Strona 11 z 11

Re: Wszystko wskazuje na CU - moja dłuuuuu historia.

: 23 lip 2017, 16:55
autor: Noelia
I jedno, i drugie ponoć często się zdarza w NZJ.
Mój żadnego z tych problemów (jakimś cudem) nie miał, ale w Poradniku żywieniowym są wymienione produkty niekorzystne nawet w remisji - wzdymające (na liście np. cebula, czereśnie, kalafior) oraz gazotwórcze (jabłka, mleko, słodycze, piwo itd.).
Może za dużo ich w diecie?
Jest tam też wzmianka o FODMAP:
Do produktów szybko fermentujących w jelitach należą tzw. FODMAP. Są to węglowodany krótkołańcuchowe, które nierozłożone działają na jelita silnie osmotycznie, co może wzmagać biegunki. W czasie fermentacji, pod wpływem bakterii jelitowych tworzą gazy (wodór, metan, siarczki), odpowiedzialne za wzdęcia. FODMAP znajdziemy w takich pokarmach jak: miód, melasa, soki owoców, syrop glukozowo-fruktozowy, słodziki, a także w jabłkach, mango, arbuzach, gruszkach, winogronach, czereśniach, mleku, pszenicy
Espumisan itp. to "leczą" objawy, a najlepiej byłoby przyczynę znaleźć.
To raz ;)
A dwa, że to teoretycznie typowa dolegliwość w CU, więc...cóż :roll:

A jeśli chodzi o język, to może spróbuj płynów Listerine - są "hardkorowo" wręcz odkażające.
Albo delikatniej - płukanie szałwią, roztworem soli albo wodą z olejkiem z drzewa herbacianego.
Dentysty możesz kiedyś zapytać przy okazji ;)
Ewentualnie niedobór witamin z grupy B - może jakieś suplementy, np. Vitaminum B compositum?

Re: Wszystko wskazuje na CU - moja dłuuuuu historia.

: 23 lip 2017, 17:49
autor: Luki36
Na ale o to chodzi, że nie jem tych produktów co napisałaś przecież.
Co do Liserine, to czaem płukam, ale tak jak pisałem, to nie problem w jamie ustnej. A płukam, żeby w razie co nie je... ;-)

CO do gazów, to czytąłem, ż eto może być także przerost flory bakteryjnej. Łykam probiotyki, więc kto wie....

Re: Wszystko wskazuje na CU - moja dłuuuuu historia.

: 23 lip 2017, 18:24
autor: Noelia
Luki36 pisze:Na ale o to chodzi, że nie jem tych produktów co napisałaś przecież.
Ja tylko podałam przykłady, w Poradniku jest tego o wiele więcej.

Pisałeś sam, że czasami jesz słodycze, a pszenica i nabiał (laktoza) są na fotkach w śmietnikowym wątku ;)

Przerost flory bakteryjnej jelita cienkiego (konkretnie czczego), czyli SIBO, to też może być dobry trop, racja.
Przyczyną może być nadmiar alko niestety :mrgreen:
Możesz spróbować to zdiagnozować - np. wodorowe testy oddechowe z laktulozą/laktozą/glukozą do tego służą.
A leczenie SIBO to zazwyczaj połączenie probiotyków i antybiotyków.

I ogólnie jedzenie powinno być jak najmniej przetworzone - to podstawa.

Re: Wszystko wskazuje na CU - moja dłuuuuu historia.

: 23 lip 2017, 22:48
autor: Luki36
Może jeszcze raz:
Od 7 dni staram się jeść dietetyczne. Zero alko,słodyczy,smażonych i innego gó...Na.
Gluten i nabiał jem. Coś muszę. ;-)

Re: Wszystko wskazuje na CU - moja dłuuuuu historia.

: 24 lip 2017, 12:45
autor: Noelia
Luki36 pisze:Może jeszcze raz:
Chyba nie "jeszcze raz", bo wcześniej nic nie było na ten temat ;)

Ale skoro tak, to ok, ale 7 dni diety i zdrowego odżywiania to krótko - na efekty pewnie trzeba będzie dłużej cierpliwie poczekać.

A poza tym to w Poradniku są wymienione też produkty ogólnie zdrowe i wartościowe (np. różne owoce, warzywa - a nie tylko alko, słodycze, smażone itp.) - a jednak nie są to produkty polecane w NZJ i nawet w remisji trzeba ich unikać albo jeść ostrożnie.
Luki36 pisze:Gluten i nabiał jem. Coś muszę.
A jeśli chodzi o gluten to bez oznaczenia przeciwciał, EmA, tTG itd. oraz bez wycinka z jelita cienkiego/dwunastnicy (podczas gastroskopii) to w sumie nie wiesz, czy Ci nie szkodzi.

No i jest sporo osób na diecie bezglutenowej i jednocześnie bezlaktozowej i jakoś żyją, a nawet jedzą urozmaicone posiłki ;)
Mam koleżankę wegankę (więc ani nabiału, ani jajek, ani miodu, nic) z celiakią, więc widziałam wielokrotnie, że je fajnie, kolorowo i smacznie - mimo naprawdę ograniczonego wyboru.

Ale oczywiście bez zdiagnozowanej nietolerancji takie żywienie jest bez sensu - tak ogólnie tylko napisałam :roll:

Re: Wszystko wskazuje na CU - moja dłuuuuu historia.

: 24 lip 2017, 13:08
autor: Luki36
Miałem 4 lata temu pobierane wycinki e kierunku celiaklii. Nie stwierdzono. Wszystko ok.
Co do weganów, to trzeba uważać. Bo potem to już blisko do rege. A kto słucha rege, ten ru...kolegę, więc trzeba uważać. Ni chyba,że dziewczyna słucha tej muzy ;-)
Pozdro

Re: Wszystko wskazuje na CU - moja dłuuuuu historia.

: 24 lip 2017, 14:57
autor: Noelia
Tam było potem coś o ska, disco i house ;)
Tak czy owak nas akurat nie dotyczy :razz:

Jeśli chodzi o weganizm, to mój A. by nigdy w życiu na taką dietę nie przeszedł - bez kotletów i steków, no absolutnie mowy nie ma :lol:
A ja jem prawie wegańsko w zasadzie - mięsa nigdy nie lubiłam - dieta roślinna jest dla mnie idealna, a przede wszystkim to służy zwierzętom i środowisku.
Ale weganką nigdy nie będę, mam buty ze skóry, swetry z wełny, moje włosy lubią jedwab, a ja lubię grecki jogurt z miodem :mrgreen:

Wegan znam sporo, większość to życzliwi i mili ludzie, ale jest też kilku "terrorystów żywieniowych" - niedawno naklejali w pobliskich sklepach etykietki na butelki mleka - a na tych etykietkach: "Czy wiesz, że pijesz ten produkt dlatego, że brutalnie odebrano od matki cielaka na mięso?" :shock:
Niezła afera z tego była w moich okolicach :lol:
Luki36 pisze:Miałem 4 lata temu pobierane wycinki e kierunku celiaklii. Nie stwierdzono. Wszystko ok.
To dobrze, ale tak btw to najlepiej kupować sprawdzone pieczywo o naturalnym składzie, bo czasem jak czytam etykietki to własnym oczom nie wierzę, co oni tam dodają :shock:
Z pszenicą też jest coś ponoć nie tak w naszych czasach :neutral:

Re: Wszystko wskazuje na CU - moja dłuuuuu historia.

: 07 sie 2017, 10:04
autor: Luki36
Widzę, że co jakiś czas, będzie problem z brzuchem do mnie wracał....
|Od wczoraj ciut gorzej.
A dzis z rana od 7 ciągłe poddenerwowanie i ciągle jakieś taki pospinany brzuch. Trochę ciagnie na kiblek przez to ale staram sie nie chodzić, bo po prostu z jelitami nie jest tak źle, a tylko piep...ona psychika powoduje ,ze to zaczyna jakoś mnie gonić . Cały czas czuję się jak przed jakimś egzaminem, którego niestety nie ma, więc nie przechodzi samo i tak funkcjonuje 3 godziny, choć nie jest przyjemnie. Dłonie spocone, brzuch ściśnięty, co jakiś czas gazy i jakby lekkie parcie na kupkę, wkurzające to. Nawet jak się czymś zajmuję , to ciągle czuję to uczucie i nie chce przejść. Głupie to, to...

Re: Wszystko wskazuje na CU - moja dłuuuuu historia.

: 21 sie 2017, 15:57
autor: Luki36
Dziś rano po weekendzie(urodziny młodego, imprezka, etc.)lekko mnie brzuch pogonił bardziej niż,zawsze z rana,choć także dzień wcześniej, wcale na WC nie byłem,więc się nazbierało.
Ledwo zdążyłem. I nie że jakiaś sraka mega,tylko po prostu. Potem jeszcze raz i jakby lepiej. Ale np. teraz od ok godziny,normalnie jakby mnie oklepali. Plecki bolą w sensie kręgosłup i jakoś tak się czuję,jak przy lekkim przeziębienie. Dziwne to to.
Niby jem normalnie od rana,ale ciągle mam wrażenie, że jakoś organizm reaguje na wszelkie odmienne atrakcje że strony jelit.

Re: Wszystko wskazuje na CU - moja dłuuuuu historia.

: 21 sie 2017, 18:19
autor: Jacekx
Krótko Luki druhu w NZJ ...Sam kiedyś pisałeś a swej labilnej psychice i tu bym chyba szukał obszaru zaleczania u Ciebie... Twoich Jelit

Więcej mądrzyć się nie będę obiecuję :idea: .

Kilka rad poniżej...Też miewam doły, dołeczki czy rowy :vampir:
Spróbuj a może...

Spróbuj zaleczać - a może głaskać swą psychikę:
a) kontakt z matką naturą na maxa, kiedy tylko możesz;
b) stresy obchodzić typu...Są rzeczy ważniejsze a moje zdrowie naj, czyli nie wyszło coś - trudno to nie koniec świata i uciekam dalej w życie :uciekam: ;
c) boli to kiedyś przestanie a jak nie to klinika bólu;
d) przytulać żonę, dzieci, najbliższych;
e) muzykoterapia;
f) kulturoterapia;
g) terapia przez sport znaleźć swoją działkę;
h) terapia przez wyważony wysiłek - działanie fizyczne czasami leczy głowę;
i) literaturoterapia;
j) a może coś samemu naskrobać, czyli pisanie ( piszesz przecież na Forach) masz poczucie humoru to może skecze, dowcipy, życie na wesoło...Szukać jasnych stron życia;
k) i wreszcie na koniec tzw. higiena życia - praca to nie cel życia a sposób by żyć, 6 godzin snu dziennie oraz czasami się pośmiać nie tylko z innych a nawet z siebie.
rotfl2
czasami może taki :taniec: :rotfl3:
Pozdrawiam.

Re: Wszystko wskazuje na CU - moja dłuuuuu historia.

: 21 sie 2017, 20:39
autor: Luki36
Dzięki za odpowiedź.
Wiadomo,że psychika i dobre nastawienie to połowa sukcesu,ale nie zawsze da się ot tak wybić z dołka.
Ale to co dziś pisałem, to nie dołek psychiczny,tylko jakby dodatkowe objawy że strony organizmu na gorszą pracę brzucha.
Nastrój póki co nie najgorzej jak na mnie.
Pozdro.

Re: Wszystko wskazuje na CU - moja dłuuuuu historia.

: 22 sie 2017, 08:49
autor: Jacekx
Nie zawsze...Ok potwierdzam ale warto próbować...Pozdrawiam
i uciekam w real :uciekam:

a właściwie jako emeryt czyli osobnik odpoczywający to uciekam na zasłużoną drzemkę czyli :spac2: :facepalm: :rotfl3: