Shoutbox ;-)

Miejsce na luźne rozmowy niezwiązane z NZJ. Miejsce gdzie każdy pokocha Cię za emotki i dobre słowo.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2349
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Noelia » 02 sie 2017, 22:08

Brawurka pisze:więc "teoretycznie" nie jest taki szkodliwy i przede wszystkim nie jest tak ciężki
To prawda.
I nie da się go przedawkować.
Brawurka pisze:Teraz po powrocie zażywam naprzemiennie aby tolerancja nie wzrastała.
Właśnie, bo receptory muszą się z powrotem odblokować i wtedy znowu będzie działał.
Brawurka pisze:Co do uzależnienia, to takie ogólne gderanie, bo nie każdy ma skłonności
My oboje nie mamy, tego się nie obawiam.
Jedynie tego, że w nocy coś się będzie znowu działo (jakoś w nocy było z mężem najgorzej zazwyczaj) i nikt mnie nie dobudzi na czas :(
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17

https://jelito.net - ważne informacje o chorobach zapalnych jelit (NZJ)

https://astheria.pl - polecam! 🖤

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Awatar użytkownika
Brawurka
Doświadczony ❃
Posty: 1067
Rejestracja: 16 kwie 2014, 20:16
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Żuławy

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Brawurka » 02 sie 2017, 23:01

Też właśnie nie mam. Leki typu Tramal, czy benzo od których najbardziej uzależnieni są teraz młodzi ludzie leżą i nie kuszą. Nigdy nie miałam nałogów. Popalałam, ale bez uzależnienia, a znajomi wszyscy najbliżsi do dziś jarają :razz: Kumpela to nawet w ciąży popala, bo nie daje rady...
Cieszmy się więc! A Ty kochana nie możesz sobie tak wkręcać, bo od tego właśnie biorą się lęki długotrwałe. Wszystko będzie dobrze i nikt nie będzie musiał Cię budzić!
15.12.2013 Usunięcie jelita grubego + j-pouch
16.03.2014 Zamknięcie stomii



Obrazek

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2349
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Noelia » 03 sie 2017, 01:11

Brawurka pisze:Leki typu Tramal
Tak btw to Tramal na męża działa właśnie nasennie, tak dodatkowo.
Nie zawsze to jest plus, np. rano albo w pracy taka opcja odpada.
Już nie mówiąc o prowadzeniu samochodu.
Brawurka pisze:Nigdy nie miałam nałogów. Popalałam, ale bez uzależnienia, a znajomi wszyscy najbliżsi do dziś jarają
Też popalałam, w gimnazjum i liceum :lol:
I też nie nałogowo, jedynie na imprezach, wyjazdach ze znajomymi itd.

Aż poznałam A. i od razu tak się zakochałam, że jak tylko dowiedziałam się od kogoś, że on tego nałogu nie lubi, to przestałam z dnia na dzień i nigdy już nie zapaliłam :lol:
A jak już byliśmy razem, to ogólnie szalona młodość, wyjazdy, różne eksperymenty ;), ale zawsze chwilowe i jakoś nigdy od niczego się nie uzależniliśmy.
Na bank nigdy do fajek nie wrócę, zresztą to było wieeeki temu.
Brawurka pisze:A Ty kochana nie możesz sobie tak wkręcać, bo od tego właśnie biorą się lęki długotrwałe. Wszystko będzie dobrze i nikt nie będzie musiał Cię budzić!
Dziękuję :* :flowers:
Zobaczymy, na razie mam mętlik w głowie i sama do końca nie wiem, co się ze mną dzieje :/
Chyba za dużo stresów w zbyt krótkim czasie.
Przerosły mnie te chorobowe "przygody", no straszne to było :(, a nadal nie jest idealnie.

Ale wszyscy tu mają albo mieli takie problemy, a jakoś sobie radzą.
Mam za słabą psychikę może po prostu...
Jak "dojrzeję" do tego i znajdę czas, to się zapiszę w końcu do jakiegoś psychiatry, może mi coś podpowie odnośnie tego Zolpicu albo jakiś inny lek wymyśli.
Ty również się trzymaj, jakoś to będzie :roll:
Mnie moja bezsenność i koszmary powoli wykańczają, a u Ciebie jeszcze gorzej :przytul:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17

https://jelito.net - ważne informacje o chorobach zapalnych jelit (NZJ)

https://astheria.pl - polecam! 🖤

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Luki36 » 03 sie 2017, 10:04

Noelia pisze:A jak już byliśmy razem, to ogólnie szalona młodość, wyjazdy, różne eksperymenty , ale zawsze chwilowe i jakoś nigdy od niczego się nie uzależniliśmy.
Aż boje się dopytać, co tam było grane ... :mrgreen:
Na razie, bez leków

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: obyty.z.cu » 03 sie 2017, 11:22

Luki36 pisze:
Noelia pisze:A jak już byliśmy razem, to ogólnie szalona młodość, ... różne eksperymenty ,
Aż boje się dopytać, co tam było grane ... :mrgreen:
jak to w miłości, ona na balkonie, on z gitarą tnie serenadę..jak mariachi,.. tyle że po polsku.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Luki36 » 03 sie 2017, 13:54

Miłość i podryw - rozumiem.
Bardziej mi się rozchodzi, jakich eliksirów tam próbowali..?
Obrazek
Na razie, bez leków

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2349
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Noelia » 03 sie 2017, 14:53

obyty.z.cu pisze:jak to w miłości, ona na balkonie, on z gitarą tnie serenadę..jak mariachi,.. tyle że po polsku.
Obyty :lol:
Balkon był, gitara to bardzo często (i nadal zresztą, i nie tylko odtwórczo :cool: ), a mariachi...no nie do końca, ale też się zgadza (tylko 3 ostatnie literki trzeba by zlikwidować :mrgreen:), tylko to już daaawno temu ;)

Aktualnie to właśnie piję chyba szóstą kawę, co pewnie można nazwać lekkim uzależnieniem, ale co tam :roll:

A mąż powoli wraca do swojego uzależnienia, ale pozytywnego, czyli ciężarów i drążków :lol:

I nawet na rowerze już raz byliśmy :super: i to o 7 rano, bo paskudne upały (no ile jeszcze?!) u nas.
Prawie 15 km po lasach, dla nas baaardzo malutko (zazwyczaj było 50-100 km) - ale na początek, po ponad miesiącu w szpitalu, to chyba nie tak źle :roll:
Luki36 pisze:Bardziej mi się rozchodzi, jakich eliksirów tam próbowali..?
Magiczne specyfiki :tak:
;)
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17

https://jelito.net - ważne informacje o chorobach zapalnych jelit (NZJ)

https://astheria.pl - polecam! 🖤

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Luki36 » 08 sie 2017, 10:14

Jak tam Jacekx na banicji czas Ci minął?
Czytałem, że kolano Ci siadło i zażyłeś Sulfe by złagodzić objawy?
Podpowiem, że jakbyś co drugi dzień zmniejszył dystans, to i Sulfa nie byłaby potrzebna. Ale to Ty... :wink:
#lekarzLuki :wink:

Noelia, jak tam? Mąż już odzyskał potrzebne siły? Po Twoich postach, zgaduję ,że tak. :cool2: :aloha:
#biednaNoelia :wink:

Tak wpadłem się przywitać z tymi bardziej chorymi, mniejchorymi i wcale nie chorymi (Noelia :* )

Słońce świeci, nie ma co zbytnio marudzić na życie, choć na upartego pewnie coś bym znalazł (łokieć, lekka niemoc i brzusio), ale co tam .
Pozdro! :ok:
Na razie, bez leków

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2349
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Noelia » 08 sie 2017, 16:32

Luki36 pisze:Noelia, jak tam? Mąż już odzyskał potrzebne siły? Po Twoich postach, zgaduję ,że tak.
#biednaNoelia
#NoeliaNieBiednaTylkoPrzeszczęśliwaBoTakSamoStęsknionaByła ;) :roll:

#AleSpokojnieNawetNoweKoronkiZBiedronkiJeszczeSięDobrzeTrzymają :cool:

A tak serio (chociaż to też było serio :neutral: :lol:) to powoli zdrowieje - nie jest perfekcyjnie, ale dużo sił odzyskał, wrócił do ćwiczeń (na razie spokojnie i stopniowo), odkurzyliśmy rowery, wczoraj kilka godzin szaleliśmy w aquaparku i ogólnie korzystamy z życia na maxa :)

Bo w szpitalu - o dziwo - życzliwa i ciepła atmosfera, nawet wesoła wielokrotnie - ale wiadomo, za iloma rzeczami się tam tęskni i ilu przyjemności brakuje, więc teraz trzeba wszystko po kolei nadrobić ;) :cool2:

A jak łokieć, zdecydowałeś się w końcu na jakąś terapię? :roll:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17

https://jelito.net - ważne informacje o chorobach zapalnych jelit (NZJ)

https://astheria.pl - polecam! 🖤

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Luki36 » 08 sie 2017, 16:41

Łażę na falę uderzeniową,ale narazie nie pomaga.
Na razie, bez leków

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Jacekx » 08 sie 2017, 17:05

Luki36 pisze:Jak tam Jacekx na banicji czas Ci minął?
Czytałem, że kolano Ci siadło i zażyłeś Sulfe by złagodzić objawy?
Podpowiem, że jakbyś co drugi dzień zmniejszył dystans, to i Sulfa nie byłaby potrzebna. Ale to Ty... :wink:
#lekarzLuki :wink:

Noelia, jak tam? Mąż już odzyskał potrzebne siły? Po Twoich postach, zgaduję ,że tak. :cool2: :aloha:
#biednaNoelia :wink:

Tak wpadłem się przywitać z tymi bardziej chorymi, mniejchorymi i wcale nie chorymi (Noelia :* )

Słońce świeci, nie ma co zbytnio marudzić na życie, choć na upartego pewnie coś bym znalazł (łokieć, lekka niemoc i brzusio), ale co tam .
Pozdro! :ok:
Jest OK :ok: na razie i kolano też OK
a dziś chyba też będzie na bank ponad 11 km Dretu,dreptu ... a może 15 km .

Przez te 30 dni spokoju od Forum było często ponad 15 km...Dreptu,dreptu
a w ostatni piątek to nawet lisa na spacerze w biały dzień spotkałem
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.ph ... 5&start=90

ale spoko nie zamierzam się aktywizować... Tylko ciut Cię lubię Luki
głównie za o poczucie humoru .
Dlatego Ci odpowiadam ...

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Luki36 » 08 sie 2017, 17:40

Jacekx pisze:Tylko ciut Cię lubię Luki
głównie za o poczucie humoru .
Dlatego Ci odpowiadam ...
Doceniam ;-)
Na razie, bez leków

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2349
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Noelia » 08 sie 2017, 20:59

Luki36 pisze:
Jacekx pisze:Tylko ciut Cię lubię Luki
głównie za o poczucie humoru .
Dlatego Ci odpowiadam ...
Doceniam ;-)
Mimo tego, że tylko "ciut"? ;)
Luki36 pisze:Łażę na falę uderzeniową,ale narazie nie pomaga.
Pewnie trzeba cierpliwie poczekać na efekty, może po którymś zabiegu zacznie się wreszcie poprawiać :przytul:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17

https://jelito.net - ważne informacje o chorobach zapalnych jelit (NZJ)

https://astheria.pl - polecam! 🖤

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Jacekx » 09 sie 2017, 10:07

Luki36 pisze:
Jacekx pisze:Tylko ciut Cię lubię Luki
głównie za o poczucie humoru .
Dlatego Ci odpowiadam ...
Doceniam ;-)
ja myślę też, że my z Lukim nawet bardzo

ciut się rozumiemy :wink:
przeczytałem info pisze: Na uzasadnioną prośbę konto usera o nicku Lorema zostało usunięte.
Będzie mi Loremy na Forum brakowało
bo była dla mnie tu "dobrym duchem" i wspierała mnie czasami w moich dołach.

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2349
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Shoutbox ;-)

Post autor: Noelia » 09 sie 2017, 10:47

Tubisia, i jak tam w szpitalu, wymyślili coś ciekawego, są już jakieś plany? :przytul:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17

https://jelito.net - ważne informacje o chorobach zapalnych jelit (NZJ)

https://astheria.pl - polecam! 🖤

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Shoutbox”