Strona 1 z 1

Jedzonko na parze:)

: 26 lis 2007, 20:09
autor: viola311
Czy ktoś z was tak jadał lub jada?
problem w tym ,że ani kurczak ani ryba nie smakują mi gotowane, już wole na ziołach ale koniecznie na parze:),próbowałam też wieprzowiny czy wołowiny ale bóle miałam nieziemskie :smutny:
Także kiepsko u mnie z pokarmami :smutny:


Pozdrawiam

Re: Jedzonko na parze:)

: 26 lis 2007, 23:24
autor: Agata K.
Spróbuj jajka" rozbełtane "na parze.Ja jadłam i mi smakowały.Nie są ciężko strawne bo nie smażone,a najesć też się idzie.

Re: Jedzonko na parze:)

: 27 lis 2007, 13:38
autor: viola311
Dzieki wielkie :roll:

Re: Jedzonko na parze:)

: 27 lis 2007, 13:57
autor: Shadowka
Spróbuj jajka" rozbełtane "na parze.Ja jadłam i mi smakowały.Nie są ciężko strawne bo nie smażone,a najesć też się idzie.
Zgadzam się,mi bardzo smakują i są chyba lepsze od tych gotowanych w wodzie. Ja robię jajka sadzone na parze :) to skomplikowane, ale jakoś to opatentowałam i mniam mniam ;)

Re: Jedzonko na parze:)

: 28 lis 2007, 17:03
autor: goniusia
Kupiłam sobie wynalazek pod nazwą "cud kuchenny" i rzeczy w nim robione są naprawdę dobre .Działa to na zasadzie parownika.

Re: Jedzonko na parze:)

: 29 lis 2007, 14:46
autor: megi_25
My kupiliśmy parowar Tefala....Chyba już z pół roku stoi w szafce i tylko go przestawiam jak sprzątam.

Przez pierwsze dwa tygodnie go używałam. Ziemniaki,warzywa,ryby,mięso,pierogi.
A teraz z lenistwa mi się nie chce.
Na szczęście mężowi nic nie szkodzi,więc nie ma potrzeby /dzisiaj jemy pizzę na obiad, do tego cola/ :wink:

Re: Jedzonko na parze:)

: 29 lis 2007, 15:07
autor: benia79
Agata K. pisze:Spróbuj jajka" rozbełtane "na parze.Ja jadłam i mi smakowały.Nie są ciężko strawne bo nie smażone,a najesć też się idzie.
Agatko, to coś w rodzaju jajecznicy? A jak Ty to robisz, masz do nich jakąś podstawkę? Ja mam taki normalny gar do którego wlewam wode a na niego kłade 2 sita i pokrywkę. te sita mają dziury na ok 5 mm, zanim jajo sie zetnie to przeleci :lol: , więc podaj mi Twoje kombinacje.

Re: Jedzonko na parze:)

: 29 lis 2007, 15:17
autor: -Ania-
może sie wtrące, ale ja robie tak, że:
jajka "rozbełtuje" w kubku (czasami z odrobinką mleka, jest lepsze)
na gazie mam garnek, a na to talerz (np. taki ciemny, co nie pęka)
jak woda wrze, to na talerzyk daje odrobinkę masła
i jak masełko się rozpuści to daje te jajka i mieszam, póki sie nie zetną

talerzyk ciezko domyc, ale jajecznica jest dobra :)

ania

p.s. wątek przenoszę do przepisów

Re: Jedzonko na parze:)

: 29 lis 2007, 20:39
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Jedzonko na parze:)

: 15 maja 2008, 17:09
autor: Renata2
Czasem robię coś na parze, ale nie bardzo mi smakuje, przy sterydach ciągnie mnie do mięsa, koniecznie wieprzowe, i do słodyczy. Jak mam być szczera to wolę potrawy ze szklanych naczyń, przykryty pojemnik szklany do piekarnika, mięso obłożone np. jabłkami, jest świetne. :eat: :eat:

Re: Jedzonko na parze:)

: 11 sie 2008, 08:37
autor: promyk
ja ostatnio też robiłam jajecznicę mojej córci na patelni, na parze, bez smazenia i masełka i bardzo jej smakowało . :jupi:

Re: Jedzonko na parze:)

: 11 sie 2008, 12:28
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika