Strona 2 z 11

Re: odchudzanie

: 13 gru 2007, 22:08
autor: funia
ja bym chciala schudnac z dwa kilo do kwietnia...i wcale nie jest tak latwo!

chyba zaczne po nowym roku, moze na poczatek odstawie slodycze:)

Re: odchudzanie

: 14 gru 2007, 09:04
autor: manka
jak najbardziej odstaw słodycze :) i napewno jak będziesz jadła regularnie i małe porcje za to częściej to te 2 kilo samo się schudnie :) należy jeść co 3-4 godziny i nie jeść jakiś bomb kalorycznych , bo gdy choć trochę poziom cukru spadnie po takiej bombie , to mamy wtedy wilczy apetyt. pij dużo wody , bez dodatków , no może z cytryną ale bez cukru ,

:roll:

Re: odchudzanie

: 15 gru 2007, 01:27
autor: Natalka
no to jest dziwne właściwie, bo ja prawie nie jem słodyczy, ani innych pustych kalorii, w ogóle mało jem :neutral: 2-3 posiłki dziennie dosyć skromne one są, wodę piję bez gazu i jakichś ulepszaczy, herbatę zieloną piję i tak już z miesiąc i na aerobik chodzę, i nie widzę żadnych efektów :evil: to może po tych sterydach coś mi się poprzestawiało :hyhy: i dlatego nie mogę schudnąć :smutny:

Re: odchudzanie

: 15 gru 2007, 10:18
autor: manka
sterydy zatrzymują wodę w organizmie i to może ta woda się ciebie tak trzyma , no na to nistety rady nie mam , jedynie poczekać
a z tymi posiłkami to nie do końca chyba dobrze jesz . bo powinno się jeść 4-5 posiłków dziennie , w regularnych odstępach, bo nawet jak jesz te dwa małe posiłki to organizm sobie wszystko zostawia bo wie że szybko paliwa nie dostanie , więc tak co 3-4 godziny powinno się coś przegryść czasem w sumie wychodzi nam więcej jedzenia ale tak już jest że na tym łatwiej schudnąć , organizm to cwana bestia

Re: odchudzanie

: 15 gru 2007, 13:36
autor: Natalka
no ja wiem że jak się tak je jak ja teraz, to organizm sobie robi zapasy i zwalnia przemiana materii, tylko że jakoś nie mam apetytu za bardzo, taka zatkana się czuję :maruda:

a co do sterydów to skończyłam z nimi w czerwcu, to woda już powinna dawno ze mnie zejść chyba :neutral:

będę się starać jeść tak jak piszesz manka w sumie np zjedzenie jabłka to też już posiłek no nie? :smile:

Re: odchudzanie

: 15 gru 2007, 14:15
autor: manka
po pierwsze- fakt woda już powinna z ciebie zejść
a jabłko to jak najbardziej posiłek , tylko trzeba pamiętać że owoców nie należy jeść po południu , marchewkę polecam albo pomidory
ja tak robię że jak już wytrzymać nie mogę nawet w nocy to pomidorka wtrząchnę :)

żeby nie było to łatwo się komuś doradza, ale ze stosowaniem tego to już gorzej :roll:

choć wszystkie moje rady sprawdzone są prze ze mnie osobiście jakiś czas temu i to ze skutkiem jak najbardziej pozytywnym

no i teraz (trochę dzieki tobie ) postanowiłam się za siebie wziąć - znowu- :(
choć okres przed i świąteczny to raczej dobra pora na odchudzanie nie jest , ale z drugiej srtony jak się waży tyle co ja to każda pora jest dobra :roll:

Re: odchudzanie

: 18 gru 2007, 14:24
autor: Natalka
dzięki za Twoje rady :smile:
cieszę się że mogłam być motywacją do odchudzania :hyhy:
damy rade, jak nie teraz to po świętach :spoko:

Re: odchudzanie

: 18 gru 2007, 15:51
autor: manka
jak najbardziej :)

może razem damy radę :) dobrą metoda jest prowadzenie dzienniczka w ktorym zapisuje się wszystko naprawdę ;) wszystko co się je i ile się ćwiczy
ja tam nie czekam do po świąt , już zaczęłam :)

Re: odchudzanie

: 18 gru 2007, 21:33
autor: Jędrek
super ten kalkulator. mam niby prawidłową wagę ale jednak okrąglutki jestem. mam nadzieje że to od sterydów i "na prawdę" tak nie wyglądam. i jak zejdę (oby jak najszybciej) ze sterydów to będę wyglądał jak normalny niespuchnięty człowiek. PS przed chorobą zawsze byłem grubiutki i cały czas chciałem się za siebie brać i sie odchudzać. biegać, ćwiczyć, mniej jeść ale oczywiście nic mi z tego nie wychodziło. Ale i tak wam życzę sukcesów w odchudzaniu jeśli musicie. a jeśli nie to zostawcie sobie tłuszcze na czarną godzinę. (to jest w sumie trochę komfort że nie musimy teraz walczyć z tłuszczem i że jesteśmy usprwiedliwieni z nadmiaru kilogramów bo musimy coś mieć w zanadrzu na zaostrzenie) :lol:

Re: odchudzanie

: 19 gru 2007, 08:59
autor: manka
fajne podejście do sprawy :) ale ja jednak muszę i to dużo zrzucić :(
napewno , jak odstawisz sterydy , będziesz wyglądał lepiej :) a pozatym cały czas rośniesz więc zdążysz się jeszcze wyciągnąć w górę a wtedy obwód się zmniejszy :) przynajmniej tak powinno być :)

Re: odchudzanie

: 19 gru 2007, 09:01
autor: Raysha
ja w ramach odchudzania zaczęłam ćwiczyc ;] potem po świetach ogranicze jedzenie ;]

do Natalki

: 13 paź 2008, 18:23
autor: Ribo
Natalko co to znaczy schudnąć, według Ciebie?? Zmiana na wadze nie jest tak istotna. Zobacz ja np. od 1,5 roku chodzę systematycznie na siłownię. Przed zapisanie przy wzroście 185-186cm ważyłem chyba 77kg (ciężko to dokładnie powiedzieć bo zależy na jakiej wadze się ważyłem ale mniejsza z tym) teraz po 1,5 roku ważę 78kg, co to oznacza, że cyferki na wadze nic Ci nie mówią ważne są proporcje ciała, a o nich waga Ci nie powie. W moim przypadku waga wzrosła, ale co najważniejsze sylwetka nabrała :razz: proporcji, tzn. zero brzucha (mało tego, nie dość, że płaski to w dodatku zauważalne są na nim każde mięśnie) i szerzej na górze. Jedno co chciałem powiedzieć, odradzam suplementy, źle dobrane zrobią krzywdę, nawet na całe życie, a w niektórych przypadkach jak moim mogą pogarszać efekty ćwiczeń poprzez częste wypróżnienia, które doprowadzają do wyjałowienia organizmu. Ćwicz "na sucho" a po jakimś czasie gdy spojrzysz w lustro będziesz z siebie dumna, że zawdzięczasz to tylko sobie. Pamiętaj systematyczny trening tylko skutkuje. Jeśli chcesz zrzucić tylko z jednej części ciała to właśnie ją ćwicz, polecam bieżnię (ważne!!! min 30min. tj. zupełne minimum jeśli chodzi o bieżnię, optymalny czas to 45 - 60 minut)

Pozdrawiam i życzę wszystkim zapału do ćwiczeń

Re: odchudzanie

: 14 paź 2008, 15:47
autor: Natalka
Ribo pisze:co to znaczy schudnąć, według Ciebie?? Zmiana na wadze nie jest tak istotna
jasne, wiem o tym, że ważniejsze są obwody :wink: niż waga. Ja widzę to najlepiej po ubraniach, szczególnie po spodniach, ostatnio ubyło mi 3 cm w biodrach :jupi: nie jestem tłuścioszkiem ale chciałabym szczuplej wyglądać po prostu.
Ribo pisze:polecam bieżnię
tak, bieganie i marsze to chyba najskuteczniejsze metody, żeby wysmuklić sylwetkę a przy okazji nabrać kondycji :] ale ja wolę chodnik uliczny od bieżni bo jest za darmo :wink:

Re Natalka

: 14 paź 2008, 16:41
autor: Ribo
Natalka podczas ćwiczeń wyszczuplających i odchudzających bardzo ważne jest tętno. Chodzenie po chodniku nic nie da. Na bieżni ustawiasz wysokie tępo marszu i je cały czas utrzymujesz, nie masz przerw np. na przejście na drugą str jezdni, dzięki temu spalana jest tkanka tłuszczowa. Tętno w Twoim wieku podczas ćwiczeń powinno być utrzymywane o ile dobrze pamiętam na poziomie 160 -180.

Re: odchudzanie

: 14 paź 2008, 16:47
autor: Natalka
Ribo pisze:Chodzenie po chodniku nic nie da
no ja myślę że jednak da :wink:
kiedyś biegałyśmy, maszerowałyśmy i jeździłyśmy na rolkach z kumpelką i były efekty widoczne :hyhy:
Ribo pisze:Tętno na poziomie 160 -180.
moje tętno w spoczynku jest dość nędzne, chyba z 82, to jak mi tak podskoczy, to pikawę rozsadzi :wink: