiem co dalej...

Post autor: magda281 » 13 sty 2012, 13:27

Ania16 pisze:w poneidzialek wybieram sie do centrum pomocy rodzinie moze oni mi cos doradza...
i dobrze tam pomogą-a raczej powinni :)
Ania16 pisze:z ocem dziecka nie ma szans.. mowi ze odbierze mi dziecko i poda cala moja komunalna (tak stwierdzil) rodzine do sadu
więc w takim wypadku nie zglaszaj ojca dziecka i wtedy nie będzie problemu z zabraniem dziecka ,ja bym tak zrobila po porodzie wpisala ojciec nieznany. I walić te alimenty -tylko same problemy przez to bo będzie żądał zabierania dziecka do siebie a jak będzie stary będzie mógł żądać alimentow od twojego dziecka :/
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: jestem w ciazy i nie wiem co dalej...

Post autor: Ania16 » 13 sty 2012, 13:35

ale on nie chce tego dziecka dla siebie. bo on go nie uznaje. ale powiedzial ze on zrobi wszystko ze opieka spoleczna mi zabrala dziecko i w tym jego dlowa zebym ja tego dziecka nie miala. on do dziecka nigdy sie nie przyzna. a ja nie odpuszcze mu alimentow nie ma mowy, ma kasy duzo niech placi za to wszystko co mi zrobil i ze jest taki pewny ze on placic nie bedzie.
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: jestem w ciazy i nie wiem co dalej...

Post autor: taloca » 13 sty 2012, 16:56

magda281 pisze:więc w takim wypadku nie zglaszaj ojca dziecka i wtedy nie będzie problemu z zabraniem dziecka ,ja bym tak zrobila po porodzie wpisala ojciec nieznany
teraz już się nie wpisuje ojciec nieznany. Obecnie matka podaje jakiekolwiek imię, a nazwisko wpisuje się matki. Jeśli matka nie podaje imienia to wtedy wpisuje się jakiekolwiek używane w Polsce. Ale skoro Ania wie kto jest ojcem to nie widzę powodu żeby miała tak zrobić. Alimenty dziecku się należą. Poza tym w przypadku Ani to wszystko jest bardziej skomplikowane bo ma męża więc będzie domniemanie ojcostwa i będzie potrzebna sprawa o zaprzeczenie ojcostwa. A to jego gadanie to straszenie i nie ma co się bać tylko robić wszystko żeby nie było powodu do odebrania dziecka.

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: jestem w ciazy i nie wiem co dalej...

Post autor: Ania16 » 13 sty 2012, 17:20

Mój tata mowi, ze nie beda mogli mi odebrac dziecka, bo ja nie pije ani nie pale ani nic nie robie.. a bede dbala o dziecko i bedzie mialo wszystko co potrzebne... wiec nie wiem na jakiej podstawie mieliby mi zabrac... boje sie tego tylko, ze on dobrze zaplaci za to albo cos... ci co maja pieniadze maja wiecej mozliwosci niestety
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: jestem w ciazy i nie wiem co dalej...

Post autor: taloca » 13 sty 2012, 17:41

Ania16, nie stresuj się bo to Ci szkodzi. Nie sądzę żeby chciał za to zapłacić poza tym to nie takie proste jeśli trafi na osobę która nie bierze łapówek jeszcze może obrócić się to przeciw niemu. Taki człowiek, ale jeśli będzie wszystko w porządku nie odbiorą dziecka. Nie martw się na zapas może on z tych co tylko dużo gadają. I już nie zwierzaj się przypadkiem tej siostrzenicy bo pewnie mu donosi. Swoją drogą pakuje się dziewczyna w kłopoty nie potrafi uczyć się na cudzych błędach.
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: jestem w ciazy i nie wiem co dalej...

Post autor: Ania16 » 13 sty 2012, 17:53

zerwalam z nia calkowicie kontakta nie rozmawialam z nia odkad zaszlam w ciaze. ale wyniosla mu wszystko to z czego jej sie zwierzalam.nauczylam sie wiele podczas tej historii, ale sile daje mi moja dzidzia ktora tak sobie tam skacze:)
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
biedronka24
Aktywny ✽✽✽
Posty: 663
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:02
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: podlaskie
Lokalizacja: białystok

Re: jestem w ciazy i nie wiem co dalej...

Post autor: biedronka24 » 13 sty 2012, 20:09

Aniu- zabrać dziecko nie jest tak łatwo.Idź do pomocy społęcznej i zapytaj dokładnie, na co możesz liczyć z ich strony.
Salofalk 500 2 x 3 tabl., Contracid 40 mg, Telfexo 180, Cortare 250, Oxodil, Ventolin.

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: jestem w ciazy i nie wiem co dalej...

Post autor: Ania16 » 13 sty 2012, 22:03

justynapawlowska155 pisze: i pomoc przyjaciół
nie mam zadnych przyjaciol ani zadnych kolezanek ani zadnych kolegow, wiec musze liczyc tylko i wylacznie na siebie. wszyscy mnie zostawili jakbym byla tredowata i nik nie chce utrzymywac ze mna kontaktu, do mopsu jade, z taa jade w poniedzialek, bedzie mi razniej;)
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: jestem w ciazy i nie wiem co dalej...

Post autor: Ania16 » 14 sty 2012, 12:31

Wy mi bardzo duzo wsparcia dajecie za co wam bardzo dziekuje:) podnosicie mnie na duchu, bo dzieki wam wierze ze isnieja jeszcze dobrzy udzie:)
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
joko25
Początkujący ✽✽
Posty: 258
Rejestracja: 19 sie 2007, 19:54
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: pomorskie

Re: jestem w ciazy i nie wiem co dalej...

Post autor: joko25 » 14 sty 2012, 17:11

Współczuje, że znalazłas sie w takiej trudnej sytuacji, mam nadzieje ze sprawy jakos sie ułoża po twojej mysli:) a ta siostrzenica ktora jechala z tobą na usg to ta sama ktora jest teraz z ojcem dziecka??? strasznie to wszystko pokomplikowane....3maj się ciepło

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: jestem w ciazy i nie wiem co dalej...

Post autor: Ania16 » 14 sty 2012, 19:21

joko25 pisze: a ta siostrzenica ktora jechala z tobą na usg to ta sama ktora jest teraz z ojcem dziecka???
tak jedna i ta sama. ja chyba ksiazke o tym wszystkim napisze:D material niezly sie zebral;)
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: jestem w ciazy i nie wiem co dalej...

Post autor: magda281 » 14 sty 2012, 22:02

taloca pisze:Obecnie matka podaje jakiekolwiek imię, a nazwisko wpisuje się matki. Jeśli matka nie podaje imienia to wtedy wpisuje się jakiekolwiek używane w Polsce. Ale skoro Ania wie kto jest ojcem to nie widzę powodu żeby miała tak zrobić. Alimenty dziecku się należą.
jasne że tak ,ale wiesz jak jest zresztą mam w rodzinie sytuacje gdzie dziecko już dorosłe musi placic alimenty (ojciec nie żyje a placił alimenty fundusz) i dług przeszedl na syna -ja bym nie chciala aby moje dziecko musiało przez to przechodzić-takie niestety jest u nas prawo :/
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: jestem w ciazy i nie wiem co dalej...

Post autor: taloca » 14 sty 2012, 22:15

magda281 pisze: i dług przeszedl na syna
nie wiem jak to jest z funduszem ale jeśli tak jak myślę to płaci bo odziedziczył po ojcu w spadku ten dług wystarczyło żeby przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza (czyli odpowiedzialność za długi zostaje ograniczona kwotowo do wysokości spadku) lub odrzucił spadek. Miał na to 6 miesięcy. Nie zrobił tego i dlatego odziedziczył dług i musi go spłacać. Trochę więcej o tym gdyby Cię to interesowało http://prawocywilne.blox.pl/2011/10/Dzi ... lugow.html

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 873
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: jestem w ciazy i nie wiem co dalej...

Post autor: Agula84 » 14 sty 2012, 23:45

magda281 pisze:jasne że tak ,ale wiesz jak jest zresztą mam w rodzinie sytuacje gdzie dziecko już dorosłe musi placic alimenty (ojciec nie żyje a placił alimenty fundusz) i dług przeszedl na syna -ja bym nie chciala aby moje dziecko musiało przez to przechodzić-takie niestety jest u nas prawo
to niestety czyjes zaniedbanie bylo.

Ja tam dalej mysle ze wszystko sie ulozy, jesli tylko Ania poki jeszcze sie dobrze czuje, i ma sile chodzic i brzuchol jej nie ciazy jakos bardzo zacznie powoli cos dzialac :) trzymam kciuki!
Agula 84 :)

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: jestem w ciazy i nie wiem co dalej...

Post autor: taloca » 14 sty 2012, 23:56

Agula84 pisze:to niestety czyjes zaniedbanie bylo.
też tak myślę lub po prostu nieznajomość prawa, a jak wiadomo czasami ona szkodzi.
A co zrobić tak na prawdę zdecyduje Ania. My możemy tylko wspierać.

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”