Napisz coś dołującego

wszystkie inne troski i radości, które nie pasują do działów powyżej

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7788
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: obyty.z.cu » 14 wrz 2017, 23:01

to ja sobie tak popisze...
Noelia pisze:To na pewno wina stresu, dopiero się rok szkolny zaczął.
Całe szczęście, że krwi nie ma, więc nie przejmuj się tak bardzo, bo młody na 100% wyczuwa Twój lęk o niego - mimo, że pewnie nie okazujesz przy nim stresu - ale wiadomo, jak to jest, to się czuje, niestety.
Rozumiem Cię doskonale, u nas też nie ma jeszcze remisji, ale obie musimy trochę wyluzować
Mąż to zawsze był odporny psychicznie i żaden stres go nie łamał, ale teraz wystarczy jeden cięższy, bardziej wymagający dzień w pracy, jakieś problemy i od razu ból + skurcze + biegunka.
Ale cóż, Laremid, Buscopan, No-Spa albo Tramal i do przodu
wiadomo, że ciężko nam z tą wredną chorobą.
Ona odbiera nam radość emocjonalnego podejścia , bo zawsze w tyle głowy jest myśl o niej i wszystko cenzorujemy pod jej kątem.
Potrafi nas wycofać do drugiej linii, a jeśli już chcemy jak dawniej być i robić co byśmy chcieli, okazuje się że stres zadziała ..może nie od razu, ale zawsze sie odbije.
I tu nie ma zmiłuj, nie ma że sobie radzi, że "udaje" że jest ok...
A leki pomagają, ale te przeciwbólowe tylko markują objawy. One powodują, że wydaje się nam że jest lepiej, a to guzik prawda.
Trzeba uważać na te leki przeciwbólowe, potrafią uzależnić i choćby nie wiem co się mówiło i myślało to tak jest i z czasem rozumiemy to.
Pewnie że bez nich ciężko normalnie funkcjonować, ale radziłbym uważać na nie.
U mnie tak się stało, ..po czasie niestety.
Lepiej już sięgać po coś wyciszającego, redukującego ten stres, czy to ziółka odpowiednie, oczywiście z odpowiedniego źródła a nie od "znachora". Często i uznani zielarze nie do końca zdają sobie sprawę jak działa nasza choroba i zalecają dobre mieszanki, tyle że nie zawsze dobre dla jelit.
Szczerze powiedziawszy wolałem brać leki wyciszające nowej generacji od specjalisty.
Po kilku dniach się wiedziało czy działa i jak działa.
One pozwalały i jeździć autem i pracować bez przymulania.
No i z tymi lekami typu Loreamid tez warto naprawdę tylko awaryjnie, te to dopiero potrafią narozrabiać przyblokowując jelita. Chyba już lepsze były biegunki, niż bóle po kilku takich tabletkach blokujących jelito.

a z dołujących...właśnie skończyłem awaryjną walkę z workiem...dlaczego on nie lubi gdy pracuje w okół domu ?
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Tubisia » 15 wrz 2017, 06:24

Zaczęła się tylko co chwilę zmieniać pogoda i znowu tramal na kości :smutny: Wczoraj w pracy ledwo żyłam, panda na buzi i ból brzucha, nienawidzę Lesia :mad:
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3589
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Anette28 » 15 wrz 2017, 07:45

Ja na buzi? :-D
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
Noire
Początkujący ✽✽
Posty: 159
Rejestracja: 12 maja 2013, 19:22
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Śrem
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Noire » 15 wrz 2017, 08:28

Mnie dopadło przeziębienie...
"Wszystko mogę w Tym, Który mnie umacnia"

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 720
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: atabe » 15 wrz 2017, 18:02

A mi w środę zmarł kolega z liceum/ rocznik 1966/ :smutny: . Trochę za młody na umieranie. Ech, jak nie choróbska to jeszcze gorzej. Co za rok...

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3589
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Anette28 » 16 wrz 2017, 15:53

Mam doła, czasami mam wrażenie że życie mi zbyt szybko ucieka. I tylko czasami potrafię chwycić i coś zmienić ale tylko na chwilę. Nie umiem iść za ciosem jestem beznadziejna.
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Tubisia » 16 wrz 2017, 22:22

Pandziaak :przytul: i nie jesteś beznadziejna, popatrz co robisz tu na Forum :roll:

A u mnie kolejna noc z tramalem :cry: nienawidzę jesieni i zimna, kości i stawy bolą tak, że się nie mogę na niczym skupić :smutny:
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Tubisia » 18 wrz 2017, 18:29

Dzisiejsza spirometria wyszła bardzo źle: obturacja płuc, poziom jak w POCHP...i albo to mam albo 6MP tak mi zadziałała na płuca. I tak źle i tak niedobrze :cry: jak nie Lesio to astma mnie ubije :smutny:
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3589
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Anette28 » 18 wrz 2017, 23:43

Tubiś kochana nie dawaj się. :-)
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Tubisia » 19 wrz 2017, 06:10

No nie ma mowy kurde, ale mi zawsze jak takie info dostaje robi smutno :smutny: Skontaktuję się z Wołoską i ciekawe co dalej zrobią. Eh zycie :twisted:
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 984
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Bizonik » 19 wrz 2017, 06:17

Nie jadlem 50 dni pieczywa i w niedziele naszło mnie na kanpki. Zjadłem dosłownie 1,5 kromki razowego prawdziwego chleba. Po godInie wzdęty jak balon a po kolejnej czułem się jak w 9 miesiącu ciąży. Aż skóra na brzuchu bolała, nagazowany ma maxa cały poniedziałek. Nie pomaga espumisan czy ulgix nie mam pojęcia co robić. Wiem napewno nie zjem więcej chleba.
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

Dżordż
Aktywny ✽✽✽
Posty: 632
Rejestracja: 09 lut 2011, 18:54
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Dżordż » 19 wrz 2017, 09:25

Bizonik ja też mam podobnie jak złamie dietę bezglutenowa moment mi gazuje brzuch...

Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 984
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Bizonik » 19 wrz 2017, 18:21

Wiesz ale to jest dziwne bo jem makaron czy inne przetwory mączne i jest ok. A z chlebem lipa na maxa
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3589
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Anette28 » 19 wrz 2017, 20:10

Bizonik może inne składniki chleba Ci szkodzą.
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Napisz coś dołującego

Post autor: Tubisia » 19 wrz 2017, 20:36

Prawda jest taka, że pewno syf jest w tym chlebie... :smutny: W sumie zauważyłam u siebie to samo co Bizonik, starczy, że zjem jakiś chleb- wszystko jedno jaki - i cóż latanko..
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”